Ostatnio kolege wciagnelem w sport silowy, taki chudy biedaczek wazyl 50 kg, przy wzroscie 172cm. A ja mu pokazalem w kafejce internetowej www.kulturystyka.pl i ze mozna brac ze soba ryz. I zaczal go nosic do szkoly (robi go sobie z jagodami:), i w domu tez je (mowi ze 3 paczki dziennie). I po 3 tygodniach przyszlo mu 5kg!!! Oczywiscie je wiecej niz zwykle, powiedzialem tez mu ze nie ma sobie zalowac slodyczy :P
Wiec mysle ze ryz to dobre rozwiazanie, wystarczy gotowac (wiem ze 20 minut to dosc dlugo, ale nie trzeba nic robic tylko czekac az sie ugotuje...)

3-majcie się!!!