SFD.pl Sztuki Walki

Dodaj odpowiedź

tradycyjni...co z wami?!

Wysłana -
Zaczynam taki temat, bo od kilku dni przeglądam forum co dziennie, a wy tzn. karatecy tradycyjni, zachowujecie się jakby was nie było. Naprawdę nie macie nic już do powiedzenia? No mam nadzieję, że nie jest z wami aż tak źle.
No więc na początek- nie dawno przeczytałam książkę G. Funakoshi pt. Karate- moja droga życia- tym razem już po polsku, chciałabym wiedzieć co myślicie na jej temat. A poza tym, może wiecie gdzie da się kupić w Lublinie, bądź okolicach jakieś książki o karate- mogą być po angielsku, albo może wiecie gdzie można je kupić w internecie?

>>Powiedział- ...walcz, może nie wygrasz, ale nie walcząc utracisz siebie...<<
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
No zauważ edelvi ze w dziale ogólnie jaks stagnacja zapadła. Nie widac nas? No w sumie bywa Więc tak: Moaj droga życia - nie czytałem... zamierzałem kilka razy ale jakos nie wyszło. Wiec mojego osądu o tej książce ci nie dam.
Jezeli chcesz kupic jakies pozycje to zamów sobie perzez net w Budoshopie, albo jak bedziesz w Warszawie to wpadnij tam. Gdzie w lublinie mozna dostac kisiązki o karate... nie wiem. W normalnych księgarniach czaem cos moza trafic, ostatnio ustrzeliłem na wyprzedarzy "Best karate 8"
Z dobrych pozycji polecam " KARATE Sztuka walki pustą ręką (KARATE The art of empty hand fighting) Nischyamy, Seria "Best karate" Nakayamy, "Dynamiczne karate" tez Nakayamy, W sumie warto też zajrzeć do "Black belt" Demury ("ktos" "kiedys" powiedział: największego przeciwnika naszego sensei Nishyamy) bo to jest dosc dobra ksiązka.

"Nie poznasz swojego przeciwnika - przegrasz każda bitwę. Poznasz go jak samego siebie - wygrasz bitwę. Poznasz go lepiej niż samego siebie - wygrasz 1000 bitew." Sun Tzu
http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=100823 <- GOŁE BABY
Wysłana -
"Moje życie" to za***ista pozycja, którą polecam wszystkim bez wzgledu na rodzaj uprawianego sportu Generalnie Funakoshi pisze o swoich przeżyciach, spostrzeżeniach, filozofii swojego życia i otaczającym go świecie

____________________________________________
Żenujący i żałosny OloKK, burak od "Tradycyjnych"...
"Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama
"...W regulaminie SFD jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..."
Wysłana -
Słuchajcie nie chodzi mi o rzeczy "generalne" w jego książce ale na przykład zauważyłam, że wobec tego co Funakoshi pisze o samym sposobie i trudach uprawiania karate, to my w zasadzie niewiele wiemy na ten temat. My mamy dojo w naszym mieście jest nam dużo łatwiej do niego dotrzeć, mamy ustalone godziny tak, by łatwo było nam przychodzić i żeby z niczym nie kolidowało, czy nie myślicie, że przez to trudniej nam zrozumieć o co w karate naprawde chodzi? Nie zabardzo chyba wiemy co to jest poświęcenie, myślicie, że kiedyś pojmiemy ducha karate?

>>Powiedział- ...walcz, może nie wygrasz, ale nie walcząc utracisz siebie...<<
Wysłana -
A o co niby chodzi w Karate?

____________________________________________
Żenujący i żałosny OloKK, burak od "Tradycyjnych"...
"Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama
"...W regulaminie SFD jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..."
Wysłana -
Witam jako tradycjny Aczkolwiek na forum udzielam się od niedawna. Osobiście polecam pozycję Jerzego Miłkowskiego "Karate" (dla początkujących, ale dla tych co pojęcie o karate mają także polecam), od której zaczęła się moja fascynacja SW A "Mojej drogi..." nie czytałem, więc się nie będe wypowiadał na jej temat.

Przy życiu trzyma mnie jedynie myśl, że już długo nie pożyję...
..:: Shotokan ::..
Wysłana -
Olo wiem, że karate może być dla każdego tym właśnie czym on chce żeby było, ale nie chodzi mi o jakieś strony fizyczne( choć wiem, że są także ważne), chodzi mi o wymiar duchowy o pokonywanie własnych słabości i zniechęcenia, o przetrzymywanie kryzysów święcie wieżąc, że to co robię w karate ma jakiś sens. Wiem także, że w ten sposób można opisać każdy inny sport który daje radość i pozwala w siebie uwierzyć, ale dla mnie liczy się to, że nie potrafił mi dać tego żaden inny sport a tylko karate. Poszukując sensu przeszłam sporo dróg natomiast żadna z nich nie pozwoliła mi tak uwierzyć w siebie jak karate. Dla mnie karate jest więc sensem, drogą równowagi psychofizycznej, ale przede wzsystkim sztuką, która przełożyła się na, mam nadzieję, dobre życie.

>>Powiedział- ...walcz, może nie wygrasz, ale nie walcząc utracisz siebie...<<
Wysłana -
Okej, rozumiem. Myślałem po prostu, że Ty też jestes nawiedzony i bedziesz mi tu pisał o jakiejś energii z kosmusu, walce bez walki, Buddzie, ki itd Miło się jednak rozczarowałem i szanuję Twoje poglądy

Pozdrawiam.

____________________________________________
Żenujący i żałosny OloKK, burak od "Tradycyjnych"...
"Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama
"...W regulaminie SFD jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..."

Zmieniony przez - OloKK w dniu 2003-10-20 14:17:17
Wysłana -
W Lublinie książki o SW można kupić w sklepie "Emax" na Lubartowskiej 20.

Gizmo

Freestyle Taekwondo - Doradca w "Stylach Tradycyjnych"
Wysłana -
Olo.... edelvi to ona

"Nie poznasz swojego przeciwnika - przegrasz każda bitwę. Poznasz go jak samego siebie - wygrasz bitwę. Poznasz go lepiej niż samego siebie - wygrasz 1000 bitew." Sun Tzu
http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=100823 <- GOŁE BABY
Wysłana -
Witam!

Ksiazki Funakoshiego nie czytalem. Ale polecam rowniez Karate Sztuka Walki Pusta Reka (podobnie jak sanckim) oraz jak kto rowniez mowil Karate J. Milkowski

A co powiecie o ksiazkach J. Skurskiej??

Kontynuując tradycję...
Strona 1 z 5
Dodaj odpowiedź