SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

prośba o ocenę diety na redukcję

Wysłana -
dudee
Cheat meal czy cheat day to jedynie dorobiona nazwa dla osób mających świadomość, że spożywają pokarm spoza listy swojego codziennego menu, w tym przypadku chodzi o kwestie psychiczną. Warto jednak nadmienić, że tego typu praktyki realizowane w sposób nieprzemyślany mogą być potencjalne groźne dla ogólnie pojętego zdrowia metabolicznego. Tylko starannie przemyślane odstępstwa od diety mogą korzystnie wpłynąć na zmiany w wydzielaniu hormonów takich jak leptyna, kortyzol czy hormony tarczycy. Przy zdroworozsądkowym podejściu do kwestii doboru pokarmów nie ma większego sensu stosować tego typu praktyk, do diety trzeba mieć elastyczne podejście, jeśli zdarzy Ci się zjeść raz na jakiś czas produkt wysoko przetworzony to nic złego się nie wydarzy - nie trzeba tego nazywać ,,cheat meal'' bo tak fajnie brzmi.

Co więcej urozmaicanie pokarmów to żelazna zasada każdej zdrowej diety.
Drobne odstępstwa od diety są przede wszystkim zalecane osobom:

- z wyższym poziomem tkanki mięśniowej i niższym tłuszczowej
- z dobrą kondycją metaboliczną
- z wysoką aktywnością fizyczną w skali tygodnia
- redukujących masę ciała już od pewnego czasu

Osoby które zaczynają odchudzanie i robią ,,cheat day'' po miesiącu robią kolosalny błąd.


ok ok rozumiem proszę Pana także wybijam sobie z głowy jakiekolwiek oszukane posiłki :) a jakie dokładnie odstępstwa od diety masz na myśli które mogą korzystnie wpłynąć na zmiany w wydzielaniu hormonów takich jak leptyna, kortyzol czy hormony tarczycy ??:)
Wysłana -
domer
leonik7
Nie że nie chcę nie że jestem wegetarianinem tylko jak bym chcial wyprowadzić jeszcze łososia do swojej diety to nie wiem za co mógłbym go podmienić :)
Bo jak potrzebuje wiecej naturalnych tłuszczy to dodając kolejny posiłek znów wyjdzie mi za duzo białka :)



Jak to nie wiesz za co? Za inne źródła białka. Przecież diety nie traktujesz szablonowo, że wprowadzisz łososia i nie masz mięsa, bo codziennie jesz łososia. Dieta ma być urozmaicona. Każdy dzień bogaty w różne źródła składników odżywczych.


ok czyli urozmaicona dieta tzn ze masz na mysli że np dzis jem takie i takie posiłki które mieszczą się w ilościach gam na mase ciała tłuszcze wegle i białko ? a np jutro zamiast kurczaka moge zjesc łososia ale ze łosos tłusty to w innym posiłu dam wiecej wegli a nie tłuszczy ? o to chodzi dokładnie ?? zeby tą dieta balansować i by nie jesc tego samego codzien ??:)
wiem ze na redukcji potrzebuje 2 g na kilogram a tłuszczy i węgli ile dokładnie potrzebuje ??:) dzieki za czas :)
Wysłana -
blue_hope
No dokładnie, skoro wpada za dużo białka, a Ty potrzebujesz podbić tłuszcze nie dajesz łososia, tylko posiłkujesz się źródłami tłuszczu, czyli awokado, orzechy, oliwa z oliwek, olej lniany, siemię lniane, nasiona chia, olej kokosowy, czy coś innego, co da Ci zdecydowanie mniejszą ilość białka, niżeli mięso.


czylii mam rozumieć zze mam zmieniać posiłki kazdego dnia tak by sie trzymać w ganicy wyznaczonych kcl ? czy lepiej jesc to samo codzien ?:)
Wysłana -
leonik7
blue_hope
No dokładnie, skoro wpada za dużo białka, a Ty potrzebujesz podbić tłuszcze nie dajesz łososia, tylko posiłkujesz się źródłami tłuszczu, czyli awokado, orzechy, oliwa z oliwek, olej lniany, siemię lniane, nasiona chia, olej kokosowy, czy coś innego, co da Ci zdecydowanie mniejszą ilość białka, niżeli mięso.


czylii mam rozumieć zze mam zmieniać posiłki kazdego dnia tak by sie trzymać w ganicy wyznaczonych kcl ? czy lepiej jesc to samo codzien ?:)



No jasne, że jest najważniejsze - urozmaicenie, czyli nie jeść przez Boży tydzień kuraka i ryżu, tylko wymieniać produkty spożywcze
Wysłana -
blue_hope
leonik7
blue_hope
No dokładnie, skoro wpada za dużo białka, a Ty potrzebujesz podbić tłuszcze nie dajesz łososia, tylko posiłkujesz się źródłami tłuszczu, czyli awokado, orzechy, oliwa z oliwek, olej lniany, siemię lniane, nasiona chia, olej kokosowy, czy coś innego, co da Ci zdecydowanie mniejszą ilość białka, niżeli mięso.


czylii mam rozumieć zze mam zmieniać posiłki kazdego dnia tak by sie trzymać w ganicy wyznaczonych kcl ? czy lepiej jesc to samo codzien ?:)



No jasne, że jest najważniejsze - urozmaicenie, czyli nie jeść przez Boży tydzień kuraka i ryżu, tylko wymieniać produkty spożywcze


rozumiem rozumiem tylko chodzi mi o to ze jak np w jeden dzień będę miał posiłki nr 1 ze 5 posiłków w ciągu dnia too np w 2 dzień mogę podmienić np łososia za co innego a np w 3 dzień podmienię 2 inne posiłki na inne tylko tak by mi sie kcal zgadzały i by było wszystko ok ze wyjdzie tyle samo białka tłuszczy i weglli w kazdy dzień ?:) o to chodzi dokladnie ??:)


Zmieniony przez - leonik7 w dniu 2018-01-09 19:38:03
Wysłana -
Tak, codziennie ma być trzymany rozkład makroskładników (jakieś odchyły 5-10 g mogą się porazić, to nie apteka), a dieta ma być urozmaicona, czyli raz łosoś, raz śledź czy makrela, kurczak/indyk/schab, różne źródła ww i tłuszczy. Tłuszczy min 1 g na kg masy ciała, reszta zapotrzebowania z ww.
Wysłana -
deja vu
Tak, codziennie ma być trzymany rozkład makroskładników (jakieś odchyły 5-10 g mogą się porazić, to nie apteka), a dieta ma być urozmaicona, czyli raz łosoś, raz śledź czy makrela, kurczak/indyk/schab, różne źródła ww i tłuszczy. Tłuszczy min 1 g na kg masy ciała, reszta zapotrzebowania z ww.


ok ok to juz wiele rozumiem ok ok :) dzieki wielkie :)
Wysłana -
Usunięty przez Banan za naruszenie Pkt 1 regulaminu forum.
Strona 3 z 3
Dodaj odpowiedź