SFD.pl FitRage, CROSSFIT i Dieta PALEO

Dodaj odpowiedź

drago77 - dziennik treningowy

Wysłana -
Witam wszystkich. Nazywam się Filip, mam 25 lat. Zakładam ten dziennik w celu zapisywania moich rozpisek diet i treningów. Obecnie głównym celem jest redukcja. Poniżej wklejam kilka moich danych:

- wzrost: 168 cm
- waga: 80 kg
- typ budowy: endomorfik
- zapotrzebowanie kcal przy średniej aktywności: 2880 kcal
- szacowany poziom bf: 25%
- obwód w pasie: 95 cm
- obwód klatki: 100 cm
- obwód łydki: 36,5 cm
- obwód uda: 61 cm
- obwód szyi: 41 cm
- obwód bicepsa: 35,5 cm

Tak więc tak to wygląda. Widać, że nieźle mnie zalało. Z kalkulatora wyszło mi, że mam 21% bf, ale w to za bardzo nie wierzę. Liczę na oko, że mam min. 25% bf. Co mogę jeszcze napisać, będę robił głównie HIITy w terenie, na płaskim, pod górę, marsze pod górę, wykroki pod górę itd. Pewnie dojdą też jakieś pompki i inne ćwiczenia.

Dietę mam prostą, opiera się na 3 posiłkach: łopatka wieprzowa, jaja i ryż biały.

Nie pozostało mi nic innego jak zaprosić do komentowania :)
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Siemanko, wzrost i waga podobne więc będę zaglądać. Powodzenia!
Wysłana -
Fajnie, że powstał kolejny dziennik w dziale będę zaglądał
Wysłana -
Siema! Wiosna idzie to i dzienniki się pojawiają ;D
Wysłana -
Witamy w dziale

Możesz wrzucić tę dietę w postaci zrzutu z kalkulatora żywieniowego. Zawsze to ktoś ogarnięty rzuci okiem.

Powodzenia !
Wysłana -
Dzięki za wpisy :)

Dieta wyglądała tak:

łopatka wieprzowa 445 g
ryż biały długoziarnisty 220 g
jaja 250 g
pomidor 80 g
razem 2253 kcal, b 119 g, t 121 g, w 173,5 g

Przed treningiem zjadłem część ryżu i trochę mięsa, po też zjadłem ryż i trochę więcej łopatki, a wieczorem pozostały ryż i jaja.

Dziś robiłem HIITa w terenie, dojechałem rowerem 3 km w jedną stronę do górki i później zrobiłem 3 serie sprintów pod górę, w sensie sprint ok. 120 m pod górę i trucht z górki. Po 3 serii serce coś mi zaczęło za mocno bić i stwierdziłem, że na dziś koniec. Ogólnie miałem mroczki przed oczami i odruch wymiotny, ale wiadomo, jak pół roku nic się nie robiło to nie może być inaczej.
Wysłana -
Kcal OK. Powiedziałbym, że nawet trochę za mało jak na początek redukcji.Możesz podciągnąć białko do 150g i węgle na poziomie 250 w dni treningu (tłuszcz wtedy do 100-80g) i w dni wolne wiecej fatu a mniej węgli.
Wysłana -
Białko spróbuję podwyższyć do 150 g. Węgle zostawię jak są, chyba że nie będę wyrabiał to je podwyższę. Nie wiem czy będę robił rotacje węglami, z resztą to dopiero początek i wszystko może się zmienić.
Wysłana -
Dziś też zrobiłem HIIT. Był to tym razem HIIT 12 / 20 x 12, czyli 12 sekund pracy, 20 odpoczynku i tak 12 razy. Robiłem go na mniej więcej prostej nawierzchni. Dieta prawie taka sama jak wcześniej, kalorie i makrosy też więc nie będę wklejał.
Wysłana -
Dziś dzień nietreningowy. Zrobiłem pewien błąd w diecie. Wstałem dziś z rana cholernie głodny i nie miałem pojęcia czemu tak jest. Głodny jestem jak jem ok 1850 kcal i mniej. Z rana zjadłem większość tego co miałem zjeść przez cały dzień ^^ i myślę coś jest nie tak. A co się okazało? Łopatka wieprzowa, którą kupiłem nie ma 250 kcal tylko 120, a w pon i wt nie zjadłem ok 2200 kcal tylko ok 1600

Tak więc dziś zjadłem trochę więcej kcal niż normalnie planuję. Dieta poniżej:

łopatka wieprzowa BIEDRONKA 395 g
ryż biały długoz. 220 g
jaja 400 g
pomidor 170 g
majonez 60 g
chleb baltonowski mieszany 95 g

razem 2430 kcal, b 157,2 g, t 99,6 g, w 227 g

Jak widać wpadło trochę syfu, ale to dlatego, że trochę późno znalazłem makrosy łopatki z biedronki i nie miałem za bardzo czym wypełnić luki. Mimo to nowe makro łopatki jest lepsze od starego . Jutro postaram się dać coś innego zamiast chleba i majonezu.


Zmieniony przez - drago77 w dniu 2016-04-06 22:47:24
Wysłana -
Wczoraj i dziś robiłem HIITa. Wczorajszy trening był... słaby Raz że się nie wyspałem, a dwa że przed treningiem zrobiłem godzinę ćwiczeń wzmacniających dolną część ciała i później bolały mnie nogi i nie mogłem nawet dobrze się rozpędzić. Mimo to zauważyłem chyba pewną rzecz. Nie ma sensu robić HIITa od razu na maksa, lepiej na początku zacząć wolniej i każdą rundę przebiec w mniej więcej takim samym tempie, bo jak się zacznie mocno to później nie da się tego utrzymać. Bardziej czuję właśnie takiego HIITa niż jak zaczynam bardzo szybko, a kończę wolno. W równym HIITcie można też ostatnią rundę zrobić mocniej.

Dziś dojechałem sobie ok. 1 km rowerem na pola, później zrobiłem sobie HIITa i mała rundkę z 2 km rowerem po polach.

Dieta z dziś:

łosoś 620 g
ryż biały długoz. 300 g

razem 2269 kcal, b 146 g, t 85 g, w 231 g


Zmieniony przez - drago77 w dniu 2016-04-08 14:26:14
Strona 1 z 6
Dodaj odpowiedź