Zdrowie

Wpływ oleju rybiego na kortyzol

Podaj dalej

Kortyzol zwykle kojarzy nam się jako "zły hormon", przez który wolniej się chudnie, buduje tkankę mięśniową, regeneruje. Jest on jednak niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Kortyzol jest hormonem steroidowym, który przygotowuje organizm do zwalczania stresu związanego z chorobą, traumą, strachem - podnosi w takich sytuacjach cukier, zwiększa częstotliwość oddechu, przyspiesza bicie serca. Jest naszym zabezpieczeniem co już samo w sobie mówi, że najlepiej się sprawdza w wyjątkowych sytuacjach.

Gdy jego zwiększone wydzielanie jest nadmierne to wówczas nasz organizm wypada ze swojej równowagi - problemy ze snem, niepokój, brak regeneracji, nerwowość. Jest także odpowiedzialny za katabolizm mięśni poprzez zmniejszenie syntezy białek. Można zatem powiedzieć, że ma odwrotne działanie do testosteronu w tej kwestii. Oczywiście kortyzol nie ma tylko negatywnego oddziaływania - pomaga on zmniejszyć stany zapalne.

Poziom kortyzolu w ciągu dnia się zmienia. Najwyższy jest rano, później w ciągu dnia się zmniejsza. Nie jest to jednostajny spadek, ponieważ bodźce jakie mamy w ciągu dnia mogą nań wpływać np. trening, stres w pracy. Dlatego tak ważne jest niedopuszczanie do przetrenowania czy permanentnego kontaktu ze stresującymi czynnikami, bo wówczas nasze cele treningowe mogą pójść w zapomnienie.

Jak zapobiegać utrzymaniu wysokiego kortyzolu? Jak nad tym zapanować?

Poza zadbaniem o odpowiedni tryb życia warto się również przyjrzeć diecie i suplementacji. Jednym z naszych sprzymierzeńców jest olej rybi. Poza regulowaniem poziomu kortyzolu, pomaga także spalać tkankę tłuszczową i poprawia ogólny stan zdrowia. Wiele badań dowiodło, że regularna suplementacja oleju rybiego znacznie obniża poziom kortyzolu poprzez zarządzanie poziomem prozapalnych poziomów cytokin i norepinefryny.

Całkiem niedawno grupa włoskich naukowców z Universita Politecnica delle Marche zwerbowała do badań 31 alkoholików. Celem badania było sprawdzenie jaka dawka oleju rybiego wpłynie na poziom ich kortyzolu. Wybrano taką grupę, ponieważ w momencie gdy alkoholik przestaje pić to jego poziom hormonu stresu znacznie wzrasta. Grupę podzielono na pół - pierwsza otrzymała codziennie przez 21 dni kapsułkę z 1g oleju rybnego 252 mg DHA i 60 mg EPA a druga, placebo. W wynikach opublikowano, że w grupie pierwszej poziom kortyzolu się obniżył, zmniejszył się także lęk i stres a w grupie z placebo produkcja kortyzolu pozostała bez zmian.

Pomiędzy alkoholikami a zdrowymi osobami zachodzi spora różnica w wielu procesach biologicznych, jednak oddziaływanie oleju rybiego na poziom kortyzolu w obu grupach przynosiło pozytywne skutki.

Badania sugerowały, że suplementacja oleju rybiego ma także zastosowanie u sportowców, co pozwala im w pełni wykorzystać swój potencjał wysiłkowych. Tak jak wcześniej zostało wspomniane, kortyzol podnosi się przy zwiększonym wysiłku fizycznym a długotrwałe utrzymywanie wysokiego poziomu obniża możliwości anaboliczne.

Kiedy najlepiej suplementować olej rybi? Badania sugerują, że optymalnym czasem jest wieczór np. do kolacji lub bezpośrednio przed snem.

Na podstawie: http://www.fitnessandpower.com/fitness-and-health/take-night-reduce-cortisol

Agata Bugorska Trener Personalny

Oceń: 4,00 / 4

Warto przeczytać

Komentarze (0)
Co zwiększa zapotrzebowanie na magnez?

Ból łokcia - najczęstsze problemy z łokciami

7 powodów dla których nie powinniśmy się garbić