Fitplota

120kg Kevin Levrone - przed ostatnim startem w karierze

Podaj dalej

Odkąd Kevin Levrone wycofał się z profesjonalnej kulturystyki, jego fani bardzo czekali na jego powrót. W końcu po 13 latach nieobecności, w 2016 roku Kevin powrócił i rywalizował na scenie Mr. Olympia z najlepszymi. Było oczywiste, że jego forma nie może równać się z formą rywali. Mimo to weteran wszedł na scenę jak zawodowiec, chociaż wiedział, że do wygranej mu daleko. Górna część ciała prezentowała się dobrze, ale najgorzej wypadły nogi Kevina. Dopiero po zawodach okazało się, że Kevin nie przyznał się do tego, że w trakcie przygotowań do zawodów doznał urazu kolana i klatki piersiowej. Ostatecznie Levrone zajął ostatnie, szesnaste miejsce na Olympii 2016, razem z kilkoma pozostałymi zawodnikami. Pokazał jednak wszystkim czym jest prawdziwa pasja i siła charakteru.

Obecnie Levrone przygotowuje się do zawodów Arnold Classic Australia 2018. Zawodnik obiecuje znaczną poprawę nóg od ostatniego udziału w konkursie w Las Vegas. Będzie to jego ostatni start w karierze, jak oświadczył w grudniu. W wiadomości do fanów Kevin napisał, że mimo tego, iż nie będzie startował już w zawodach, nadal będzie promował kulturystykę i zdrowy tryb życia.

ZOBACZ: Kevin Levrone wystartuje w Arnold Classic Australia 2018!

Wiele osób uważa, że występ Kevina ponownie okaże się porażką. Ale Levrone idzie do przodu mocniej niż kiedykolwiek, wykorzystując te negatywne opinie jako dodatkową motywację! Już za 5 tygodni zobaczymy, jak Kevin Levrone wkracza na scenę po raz ostatni. Legendarny kulturysta nie odpuszczał podczas przygotowań i waży około 120 kilogramów! Co myślicie o Kevinie Levrone i jego ostatnim występie na scenie? Ma jakieś szanse?

Więcej zdjęć Kevina TUTAJ: Kevin Levrone, transformacje i powroty

 

Redakcja SFD

Oceń: 5,00 / 3

Warto przeczytać

Komentarze (1)
jafrap

Ja myślę, że niestety, ale nie da się wygrać mając 50 lat z zawodnikami mającymi 35 lat. Gdyby startował w jakiejś kategorii "weterani" to pewnie by wygrał, a tak.... W każdym razie pokazał, że jak się tyłek naszprycuje środkami to i mając 53 lata można wyglądać jak zawodowy kulturysta. Bo nie oszukujmy się - na sucho by takiej masy nie osiągnął.

0
Chris Luera: od więzienia do Mistrza Street Workout

Zmęczony? Naucz się odpoczywać, a nie rezygnować!

Jay Maryniak: Pokonał uzależnienie i został gwiazdą crossfitu