SFD.pl FitRage, CROSSFIT i Dieta PALEO

Dodaj odpowiedź

"300 Challenge by FanC" - sprawdź wydolność siłową swojego organizmu

Wysłana -
Przeglądając całe forum - ten temat najbardziej pasuje do tego działu. W szczególności skierowany jest dla osób trenujących właśnie na zasadach crossfit, lub pod sztuki walki i chcących sprawdzić wydolność siłową swojego organizmu.

Trening jest skierowany dla osób przynajmniej średnio-zaawansowanych, zdrowych i świadomych skutków treningu siłowo-wytrzymałościowego na czas.

Zachęcam do wypróbowania zadania na następnym treningu i podzielenia się w tym temacie swoim czasem, oraz wrażeniami z wykonywania treningu Warto wykonywać trening nie będąc samemu, tylko np. w małej grupie osób, która pomoże zmotywować do działania.

Niezbędny sprzęt:
- Stojaki na sztangę
- Prosty drążek
- Poręcze do "dipsów"
- Sztanga + obciążenie


300 CHALLENGE by FanC
Robimy na czas po 60 powtórzeń w każdym ćwiczeniu. Kolejność, przemienność, ilość wykonywanych powtórzeń jest dowolna.

MW = masa własna. Dla osoby o wadze 80kg 10%mw to 8kg, 50%mw to 40kg, 100%mw to 80kg

Ćwiczenia do wykonania:
1. Pompki na poręczach +10%mw (czyli osoba o wadze 80kg trzyma w nogach/na pasku ciężar 8kg)
2. Podciąganie podchwytem (drążek przynajmniej do okolic nosa, pełny wyprost w łokciach)
3. Przysiad ATG ze sztangą o wadze 100%mw (czyli osoba o wadze 80kg ćwiczy ze sztangą o wadze 80kg)
4. Martwy ciąg (dowolną metodą, sztanga zawsze do ziemi) 100%mw
5. Pełny podrzut sztangi (podłoga>zarzut>nad głowę>podłoga) sztangą o wadze 50%MW


Czyli wykonujemy 60 przysiadów, 60 martwych, 60 podciągnięć, 60 pompek i 60 podrzutów w dowolnej przemienności i kolejności. W sumie 300 dość ciężkich powtórzeń obejmujących różne partie ciała i wszystko na czas.
Czas zaczynamy mierzyć od zaczęcia wykonywania pierwszego ćwiczenia.

Dzisiaj miałem okazję wypróbować ten trening wraz z kolegą, efekty:

Tak podział wyglądał u mnie: http://i47.tinypic.com/2iber1l.jpg 
Czas: 62 minuty, ćwiczyłem sztangą 80kg na przysiad, 40kg podrzut, 9kg przy pompkach, waga własna: około 82kg
I tak wyglądało to u mojego kolegi: http://i46.tinypic.com/2hy84uf.jpg
Czas: 63 minuty, ćwiczył sztangami 70 i 35kg, 7kg przy pompkach, waga ciała: około 71-72kg.

Czyli - lecieliśmy praktycznie łeb w łeb, co zdecydowanie napędzało do działania. Zmęczenie - dało się niestety odczuć.



Sugestie, opinie, komentarze i wrażenia z ewentualnego przeprowadzonego w ten sposób treningu piszcie śmiało.

Powodzenia!


Zmieniony przez - FanC w dniu 2013-01-05 16:11:57
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Podrzut na 60 powtórzeń?
Mądre to nie jest, ćwiczenie eksplozywne w tylu powtórzeniach jest awykonalne, dodatkowo na sam koniec morderczego obwodu to jak proszenie się o kontuzję.
Wysłana -
100 thrustersów też jest awykonalne?
Wysłana -
Po co to pytanie?
Wysłana -
Przypominając słowa wstępu:
Trening jest skierowany dla osób przynajmniej średnio-zaawansowanych, zdrowych i świadomych skutków treningu siłowo-wytrzymałościowego na czas.


I ujmując całość ogólnie: NIE jest to w żadnym wypadku system treningowy do "codziennego" użytku, a jedynie rodzaj testu (wyzwania), który wspomniana osoba przynajmniej średnio-zaawansowana może wykonać podczas jednej, pełnej sesji treningowej.

Co do oddzielenia i wrzucania podrzutów na koniec - wątpię, by ktokolwiek chciał postąpić w taki sposób - ale nawet jeśli to zrobi - to czy realnie zagrożone tu jest zdrowie? Trzeba mieć na uwadze, że przeciętna, trenująca rekreacyjnie osoba nigdy nie podejmie się podobnego treningu, a osoby traktujące sport o wiele bardziej na poważnie nie powinny bać się o kwestie zdrowotnie. Szczególnie, że trening pod sztuki walki, siłowy crossfit, czy inny często bazuje na ćwiczeniach o podobnej intensywności.


Hubert81
Po co to pytanie?


Może po prostu pytanie retoryczne mające na celu uświadomienie, że "300 Challengne" nie zabije. Ja nie jestem osobą o nie wiadomo jakiej sile, wydolności i kondycji, a test wykonałem z powodzeniem, chwilę odpocząłem, rozciągnąłem się i wyszedłem z siłowni nie bardziej zmęczony, jak po przeciętnym treningu odbywającym się 3-4x w tygodniu.

Zmieniony przez - FanC w dniu 2013-01-05 22:01:02
Wysłana -
Poproszę film z nagraniem techniki wykonania owych 60 podrzutów. Myślę, że rozwieje to wszelkie wątpliwości.

Pozostałych ćwiczeń chętnie też, samo wykonanie 60ciu przysiadów (prawdziwych) z ciężarem ciała na sztandze powinno zabić.

Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2013-01-05 22:29:29
Wysłana -
Ja tez nie widzę 60 podrzutów. I tez chętnie film zobaczę.
Wysłana -
Od razu Was Panowie muszę rozczarować - nie planuję wykonywania filmów w najbliższym czasie.

Przypominam, że podrzuty są zaplanowane dla stosunkowo lekkiej sztangi.
Wysłana -
Nie pozostaje więc nic innego, jak włożyć POPRAWNE wykonanie tego WODu w ciągu godziny między bajki

Podrzut po tych wszystkich ćwiczeniach nie istnieje.


Ile wynoszą Twoje maksy w przysiadzie, mc, podrzucie, dipsach?

Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2013-01-05 22:53:55
Wysłana -
Dlatego wykonuje się dowolny przeplot ćwiczeń ;) Jak może zauważyłeś - podrzuty wrzucałem w ilości nawet po 5 w serii, po czym sztangę odkładałem i brałem się za ćwiczenie antagonistycznej grupy mięśni - wszystko na zasadach superserii.

Mimo wszystko - trzeba sprawdzić na sobie, by mieć punkt odniesienia.
Wysłana -
Przysiad, martwy ciąg i podrzut - czyli cały czas dostają prostowniki. Jestem ciekawy jak trzymasz się na nogach ze sztangą 100%cm w połowie takiego treningu i jak trzymasz plecy.
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź