SFD.pl Kuchnia SFD

Dodaj odpowiedź Kliknij i dowiedz się więcej o białku!

Zielony Szejk Białkowy by Arthass [Wegański-Bez Laktozy-Kompletne Białko]

Wysłana -


Szkic szejka okołotreningowego. Kompletny profil aminokwasów - pełnowartościowe białko. Dużo BCAA. Co prawda gorzej strawne białko niż w przypadku źródeł odzwierzęcych, ale bardzo bogaty w witaminy i minerały. Mało kalorii, niewiele tłuszczu i cukrów - nie obciąża zbytnio układu pokarmowego. Cukier to głównie błonnik. Błonnik może lekko "leżeć" na żołądku, warto dobrze popić.
Produkty są w formach sproszkowanych/suszonych, także nie ma ryzyka zepsucia się w trakcie dnia - można wcześniej przygotować porcje.

Będę pewnie jeszcze w przyszłości modyfikował. Nie chciałem dawać więcej wapnia i magnezu (choć można by łatwo podbić jego ilość np. używając wody mineralnej do podbicia), żeby nie przekroczyć limitu transportera (ok. 800mg) dzielonego z żelazem i cynkiem.

Czego można się spodziewać - niezbyt ciekawego smaku. Posmak alg można odrobinę zdusić np. przy pomocy soku z cytryny. Ja się przyzwyczaiłem, choć na początku stosowania alg - odruch wymiotny.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Bardziej to pro zdrowotnie i blonnikowo jak dla mnie niz kolo treningowo. Ale stestuje bo wiekszosc rzeczy mam
Wysłana -
No, zależy jaki trening :) Bo rzeczywiście, do siłowych bardziej nadają się inne rzeczy. Ja wypijam przed rowerem i jest bardzo fajnie. Trochę MCT wpada, białko, ogólnie fajnej energii daje.

Do tej pory stosowałem na bazie białka konopnego zamiast mąki z pestek dyni, ale obczaiłem że mąka z dyni jest tańsza i ma więcej białka (wersja odtłuszczona w okolicy 60% białka), do tego jest to białko pełnowartościowe.

Zdrowotnie bardzo dobre, pomaga w okresie powrotu do zdrowia, tylko problem polega na przekonaniu osoby chorej do wypicia tej mieszanki :)
Wysłana -
Aha, zapomniałem dodać, że do witaminy B12 należy podchodzić tutaj ostrożnie - co prawda wykryto w badaniach laboratoryjnych aktywną formę witaminy B12 w chlorelli, ale nie wiadomo, czy jest to sytuacja "normalna", czy wynik zanieczyszczenia środowiskowego (np. bakterii żyjących obok chlorelli). Podobnie spirulina ma sporo witaminy B12, ale najpewniej jest to nieaktywny analog, także nie brałem tego pod uwagę.

Jeśli ktoś jest weganem, to nadal suplementowałbym witaminę B12, ewentualnie przyjmował w postaci fortyfikowanych produktów żywnościowych (co w sumie jest praktycznie suplementacją) - np. płatków drożdżowych nieaktywnych fortyfikowanych witaminą B12.

Co do błonnika - mamy tam niecałe 30% rekomendowanych ilości (25g błonnika dziennie), a generalnie nie mam po tym problemów nawet ja - na którego ogólnie duże ilości błonnika działają niezbyt korzystnie (gazy, wzdęcia, biegunki). Po takim szejku czuję się świetnie.

Sól można sobie darować. Ja dodaję głównie w formie konserwantu - bo porcjuję sobie szejk w takich foliowych woreczkach, potem tylko dodaję wody, lub popijam. Sól podbija znacznie ilość sodu, poza tym niezbyt ciekawe smakuje taka duża ilość w tak niewielkim "posiłku".


Zmieniony przez - Arthass w dniu 2017-12-29 01:57:54
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź