Planuje co 2 tygodnie dodawac 50 kcal i dojść do 2000, żeby zobaczyć jak wygladam, a dopiero potem te 200 jeszcze wolniej dodawać do 2200.
Czytalam ze jeśli ktoś malo kalorii sobie "zarzucił" to potem trudniej manipulować makro i w ogóle pracować nad cialem, zmieniać go. To mnie trzyma przy chęci dodawania :D