SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

WSZYSTKO O TATUAŻU! <----------

Wysłana -


Witam,Zamieszczam kolejną dawkę informacji tym razem na temat Tatuażu oraz rożnych sposobów ich wykonywania ,mam nadzieję ,że te informacje rzucą troche więcej światła na dotychczasową wiedzę i przybliżą bądź oddalą zamiary wykonania tego zabiegu pozdrawiam i życzę miłej lektury Raymond--->


Tatuaż do niedawna jeszcze kojarzony był wyłącznie ze środowiskami przestępczymi, marynarzami i subkulturą młodzieżową. Naznaczenie na całe życie - oto z czym kojarzono sztukę trwałego zdobienia (zdaniem niektórych - szpecenia) ciała. Zresztą przyznać trzeba, że pierwsze amatorskie, więzienne i marynarskie tatuaże więcej miały wspólnego ze szpeceniem niż zdobieniem. Wyglądały jak nieestetyczne sine plamy, w których dopiero po bliższym przyjrzeniu się wyłaniały się kształty kotwicy, syreny albo serca przebitego strzałą...

RYSUNKI NASKÓRNE

Tatuaż to zjawisko bardzo wielowymiarowe - w kulturach prymitywnych wyznaczał status społeczny, był czynnikiem wyróżniającym poszczególnych członków plemienia, miał funkcje mistyczne, magiczne. Ta funkcja tatuażu przetrwała do dziś - przede wszystkim w subkulturach przestępczych. Tatuaż w społeczności więziennej stał się osobnym zjawiskiem służącym do identyfikacji poszczególnych jej członków. Mnogość znaczeń - kropka pod okiem, na dłoni, łezka itp. - określa pozycję, rodzaj przestępstw, za które ktoś siedzi itp. Tatuowanie całego ciała (z wyjątkiem stóp, dłoni, szyi i twarzy) było i jest charakterystyczne dla członków japońskiej mafii - jakuzy. Sztuka japońskiego tatuażu to zresztą temat osobny. Cech**ą ją rozległe, bardzo kolorowe wzory, a właściwie tematy - tatuator ma wszak do dyspozycji sporo przestrzeni - całe ciało. Inaczej jest w kulturze europejskiej i amerykańskiej. Tu dominują mniejsze, często jednokolorowe (niebieskie lub czarne) wzory umieszczane na ramieniu, łydce, brzuchu, łopatce itp.

Powszechna komercjalizacja nie ominęła i tatuażu. Początkowo w Stanach Zjednoczonych, potem w Europie Zachodniej powstawały liczne studia, w których można sobie wytatuować dowolny wzór. Teraz to już zjawisko powszechne. Nie ma chyba - również w naszym kraju - miasta, w którym nie byłoby salonu tatuażu. Polscy tatuatorzy należą zresztą do światowej czołówki. Tatuaż wkroczył też z impetem w branżę kosmetyczną - między innymi za sprawą makijażu permanentnego, który jest delikatniejszą formą tatuażu, oraz mniej trwałych form - tatuażu z henny i kalkomanii.

Tatuaż tradycyjny (trwały)

Tatuaż tradycyjny albo trwały to wg niektórych "jedynie słuszna" forma tej sztuki. Polega na wprowadzaniu barwnika pod skórę za pomocą specjalnej maszynki. Jak sama nazwa wskazuje - taki sposób zdobienia ciała jest trwały. Tatuaż da się oczywiście usunąć - jednak jest to niezwykle trudne i kosztowne. Mniejsze tatuaże można usunąć przy użyciu lasera, w przypadku większych form jedynym wyjściem jest przeszczep skóry. Jednak nawet po usunięciu małego tatuażu zostają nieestetyczne blizny i przebarwienia. Tak wiec tę formę można polecić wyłącznie ludziom bardzo zdecydowanym. Znudzenie czymś nieusuwalnym do najprzyjemniejszych uczuć z pewnością nie należy. Zresztą po tym można poznać dobrego tatuatora. Odmówi on wykonania rysunku na skórze osobie nieletniej, a przed każdym zabiegiem upewni się, czy chęć wytatuowania nie wynika z jednorazowej zachcianki i czy została dokładnie przemyślana. Większość tatuatorów nie decyduje się również na tatuowanie twarzy i szyi - powodów raczej nie trzeba wyjaśniać.


Kalkomania

Tatuaż na jeden wieczór... Może tatuaż to zbyt dużo powiedziane. Rysunek, kosmetyka dekoracyjna - to określenia bardziej adekwatne. Jeżeli chcemy ozdobić swoje ciało przed imprezą - wystarczy udać się do najbliższej oferującej tego typu usługę kosmetyczki. Tam, przy użyciu specjalnych zestawów (np. L'Oreal, ArtDeco) pani w krótkim czasie zrobi nam "tatuaż". Na samej imprezie lepiej nie udawać, że tatuaż jest prawdziwy... A nuż ktoś kilka dni później przypomni sobie, że w miejscu, gdzie widniał piękny rysunek na naszej skórze, jest jakby trochę pusto... Oczywiście - można wszystko zrzucić na wiadome imprezowe zakłócenia świadomości. Gorzej, gdy trafimy na abstynenta...

Tatuaż z henny

Henna jest rośliną spotykaną w gorących strefach klimatycznych. Na Dalekim Wschodzie, w Indiach i zachodniej Afryce sproszkowane i ugotowane w wodzie liście henny są używane do malowania skóry już od ponad 5000 lat. Henna występuje również pod innymi nazwami: alhenna, al-khanna, mendee, jamica mignontte, mehdi.
"Tatuowanie" henną polega na barwieniu wierzchnich warstw skóry bez jej nakłuwania. Zabieg polega na nałożeniu uprzednio przygotowanej pasty i pozostawieniu jej na około 2 godzin. Po tym czasie zmywamy pastę, a w miejscy jej nałożenia widnieje ciemnobrązowy wzór. Barwniki zawarte w roślinie są na tyle mocne, że utrzymują kolor przez około 1 do 3 tygodni. Henna najlepiej wchłania się w ciepłą, suchą i porowatą skórę - np. na stopach lub dłoniach. Natomiast nie trzyma się dobrze skóry twarzy. Trwałość tatuażu z henny zależy od wielu czynników. Między innymi od części ciała, potliwości skóry, częstotliwości jej mycia itp. Pomóc może także utrzymywanie pasty w nieco wyższej temperaturze (np. za pomocą suszarki do włosów) - utrwala to rysunek na nieco dłuższy czas. Uwaga! Henna może barwić również ubrania - i to trwale. Należy więc unikać kontaktu tatuażu z jasnymi tkaninami, jeżeli zależy nam na ich czystości.

Kolejna uwaga: należy bezwzględnie wystrzegać się tzw. czarnej henny. Niektórzy handlarze sprzedają ten środek, obiecując rewelacyjne efekty - większą trwałość i czarny kolor rysunku. Czarna henna to nic innego, jak henna z chemicznymi domieszkami. Najgroźniejszy z używanych do "ulepszania" henny środków to PPD (P-fenyloenediamina) - niezwykle agresywna substancja, faktycznie wzmacniająca działanie henny. U większości osób powoduje ona groźne uczulenia, poparzenia, zwyrodnienia i czasem nieodwracalne powikłania i zmiany skórne. Nie warto więc eksperymentować z henną na własną rękę, szczególnie jeśli nie znamy dokładnie pochodzenia i jakości produktu. Najlepiej pozostawić to wykwalifikowanej kosmetyczce - profesjonalne zestawy do tej formy tatuażu są dostępne w Polsce. Na naszym rynku dystrybuuje je między innymi firma Euro Fashion.

Biotatuaż i makijaż permanentny

Tatuaż, który znika po pięciu latach? Owszem - jest to możliwe. Technika wykonywania tzw. biotatuażu polega na wprowadzaniu barwnika nieco płycej, niż ma to miejsce w przypadku tatuażu tradycyjnego - na głębokość 0,2-0,8 mm. W tej technice stosowane są wyłącznie barwniki pochodzenia naturalnego. To w połączeniu z głębokością nakłucia gwarantuje czasowe wyblaknięcie i - w efekcie - całkowite zniknięcie tatuażu. Uwaga! Jeżeli decydujemy się na wykonanie biotatuażu, musimy być szczególnie ostrożni. Nie można go wykonywać byle gdzie, warto wybrać renomowane studio. Chodzi o to, że barwnik może zostać wprowadzony zbyt głęboko - a decydują o tym dziesiąte części milimetra. Jeżeli tak się stanie - za sprawą niewprawnego tatuatora lub wadliwego sprzętu - po kilku latach rysunek może być równie wyraźny, jak świeżo po wykonaniu. Jeżeli wzór nam się podoba - nie ma problemu. Ale jeśli znudzeni rysunkiem z utęsknieniem oczekujemy momentu jego zniknięcia - problem jest, i to duży - tym większy, im większy jest tatuaż. Z kolei w przypadku, gdy biotatuaż został wykonany poprawnie i z żalem obserwujemy jego blaknięcie - nie ma problemu żadnego. Poprawienie wzoru to kwestia chwili i nie wiąże się z żadnymi utrudnieniami - poza kolejną wizytą w studiu tatuażu.


Kilka uwag na koniec

Myślenie o tatuażu w kategoriach kryminalnych jest już właściwie w odwrocie. To coraz popularniejsza metoda upiększania, ozdabiania ciała. Wielość technik i wzorów pozwala każdemu na dobór właściwej, dostosowanej do własnych preferencji i charakteru kompozycji. Tatuaż pozwala na podkreślenie własnej osobowości, a dla tych, którzy z osobowością mają problemy, może stać się początkiem jej kształtowania. Jest oczywiście kilka niebezpieczeństw. Przy zachowaniu podstawowych zasad higieny możemy się ustrzec przed tymi, które są związane z zakażeniami itp. Innym problemem - szczególnie w przypadku tatuażu trwałego - może być uzależnienie od tej formy sztuki. Co bardziej ekstremalne przypadki ofiar tego nałogu można rozpoznać np. po wytatuowanych twarzach. Ale to wyjątki. Jeżeli podejdziemy do sprawy z umiarem i dokładnie swoją decyzję przemyślimy, nie powinno być żadnych problemów. A zatem - ozdabiajmy swoje ciało z głową (byle nie dosłownie).


Na Koniec

Większość tatuaży najlepiej prezentuje się na opalonej skórze. Nabierają wówczas głębi i są bardziej wyraziste. Ale uwaga! Absolutnie nie można się opalać świeżo po wykonaniu tatuażu. Należy odczekać, aż rana całkowicie się zagoi.


Zmieniony przez - Raymond w dniu 2004-12-07 22:11:15
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Mysle o zrobieniu tatuazu (tradycyjnego). Najpierw jednak musze znalesc jakies porzadne studio w ktorym moglabym go wykonac. Pytanko moje wiec brzmi czy znacie jakies godne polecenia, dobre i profesjonalne studio w Olsztynie?
Wysłana -
Jakie są różnice cenowe w wykonaniu tatuarzu bio, a tradycyjnego?
Wysłana -
Jeśli chodzi o biotatuaż, to jego cena przewyższa średnio dwa razy koszt tatuażu trwałego i także można mieć problem ze znalezieniem wykwalifikowanej osoby, która go wykona. pozdro--->
Wysłana -
Slyszalem rownież ze czasowy tatuaz moze....nie zejsc do konca, baaaaardzo wiele zalezy od wykonania i w niewielu studiach sie go wykonuje.

zreszta poco robic tauaż na jakis czas? chyba tylko dla innych na pokaz. To robi sie dla siebie - ja niemam zamiaru pozbywac sie mojego, nawet chce kolejne. To piekna sztuka zdobienia ciala i tak to nalezy traktowac.
Wysłana -
daje soga
Wysłana -
dzienki pozdro---->
Wysłana -
n/p
Wysłana -
Mam juz tatuaz 3 miesiace i moge isc na SOLARIUM bez zadnych filtrow i tego typu pierdół
Słyszałem ze od opalania blaknie ?
Wysłana -
To prawda ze dlugotrwałe opalanie moze sprawic ze wzor troche wyblaknie. ale jak pojdziesz kilka razy to sie przeciez nic nie może stac. Ja swój jak ide smaruje grubo balsamem albo kremem tak zeby została biała warstwa wtedy jestem spokojny. ale chyba nikt sie nie przejmuje tym bardzo bo raczje wzor nie zniknie:P Kiedys i tak czeka cie poprawka(moze po 10 latach).
Wysłana -
MiT
FaKT:)

dziex

Pojde sobie bo cos blady sie robie...
Strona 1 z 5
Dodaj odpowiedź