W lutym 2009 roku naukowcy Uniwersytetu Manchesterskiego kierowani przez dr Kate Ward opublikowali w „Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism” wyniki swoich badań... Pobrali próbki krwi od 99 dziewcząt w wieku od 12 do 14 lat i oznaczyli w nich poziom witaminy D. Następnie poddali panienki ćwiczeniom skocznościowym, celem określenia siły skurczu i wytrzymałości ich mięśni na zmęczenie. Dziewczynki z wysokim poziomem witaminy D osiągnęły znacznie lepsze rezultaty, aniżeli ich koleżanki z niedoborem. Witamina D wpływała dodatnio na siłę i szybkość skurczu mięśni oraz ich moc całkowitą!

Dziwnym zbiegiem okoliczności badaniem tym szeroko zainteresowały się media, a jego wyniki błyskawicznie obiegły liczne serwisy internetowe. Dzięki temu witaminą D natychmiast zainteresowali się też sportowcy, a zainteresowanie to wciąż podsycają kolejne doniesienia. Warto jednak wiedzieć, że związki witaminy D z rozwojem muskulatury, czy też ogólnie rozumianej tężyzny fizycznej, badane były wielokrotnie na przestrzeni dziewięciu dekad wstecz - i licho wie - dlaczego sprawa nabrała rozgłosu dopiero przed czterema laty.

(...)

Wydaje się, że w efekcie prawie stu lat badań zgromadziliśmy dostateczną ilość dowodów pozwalających myśleć o witaminie D jako o środku wspomagającym rozwój tężyzny fizycznej. Dla większości Czytelników naszej gazety szczególnie ważne będą pewnie te prace, które dowodzą jej aktywności we wspomaganiu rozwoju siły i masy mięśniowej.

(...)

INSULINA

Insulina jest hormonem o silnych właściwościach anabolicznych, podobnym pod względem mechanizmów działania do omawianego wyżej IGF-1. To właśnie z tego powodu – pełna nazwa tego drugiego brzmi: „insulinopodobny czynnik wzrostu typu 1”. Oba hormony działają poprzez ten sam szlak sygnałowy, wykorzystując głównie kinazę mTOR jako pośredniczkę w stymulacji syntezy białek. Dlatego ciekawe będą zapewne w tym miejscu informacje dotyczące relacji pomiędzy witaminą D a insuliną...

(...)

TESTOSTERON

Dobrze wiemy, że testosteron to jeden z najsilniejszych hormonów anabolicznych, najczęściej wykorzystywany przez sportowców w celu przyspieszenia rozwoju muskulatury – albo w swojej niezmienionej postaci, albo w formie zmodyfikowanych steroidów anaboliczno-androgennych. Ponieważ jednak stosowanie testosteronu i innych sterydów anabolicznych jest w sporcie zakazane przepisami antydopingowymi, dlatego wyczynowcy poszukują środków legalnie podnoszących poziom tego hormonu w organizmie, nazywanych popularnie: boosterami testosteronu.

Niedawno dowiedzieliśmy się, że do miana niezwykle skutecznego testoboostera kandyduje witamina D. 

(...)

http://perfectbody.pl/DIETA-I-SUPLEMENTACJA/1/754/WITAMINA-D-jako-STERAD-ANABOLICZNA.html