SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Wątróbka - jak często?

Wysłana -
Hej, jak często Waszym zdaniem można jeść bez obaw wątróbkę drobiową? Tania, smaczna, dużo dobrego białka, ale też cholesterol i jednak wątroba to w pewnym sensie śmietnik organizmu...

Raz-dwa z tygodniu po 500g - OK?
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Wszytsko zależy od osoby i możliwości oraz od całości diety, głównie należy zwrócić uwagę na zawartość cholesterolu w diecie.
Wątroba jest niesamowicie tania a w dodatku bardzo zdrowa (zawiera mnóstwo witamin i minerałów, a także dużo "dobrego" białka). Niestety, podroby są bogate w cholesterol. 100 g wątróbki wieprzowej ma aż 300 mg cholesterolu. W podrobach obecne są też związki purynowe, które w organizmie rozkładają się do kwasu moczowego, nie są zatem wskazane w przypadku osób z dną moczanową. Ze względu na wysoki cholesterolu po podroby rzadko powinny sięgać osoby z miażdżycą, nadciśnieniem, reumatyzmem, artretyzmem czy wysokim stężeniem cholesterolu we krwi.
Uważam, że porcja ok. 500g/tydzień będzie rozsądną opcja pod warunkiem, że nie będzie zjedzona na raz oraz w diecie nie występują inne podroby czy wysokocholesterowe produkty, a wyniki badań (morfologię) masz dobrą (głównie cholesterol całkowity, HDL, LDL i trójglicerydy)
Wysłana -
Raz na tydzien-dwa myślę, że będzie spoko.
Wysłana -
Jedyne czego bym się obawiał to żelazo i witamina E. Wątroba nie kumuluje toksyn, tylko pomaga je metabolizować. Nie ma szzególnych zaleceń co do ilości. Ciężko jest określić czy jedzenie jej codziennie mogłobyć negatywnie wpłynąć na organizm. Po prostu zachowaj zdrowy rozsądek. Jak z wszystkim innym.
Wysłana -
Ragur
Wszytsko zależy od osoby i możliwości oraz od całości diety, głównie należy zwrócić uwagę na zawartość cholesterolu w diecie.
Wątroba jest niesamowicie tania a w dodatku bardzo zdrowa (zawiera mnóstwo witamin i minerałów, a także dużo "dobrego" białka). Niestety, podroby są bogate w cholesterol. 100 g wątróbki wieprzowej ma aż 300 mg cholesterolu. W podrobach obecne są też związki purynowe, które w organizmie rozkładają się do kwasu moczowego, nie są zatem wskazane w przypadku osób z dną moczanową. Ze względu na wysoki cholesterolu po podroby rzadko powinny sięgać osoby z miażdżycą, nadciśnieniem, reumatyzmem, artretyzmem czy wysokim stężeniem cholesterolu we krwi.
Uważam, że porcja ok. 500g/tydzień będzie rozsądną opcja pod warunkiem, że nie będzie zjedzona na raz oraz w diecie nie występują inne podroby czy wysokocholesterowe produkty, a wyniki badań (morfologię) masz dobrą (głównie cholesterol całkowity, HDL, LDL i trójglicerydy)


Bzdury piszesz kolego z tym cholesterolem, radzę się dokształcić w tym temacie a pózniej wypowidać na forum. Ilość przyjmowanego z pożywieniem cholesterolu są minimalne i wynoszą od 0,3 do 0,7 grama. W głównej mierze wysoki poziom cholesterolu spowodowany jest stanami zapalnymi występującymi w naszym organizmie, które mogą się nasilać poprzez dostarczanie w naszej diecie nadmiernej ilości tłuszczów trans czy też zły stosunek kwasów omega 3 do omega 6. Cholesterol produkowany jest w naszej wątrobie a na produkcje cholesterolu w wątrobie wpływa poziom insuliny, czyli powinniśmy również utrzymywać poziom cukru na równym poziomie, najlepiej ograniczając spożycie wysoko przetworzonych węglowodanów. Jak widzimy dobrze zbilansowana dieta odgrywa bardzo dużą rolę w tym aby utrzymywać poziom cholesterolu na odpowiednim poziomie.

To samo dotyczy przekonania, że wątroba kumuluje toksyczne związki nic bardziej mylnego, jedynie je metabolizuję a wszystkie toksyny są kumulowane w tkance tłuszczowej. Jedynie czego bym się obawiał to nadmiar witaminy A w diecie jeżeli spożywał byś ją w nadmiernej ilości.
Wysłana -
dokladnie, to chyba efekt medialnej nagonki no i braku podstaw wiedzy. Cholesterol z pozywienia nie ma praktycznie znaczenia. Przy tych zalozeniach jak zjadam 6 jajek kazdego dnia i bogatego w cholesterol miesa, podrobow, odzywalbym sie spod ziemi. Zreszta mozna miec wysoki cholesterol i doskonale funkcjonowac nie bedac narazonym na choroby ukladu sercowo-naczyniowego.

cholesterol to mit jesli dba sie o cala reszte i jest sie aktywnym,

ja watrobke jem 3 razy w tyg po 300g, zamiennie z sercami drobiowymi.


Zmieniony przez - abdulkanarek w dniu 2018-02-14 18:09:23
Wysłana -
Ragur
Wszytsko zależy od osoby i możliwości oraz od całości diety, głównie należy zwrócić uwagę na zawartość cholesterolu w diecie.
Wątroba jest niesamowicie tania a w dodatku bardzo zdrowa (zawiera mnóstwo witamin i minerałów, a także dużo "dobrego" białka). Niestety, podroby są bogate w cholesterol. 100 g wątróbki wieprzowej ma aż 300 mg cholesterolu. W podrobach obecne są też związki purynowe, które w organizmie rozkładają się do kwasu moczowego, nie są zatem wskazane w przypadku osób z dną moczanową. Ze względu na wysoki cholesterolu po podroby rzadko powinny sięgać osoby z miażdżycą, nadciśnieniem, reumatyzmem, artretyzmem czy wysokim stężeniem cholesterolu we krwi.
Uważam, że porcja ok. 500g/tydzień będzie rozsądną opcja pod warunkiem, że nie będzie zjedzona na raz oraz w diecie nie występują inne podroby czy wysokocholesterowe produkty, a wyniki badań (morfologię) masz dobrą (głównie cholesterol całkowity, HDL, LDL i trójglicerydy)


LOL, wiesz że cholesterol pokarmowy - ze względu na jego budowę chemiczną - praktycznie nie przyswaja się z układu pokarmowego? Cholesterol pokarmowy posiada coś takiego jak zestryfikowany boczny łańcuch, a my nie potrafimy przyswajać steroli z bocznymi łańcuchami:

Większość cholesterolu pokarmowego jaki spożywamy "wychodzi drugą stroną".

Dla pana obowiązkowo oglądnąć wykład:


https://peterattiamd.com/the-straight-dope-on-cholesterol-part-i/

Najsmutniejsze jest to, że ludzie piszący o cholesterolu pokarmowym i udzielający rad dietetycznych nie mają często bladego pojęcia na temat chemii organicznej ani fizjologii organizmu (tyczy się to również często osób z "papierkami" dietetyków i innych "wykształconych" kierunkowo osób).
Trzeba też zaznaczyć, że bez cholesterolu nie ma życia. Nie masz cholesterolu w organizmu = jesteś w zasadzie martwy. Tak więc demonizowanie cholesterolu jest idiotyczne.
Wysłana -
Mellopl
Hej, jak często Waszym zdaniem można jeść bez obaw wątróbkę drobiową? Tania, smaczna, dużo dobrego białka, ale też cholesterol i jednak wątroba to w pewnym sensie śmietnik organizmu...

Raz-dwa z tygodniu po 500g - OK?


Największym przeciwwskazaniem jest zawartość retinolu (aktywnej witaminy A) w 100g wątróbki, która waha się w zależności od gatunku od ok. 350% RDI do ok. 2400% RDI. Oznacza to, że jak zje kolega 500g wątróbki, to może dostarczyć nawet 120 000% RDI retinolu - co po pewnym czasie może spowodować toksyczne zatrucie witaminą A - bo jak wiemy to witamina rozpuszczalna w tłuszczach, kumuluje się głównie w wątrobie i tłuszczach, także organizm nie ma za dużego manewru pozbyć się jej nadmiaru, kiedy już wniknie w nasze "magazyny" w organizmie.

Wątroba to nie jest śmietnik organizmu - ona nie kumuluje toksyn, tylko je neutralizuje i wydala. Nie ma za bardzo czego się obawiać pod tym względem. Co prawda, zawiera więcej tłuszczu niż chuda pierś z kurczaka, także jest większa szansa, że w tym tłuszczu będą znajdować się jakieś toksyny, ale organizm generalnie większość niebezpiecznych toksyn - jeśli musi - stara się "więzić" w tkance tłuszczowej.

Osobiście proponuję 100g, 2-3x w tygodniu (w zależności od gatunku zwierzęcia), lub dodawać niewielkie ilości do przygotowywanego posiłku (10-20g) co zapewni i tak sporą dawkę witamin i minerałów, zważając na to jak wysoką gęstość odżywczą posiada wątróbka.


Zmieniony przez - CarbonBasedLifeforms w dniu 2018-02-17 18:38:24
Wysłana -
@CarbonBasedLifeforms
Dziękuję za poprawienie mojego błędu i udzieleniu fachowej wypowiedzi i wyczerpanie tematu. Nie miałem na myśli by wyeliminować cholesterol, lecz zwrócić na niego uwagę (teraz wiem, że nie z pożywienia). Po zagłębieniu się w lekturze dostrzegam swój błąd.
Najbardziej logiczny i zrozumiały artykuł jak dla mnie o cholesterolu: https://paleosmak.pl/cholesterol/
Jeszcze raz dzięki za skorygowanie mnie i przepraszam jeśli kogoś wprowadziłem w błąd
Wysłana -
To nie jest problem nawet obecnego pokolenia, jak sugeruje powyższy artykuł. Mit złego tłuszczu nasyconego i złego cholesterolu zaczął tworzyć się już w latach '60 ubiegłego wieku (na podstawie obserwacji kohortowych, gdzie nie znano jeszcze frakcji LDL, HDL, nie wiedziano tak naprawdę niczego o cholesterolu oprócz tego, że jest w naszym ciele...).
Wszystko jest wyjaśnione - historia - w podanym przeze mnie wykładzie na youtube.
Co istotne - nadal mamy do czynienia z "teorią cholesterolową". Proszę sprawdzić sobie co oznacza termin "teoria", chociażby na wikipedii. I na podstawie tej teorii obecnie formułuje się oficjalne zalecenia dietetyczne
Także zastanówmy się jak wątłe są podstawy obecnych filarów "oficjalnej" dietetyki.
Wysłana -
Usunięty przez domer za naruszenie Pkt 8 regulaminu forum.
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź