sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Inne dyscypliny

Dodaj odpowiedź

Trening nóg z wykorzystaniem roweru

Wysłana -
Witam,
Wiosna za pasem, chciałbym wsiąść na rower. Pod koniec jesieni wykorzystywałem ostatnie ciepłe dni i jeździłem rowerem spodobało mi się to, kondycja słaba 20km rowerem w różnym terenie sprawiło zadyszkę.Musiałem zmienić opony w rowerze więc kupiłem szosowe slicki i założyłem je na GIANT YUKON. Mam siłownie w domu (ławeczka, hantle do 35kg, skakanke, poręcze do pompek). Ogólnie sytuacja wygląda tak że mogę robić każdą partię mięśni, niestety nogi to tylko wykroki i przysiady z hantlami (oraz wspinanie na palcach na łydki) innych pomysłów nie mam. Naturalnie jestem zbudowany dość dobrze (pływałem od 8 roku życia do 19) dzięki temu mam zadowalająco rozbudowane plecy i ramiona. Problem zawsze był z nogami są długie i mimo że w obwodach mam tyle co normalni faceci optycznie wygląda to słabo.

Zależy mi na poprawieniu kondycji i jakimś nowym bodźcu do wzrostu mięśni (udo, łydka). Dla jasności nie mam na celu zbudowania kopyta jak Kai Green jeżdżąc na rowerze raczej stworzyć zarys mięśni i nie doprowadzić do zapuszczenia brzucha.

Pytanie moje jest tego typu, istnieje coś takiego jak trening rowerowy na poprawę budowy mięśni nóg? Robić jakieś podjazdy? W kwestii jazdy na rowerze jestem zielony. Mam w swojej okolicy dobre drogi asfaltowe, podjazdów górskich brak, przeważają równiny. Co z czym się je? Wsiadać na rower i po prostu kręcić to tak jakby iść na siłownie i machać bezsensownie hantlami. Ktoś mógłby mnie nakierować? Pozdrawiam
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogę Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Rower to nie siłownia nóg tu nie rozbudujesz, jedynie z kolarzy to nogi mają dobrze rozbudowane kolarze torowi. Przysiady i wykroki wystarczą jak na domowe warunki.
Wysłana -
Stallone92
Ogólnie sytuacja wygląda tak że mogę robić każdą partię mięśni, niestety nogi to tylko wykroki i przysiady z hantlami (oraz wspinanie na palcach na łydki) innych pomysłów nie mam.


Fajne są wspięcia na skrzynię ze sztangielkami. Taką dość wysoką. Znam wielu zapalonych rowerzystów i u żadnego nie widzę wpływu na budowę ud. W wojsku miałem kolarza i faktycznie miał wielką łydkę i fajne udo, ale trenował wyczynowo. Co do spalania kalorii to przy rekreacyjnej jeździe organizm szybko się przyzwyczaja i nie korzysta z zapasów. Mięśnie wzmacniają się tylko tu gdzie jest potrzeba w tym ograniczonym zakresie ruchu. Podejrzewam, że u torowych dochodzi dodatkowy, rozbudowany trening siłowy.



Zmieniony przez - Ernesto_Mendoza w dniu 2017-02-28 10:21:15
Wysłana -
Czyli to nic nie da? Szkoda, no nic będę dalej męczyć wykroki i przysiady. Wspinanie na palcach robię na podwyższeniu od jakiegoś czasu, sam zauważyłem różnicę na duży plus. Pozdrawiam
Wysłana -
Spoko jeździć możesz ale nie traktuj tego jako zamiennika treningu nóg.
Wysłana -
Stallone92
Czyli to nic nie da? Szkoda, no nic będę dalej męczyć wykroki i przysiady. Wspinanie na palcach robię na podwyższeniu od jakiegoś czasu, sam zauważyłem różnicę na duży plus. Pozdrawiam


Może źle opisałem to ćwiczenie, ale nie chodzi o wspięcia, a raczej wchodzenie na wysoki podest jak po schodach. Na początku może być solidne krzesło. Raczej na palcach.
Wysłana -
Ernesto, dobry pomysł mam taki szeroki taboret z IKEA pasowałby :) pracuje przy tym nie tylko łydka ale i udo. Ciekawe jak z obciążeniem kolan, może być nie za ciekawie.
Wysłana -
Ja wskakuję na wysokie u nie narzekam na kolana. Nie ma jakiś niebezpiecznych skrętów, więc powinno być ok. Zresztą to pytanie do kulturystów. Co do taboretu to lepiej zamówić w markecie budowlanym kilka płyt i skręcić coś trwałego. Bardzo duże siły skośne działają na taki taboret i można fiknąć.
Wysłana -
Jak umiesz dobrze wskoczyć i zamortyzować opad to ok.
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź