od poczatku do konca cyklu (12 tyg)
+30 na klate
+40 na przysiad
+40 na martwy
+20 na barki

rozmiarowo na szczescie nie bylem jakos mega mega wiekszy po cyklu , bo pilnowalem sie z dieta a zalezalo mi glownie na sile, oczywiscie nie biore tu pod uwage rozmiarów ryja spuchnietego jak balon :D łapa 43 po cyklu, teraz 42 i daj Bog zeby tak zostala bo jest gitara, żyły mi powychodziły nawet na brzuchu gdzie nigdy nie miałem, sila w porownaniu do tego co bylo na cyklu to tylko jakies -10kg na tych czterech cwiczeniach, czyli duzo zostalo, i niech juz nie spada. oczywiscie bez porownania treningi na bombie (11-12 w tygodniu) do bez bomby (6-7 :c)

kilogramowo bylo wahadełko bo na poczatku ulało mnie w 4 tyg jakieś 5 kg do przodu, a potem robilem rekompozycje i finalnie skonczylem cykl wazac tyle samo co przed , ale duuuzo inaczej teraz wygladam


Zmieniony przez - zielonyy123 w dniu 2018-04-19 17:23:19