sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Ladies SFD

Dodaj odpowiedź

Susełek w martwym punkcie, czas pójść do przodu

Wysłana -
Owoce, placki - wszystkie poszalałyście na tym forum a mi się potem tylko chce jeść :P
Wysłana -
Eveline u mnie placki i owoce sie sprawdzaja, bo dobrze zapychaja
Wysłana -
Tradycyjnie juz troche mnie tu nie było, ale treningu i miski pilnowalam.
Teraz wstawiam przeglad ostatnich dwoch tygodni, a w nastepnym poscie zrobie podsumowanie ostatnich 11 tygodni, bo postanowilam sibie zrobic tydzien przerwy


















Wysłana -
i jeszcze treningi, podtepow jus nie ma







Wysłana -
Miesiac temu chwalilam sie Wam wynikami mojej dwumiesiecznej rekompozycji, bylam zadowolona z efektow i postepy. Mialam duzo energii, ciezary caly czas szly w gore, wiec postanowilam nie robic przerwy, dołozyc kalorii, dorzucic kreatyne i przerobic rekompozycje na delikatne masowanie. I tu popelniłam wielki bład, bo powinnam sie zregenerowac, bo organizm totalnie nie byl przygotowany do dalszej pracy i po 2 tygodniach przestalam miec sile na treningi. Wkradlo sie zmeczenie i monotonnia, dlatego postanowilam odstawic kreatyne i zrobic tygodniowa przerwe w nastepnym tygodniu. Efektami sie nie dziele, bo sylwetka masywniejsza i to jedyna zmiana.

Tak wiec tydzien przerwy, a potem juz z glowa i na spokojnie rozpoczynam cykl z kreatyna, tak zeby wyciagnac z tego czasu jak najwiecej. Nie spiesze sie z masowaniem, dlatego zostaje przy 2200 kcal. Wstepnie planuje masowac sie do konca roku, moze konca stycznia. Jeszcze nie wiem jak ulozyc trening, zeby to mialo wszysyko sens.

Ps. Z chlopakiem uzupelnilismy zapasy. Ostatnio do swojej suplementacji dorzucilam melatonine i gabe, bo chodze przemeczona i mialam problemy z regeneracja.

Ps2. Z 61 doszlam juz do 63,5 kg, wiec interwaly na pewno bede musiala cisnac ;) Na szczescie widze, ze mimo, ze objetosciowo mnie wiecej to ta jakosc ciala jest duzo lepsza niz kiedys







Zmieniony przez - _Susełek_ w dniu 2017-06-24 10:44:23

Zmieniony przez - _Susełek_ w dniu 2017-06-24 12:21:43

Zmieniony przez - _Susełek_ w dniu 2017-06-24 12:23:11
Wysłana -
Ja akurat nie lubię robić przerw - w moim przypadku więcej z nich szkody jak pożytku. Ale też jakieś grubsze zmiany planów u mnie są związane ze zmniejszeniem objętość, zmniejszeniem ciężarów. W nowy trening trzeba wejść z rozpędem - więc trzeba ten rozpęd odpowiednio długi zaplanować. Nie można z marszu iść na 100%, bo to się kończy spotkaniem ze ścianą.
Wysłana -
No właśnie ja się spotkałam ze ściana i jeszcze probowalam z nia walczyc :-/

Nigdy tak regularnie i sumiennie nie wykonuwalam planu wiec mozna powiedziec, ze dopiero poznaje swoj organizm i jego mozliwosci

Ten trening co miałam był dla mnie idealny, teraz czuje, ze potrzebuje nowych bodzcow, zeby dalej isc do przodu
Strona 19 z 19
Dodaj odpowiedź