SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Skinny fat, dieta i siłownia od stycznia, a efekty mizerne.

Ankieta - proszę o pomoc

Wiek 22
Płeć Mężczyzna
Cel 90 kg
Waga 104
Wzrost 193
Poziom bf (zdjęcie poglądowe) 25%- 30%
Aktywność w ciągu dnia (cały tydzień): (praca/uczelnia/zajęcia domowe? O której trenuję, wstaję, kładę się spać? O której mam przerwy w pracy?) praca siedząca
Uprawiane sporty, częstość i intensywność treningów, staż treningowy, sprzęt którym dysponuję (wyposażenie siłowni) 3 treningi na siłowni średnio intensywne. 2 razy aeroby - taniec
Stosowane wcześniej diety, ich wpływ na sylwetkę, obecne odżywianie zbilansowana, utrata 36 kg. Obecna dieta też zbilansowana
Stan zdrowia (preferowane badania lekarskie)
Stosowana lub planowana suplementacja Brak
Wysłana -
Cześć. Od 12 roku życia mam problemy z nadwagą. W wieku 16 lat ważyłem już 130 kg przy 190 cm. Wtedy rodzic wysłał mnie do dietetyka, który mówił, że jem zdecydowanie za mało i zwiększył mi podaż kcal do 2200 kcal i zredukowałem do 94 kg w 1,5 roku. Nie miałem ładnej sylwetki, ale wyglądałem jak taki przeciętny facet. Później zaczęła się praca w biurze i odpadła siłownia kg poszły w górę do 106 kg. W ramach postanowień noworocznych postanowiłem, że zredukuję do 90 kg. Początkowo spadło 4 kg i sylwetka trochę się poprawiła, ale od około 2 miesięcy nie schudłem w ogóle, a nawet przytyłem 2 kg i widzę, że puchnę :( Ćwiczę 3 razy w tygodniu trening fbw na zmianę góra ciała i dół, w ramach aerobów chodzę dwa razy w tygodniu na kurs tańca, gdzie każda lekcja trwa 1,5 h. Dietę jako swoje zapotrzebowanie spoczynkowe obliczyłem na 2480 i uznałem, że tej sumy będę się trzymał gdyż poza ćwiczeniami i kursem tańca praktycznie się nie poruszam. Zawsze zostawiam sobie rezerwę 15-20 g tłuszczu, bo nie wliczam oleju na którym smażę mięso. Nie jem produktów mlecznych, bo jestem na nie uczulony, a dzisiaj chleb jasny zastąpią wafle ryżowe, bo właśnie doczytałem, że tam też znajduje się mleko... Warzywa wpadają tylko na obiad czerwona fasola/kapusta kiszona/pomidory/marchewki i jakiś owoc jabłko, albo banan. Piję dużo wody i herbaty ze słodzikiem zdecydowanie ponad 5 litrów dziennie. Tygodniowo co jest moim grzechem wypijam 3 piwa guinness, które wliczam w kalorie. Obecnie ważę 104 kg i mam 193 cm wzrostu. Co więc robię nie tak?

Trening:
Góra ciała:
Wyciskanie na płaskiej 5x5
Podciąganie 5x5
Ohp 3x8
Wiosłowanie 3x8
Wyciskanie na skośnej 3x10

Dół ciała:
Przysiad ze sztangą 5x5
Martwy ciag 3x6
Wyprosty kolan na maszynie siedząc 3x8
Wznosy łydek ze sztangą 4x12










Wysłana -
Zdrowa dieta i odpowiednio dobrany oraz wykonywany trening siłowy jest kluczem do estetycznej sylwetki i zdrowia, czyli na tym, na czym sporej części osób zależy najbardziej. Niestety wiele osób starając się zmienić coś w swojej sylwetce, mimo ogromu informacji na ten temat nie potrafi lub nie chce tego zrobić, tak jak należy. Podobnie wygląda to również w Twoim przypadku. Zjadasz niestety ilość kalorii jak dla szczupłej kobiety, mało białka, tłuszczów, a produkty niezbyt dobrej jakości. W ten sposób jesteś na dobrej drodze, ale do tego, aby zrobić sobie krzywdę.

Zapraszam Cię do wyliczenia poprawnie zapotrzebowania kalorycznego. Zrobić to możesz za pomocą dokładnego wzoru: https://potreningu.pl/articles/5255/zapotrzebowanie-kaloryczne-dla-wnikliwych- Od wyliczonej ilości, odjąć należy około 300 kcal i taka ilość będzie odpowiednia w celu redukcji tkanki tłuszczowej. Wcześniej jednak należy ustalić aktywność fizyczną. Brakuje Ci niestety regularności. Trochę schudniesz i nagle praca biurowa uniemożliwia Ci treningi i zdrowe odżywianie. Każdy z nas pracuje i nie ma z tym problemów, więc i Ty nie powinieneś.

Po tym, jak się odżywiałeś do tej pory i jak wygląda sylwetka, niestety w ciemno można założyć problemy hormonalne. Z tego też względu warto, abyś wykonał badania: morfologia, glukoza, crp, tsh, ft3, ft4, kortyzol, testosteron wolny, związany, lipidogram, fsh, lh, estradiol, progesteron, witamina D3. Więcej na ten temat polecam poczytać tutaj:

http://www.sfd.pl/Długa_redukcja_Mężczyzno_zbadaj_się!-t1125995.html



Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Powinieneś wiedzieć co robisz nie tak, już taki błąd popełniłeś w wieku 16 lat dietetyk zalecił jeść więcej, i teraz też to powinieneś uczynić

2000 to za mało dla takiej osoby, dobór składników taki dobry też nie jest.
Wysłana -
Odpowiednia dieta i trening jest kluczem do sukcesu.
Wysłana -
A Ty jakieś badania robiłeś? Cukier np? Bo ponad 5 litrów płynów dziennie, przy tej temperaturze otoczenia i aktywności - to nie jest standardowa ilość.
Wysłana -
Mało kalorii, białka i tłuszczów. Ogóle słaba dieta. Bez wątpienia warto wprowadzić tutaj zmiany. Wieloletnie błędy żywieniowe na pew o również wpłynęły na Twoje zdrowie. Warto wykonać podstawowe badania.
Wysłana -
deja vu
A Ty jakieś badania robiłeś? Cukier np? Bo ponad 5 litrów płynów dziennie, przy tej temperaturze otoczenia i aktywności - to nie jest standardowa ilość.


Tak badałem się. Wszystkie wyniki mam ok. Od zawsze dużo piłem dlatego też ciężko jest mi się zmusić do jedzenia.
Wysłana -
Wklej więc tsh, ft3, ft4, kortyzol, testosteron, testosteron wolny, lh, fsh, glukoza, lipidogram, crp. Wygląd sylwetki i reakcja na kcal nie świadczy o tym, że wszystko jest ok.
Wysłana -
Wstawiam wyniki badań. Pierwsze 3 zdjęcia z października 2017 roku gdzie mam wysoki kortyzol (badanie 7:30-9:00) i zawyżony estriadol było wykonywane w czasie gdy miałem sporo stresu w życiu, więc endokrynolog zalecił wykonanie badań jeszcze raz. Ostatnie 2 zdjęcia są z grudnia 2017 roku.
Endokrynolog wykonał USG tarczycy i wszystko było w porządku.


















Zmieniony przez - Ignac96 w dniu 2018-04-17 12:42:21

Zmieniony przez - Ignac96 w dniu 2018-04-17 12:44:42
Wysłana -
A nie masz wrażenia, ze między lutym a kwietniem coś poszło nie tak? Lutowe zdjęcie przedstawia znacznie lepszą "jakość" ciała. Kwiecień tłustszy od lutego.... To nie wygląda na wodę. A wrzuć moze jeszcze obciążenia na tym FBW. Progres jakiś masz, czy tak machasz hantelkami tymi samymi od stycznia?
Wysłana -
Dzienników fbw nie prowadzę, ale obciążenia zwiększają się z tygodnia na tydzień. Pamiętam tylko, że początkowo na gryf olimpijski zakładałem po 10 kg z każdej strony i w seriach dochodziłem do 14 kg maks. Teraz zaczynam od 20 kg na stronę i dochodzę do 25 kg. To jest u mnie bardzo charakterystyczna cecha, że początkowo spadam, a później waga wraca.
Wklepałem swoje dane do kalkulatora kcal i zwiększam testowo na 2 tygodnie podaż do 2751 kcal, 172 g białka, 309g węglowodanów i 92g tłuszczu. Niestety lepszych proporcji makroskładników już nie wycisnę na moim budżecie ze względu na moje uczulenie na produkty mleczne.
Wysłana -
Minęły 2 tygodnie od podniesienia kcal. Myślę, że troszeczkę odtęchłem względem ostatniego zdjęcia. Wstawię kolejne za około miesiąc. Jak nic się nie zmieni to zacznę się martwić. :/

Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź