SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

Refluks miał ktoś ten problem ?

Wysłana -
Nikt nie ma obowiązku sprzedawania statyn.
Widziałeś chociaż ten plan edukacji, przeglądałeś te podręczniki? Można być dobrym lekarzem po studiach i są tacy lekarze. A to, że trzeba się dodatkowo dokształcać we własnym zakresie to normalna sprawa. Zajęcia dla lekarskiego na studiach wbrew pozorom nie wyglądają tak, że jedyne co się wykłada dla studentów to ile i jakich tabletek na jaką chorobę ma zjeść pacjent..

Masz częściowo rację, ale nie ma co dyskredytować całego środowiska.
Wysłana -
Mam 2 młodych lekarzy w rodzinie i mniej więcej wiem jakie mają podejście i jak wyglądają studia, w podręczniki sam się nie zagłebiałem ale mniej więcej ogarniam, po rodzinie i znajomych rozmawiałem co im lekarze wypisują i na podstawie jakich badać, sam też miałem takie przypadki że dostawałem "leki" na odp****** bo głupio by było mnie puścić bez leków do domu, jak zaczełem brać d3 to lekarz zaczoł się do mnie sapać po co mi to a teraz po 2 latach suplementacji miniejszym d3 z odpowiednią dietą 0 problemów zdrowotnych, żadnych rodzinnych, dermatologów, kardiologów, neurologów, laryngologów do których chodziłem. Niektórzy lekarze byli nawet spoko jak kardiolog który powiedział że moge jeśc tyle jajiek ile chcę, a inny by powiedział 2 tygodniowo i cisnął poprzedniego kardiologa że podawał za mocne leki na nadciśnienie na początek.
Wysłana -
Mateusz4949
Lekarze są tak uczeni że sobie nie radzą, ale kto ustala cały plan edukacji i z jakich podręczników o czym mają się uczyć przyszli lekarze, przecież jest to ministerstwo zdrowia i starzy lekarze którym zależy na kasie, tak samo jak sobie ustalili że człowiek powinien mieć 190 cholesterolu a jak nie to lekarz ma obowiązek wypisać statyny, kiedyś norma była 200 a jeszcze wcześnie 250 chyba i ta 250 czy coś takiego była normalna a te 190-200 zostały stworzone po to żeby sprzedawać statyny, czyli dają zdrowym ludzią leki które nie tylko nie są dla nich pożyteczne tylko szkodzą więcej niż pomagają grunt żeby je sprzedać. Takich przykładów można dawać dziesiątki, medycyna to jeden z najbardziej sk***iałych dziedzin na świecie.
Kiedyś na yt u atora słuchałem filmik o "Lekarze w Polsce Świadomie Truli Ludzi - Prokuratura Wszczęła Śledztwo." takich lekarzy w polsce nie brakuje sam byłem świadkiem nie jednej takiej patologii polskiej służby zdrowia



tak bo Polscy lekarze uczą się tylko w Polsce , tak bo normy WHO nie obowiązują w Polsce tylko mamy swoje własne , a może to spisek całego świata ?
Wysłana -
to chyba logiczne że medycyna to biznes miedzynarodowy a polska to tylko pionek, zrobi wszystko co rozkarze usa czy eu
uczą się w polsce bo gdzie znajdą takiego drugiego frajera który sfinansuje mu studia a potem za granice bo lepsza kasa
to nie jest żaden spisek tylko biznes, na zdrowych nie zarobisz dlatego opłaca się leczyć a nie wyleczyć


Zmieniony przez - Mateusz4949 w dniu 2018-07-12 09:12:33
Wysłana -
tak każdy co idzie na medycynę chce ładować tabletki w pacjentów i hajc na tym robić
i wszyscy są ograniczeni bo ich uczą starsi co mają interes
najpierw się uczą anatomii , fizjologii czy biochemii żeby później wiedzieć jaki co mechanizm działania
oczywiście jest pewne lobby farmaceutyczne , sponsorowanie badań itp. i to wszyscy wiemy
a co innego tworzyć z tego spisek międzynarodowy lekarzy
odpuszczam już tą rozmową... do niczego ona nie zmierza
Strona 4 z 4
Dodaj odpowiedź