SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Redukcja ze 100 kg

Ankieta - proszę o pomoc

Wiek 35
Płeć Mężczyzna
Cel redukcja
Waga 100
Wzrost 190
Poziom bf (zdjęcie poglądowe) 25-30
Aktywność w ciągu dnia (cały tydzień): (praca/uczelnia/zajęcia domowe? O której trenuję, wstaję, kładę się spać? O której mam przerwy w pracy?) 8 godzin praca siedząca pozostała część dnia zajmowanie się trójką dzieci ;)
Uprawiane sporty, częstość i intensywność treningów, staż treningowy, sprzęt którym dysponuję (wyposażenie siłowni) trening fbw: http://www.sfd.pl/Nowy_na_redukcji__prosz%C4%99_o_pompc-t1166359.html
Stosowane wcześniej diety, ich wpływ na sylwetkę, obecne odżywianie dopiero zaczynam
Stan zdrowia (preferowane badania lekarskie) dobry
Stosowana lub planowana suplementacja witaminy + omega3
Wysłana -
Witam. Jestem osobą, która wróciła do treningów po pół rocznej przerwie. Postanowiłem zacząć od zredukowania zbędnego balastu stad moje pytanie. Czy podczas redukcji powinienem zaczynać z zaniżonego pułapu kalorii czy raczej wejść na 0 kaloryczne i próbować naprawić metabolizm? Moje zero przy wadze 100 kg to jakieś 3400 - 3600 kcal. Dodam że mój metabolizm leży i kwiczy. Przez ostatni czas jadłem bardzo mało a tyłem jak tucznik.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Zacznij od zera i obserwuj . Pierwsze tygodnie możesz zrobić jako wejście w odpowiednie odzywianie , czyli oczyszczanie diety
Wysłana -
A czy rozkład b/t/w - 2,5/1,5/reszta, będzie odpowiedni? nie służą mi duże ilości węgli.
Wysłana -
Wypełnij ankietę działu. Wtedy będziemy wiedzieli trochę więcej na Twój temat:

http://www.sfd.pl/ZRZUT_DIETY_JAK_ZROBIĆ_ANKIETA_i_REGULAMIN_DZIAŁU.-t922822.html

Skoro sam piszesz, że poziom tkanki tłuszczowej jest wysoki, to 2g/kg masy ciała białka dla beztłuszczowej masy ciała wystarczy.
Wysłana -
Ankieta jest na górze, chyba, że jakaś inna ale wypełniałem przy tworzeniu posta. a tutaj zrzut z jednego dnia. Wiadomo nie jem codziennie tego samego. Do trzech pierwszych posiłków jem łącznie ok 800 g warzyw.



Wysłana -
Przepraszam za bałagan. Już wiem o co chodziło z ankietą. Piszę na Waszym forum po raz pierwszy stąd taki burdel.

Wiek : 35
Płeć : mężczyzna
Wiek : 35
Waga : 100
Wzrost : 189
Obwód klatki : 125
Obwód ramienia : 40
Obwód talii : 105
Obwód uda : 65
Obwód łydki : 40
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej : 30%
Aktywność w ciągu dnia : praca 8h
Uprawiany sport lub inne formy aktywności : 3x w tygodniu siłownia - FBW,
Odżywianie : zbilansowana
Cel : redukcja
Ograniczenia żywieniowe : źle reaguję na dużą ilość węgli
Stan zdrowia : dobre
Preferowane formy aktywności fizycznej : siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : witaminy + omega3
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów : tak
Stosowane wcześniej diety : brak
Wysłana -
" Przez ostatni czas jadłem bardzo mało a tyłem jak tucznik" A możesz napisać co to według Ciebie b.mało?
Wysłana -
Tak, jak pisałem wyżej. Nie potrzebujesz tyle białka. Tkanka tłuszczowa go nie potrzebuje. Potrzebują go mięśnie, a ich masz 70kg (masz mniej, ale załóżmy, że tyle). 150g białka w zupełności wystarczy.
Wysłana -
I co to znaczy, że "węgle ci nie służą"?

Najczęściej za taki sformułowaniem kryje się zły dobór produktów z jednej strony, z drugiej pokutujący nadal mit, że od węgli to się tyje, a na tłuszczach pięknie chudnie.
Wysłana -
Paatik - Przez czas, gdzie siłownia nie była przeze mnie nawet odwiedzana nie trzymałem diety. Jadłem 3 posiłki dziennie. Kanapki, obiad i kolację. O takie typowe podejście ludzi którzy nie dbają o to co jedzą i nie ćwiczą. Wrzuciłem taki przykładowy dzień do dziennika i wyszło mi niecałe 2000 kcal głównie z węgli i tłuszczy. Białka może było 100g a może i nie. przez ten czas złapałem 10 kg sadła a mięśnie poleciały w dół. Niestety było to uzależnione od sytuacji życiowej ale już jestem na dobrej drodze.

Domer - zrobię jak piszesz.

deja vu - niestety ten mit dalej siedzi w mojej głowie. Podczas stosowania diety produkty dobierałem rozsądnie. Węgle czerpałem głównie z kaszy gryczanej, jaglanej, jęczmiennej, ryżu jaśminowego, brązowego, basmatti oraz ziemniaków i batatów. Rzadko z płatków owsianych a z pieczywa i makaronu zrezygnowałem w ogóle. Myślę, że produkty było ok. Przy tej samej kaloryce podczas dodawania węgli kosztem ucięcia białka i tłuszczu zawsze wywalało mi bebech i podlewało na klacie. Stąd to stwierdzenie.

Spróbuje ustawić makro na B=2g/kg, T=1,3g/kg W = reszta. Przy liczeniu od beztłuszczowej masy ciała wyjdzie mi wtedy B= 140, T=90, W=500. Czy nie lepiej liczyć od całkowitej masy ciała? Wtedy przy 3400 kcal będzie B= 200, T=130, W=360.

Bardzo dziękuję wszystkim za poświęcony mi czas.
Wysłana -
Czy lepiej to ciężko określić. Jeżeli ciężko Ci. zjeść takie ilości węglowodanów a lubisz zjeść więcej mięs, czy ryb, to śmiało.
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź