Sport wyczynowy jest wieloczynnikowym, bardzo skomplikowanym i zindywidualizowanym procesem. Nie wystarczy ciężko i zacięcie trenować, aby być najlepszym. Z drugiej strony same czynniki genetyczne, które warunkują predyspozycje, również nie gwarantują nam sukcesu. Ciężko jednoznacznie określić czynniki wiodące do wymarzonego mistrzostwa. Jednak chciałam w tej chwili zwrócić Waszą uwagę na złożoność zagadnienia. Trening fizyczny i mentalny to jedno, dalej cała logistyka działań, żywienie i suplementacja, odnowa biologiczna i wiele innych – wszystko musi współgrać.

Wyczynowy sport charakteryzuje się najczęściej wysoką objętością treningową, submaksymalną, maksymalną intensywnością i zaangażowaniem układu nerwowego. Dodatkowo mamy sporty o tzw. wysokim ryzyku związanym z ich uprawianiem. Do tej grupy zaliczono m.in. sporty walki. Można powiedzieć, że zawodnicy w sportach walki są podwójnie narażeni na kontuzje. Ryzyko w ich przypadku polega na tym, że czeka ich to, co pozostałych sportowców, czyli ogrom pracy treningowej, która jest związana z ponoszeniem ryzyka urazów przeciążeniowych. Dodatkowo przebieg rywalizacji i realizacja specjalistycznych środków treningowych mają miejsce w bliskim kontakcie z przeciwnikiem, co kończy się najczęściej krwiakami czy siniakami na ciele. Urazowość w sportach walki wynika z „czynnikach bezpośrednich”, np. uderzeń, kopnięć i rzutów.

Ze sportami walki jestem związana od 8. roku życia, tak więc to zagadnienie nie jest mi obce. Jednak mimo, jak mi się wydawało, rozległej wiedzy na ten temat pojawiła się jeszcze jedna kwestia, której wcześniej nie brałam pod uwagę, a z pewnością warta jest przeanalizowania.

Od niedawna zaczęłam zastanawiać się, jak suplementy stosowane w celu przyrostu i regeneracji tkanki mięśniowej po treningu mogą pomóc mi w „rekonwalescencji po bezpośrednich urazach”?

Jak sprawniej radzić sobie ze stłuczeniami czy też bolesnymi krwiakami, które przeszkadzają w realizacji procesu treningowego?

(...)

Reasumując, trzeba wyraźnie powiedzieć, że bardzo ciężko jest skonstruować próbę badawczą, która w 100% odpowie na postawione przez nas pytanie, ponieważ każdy uraz, jego lokalizacja i środowisko, w jakim powstał, to indywidualny przypadek. Szczególne trudności dotyczą ustalenia grupy badawczej i kontrolnej.

Jednak, opierając się na wiedzy teoretycznej oraz na praktyce, jestem skłonna zachęcić Państwa do wykorzystania w czasie rekonwalescencji suplementów wspomagających przyrost tkanki mięśniowej.

Fizjologia procesów jest bardzo zbliżona. Jeśli poważnie traktujemy proces treningowy, to każdy dzień treningowy jest na wagę złota, a więc możliwość skrócenia okresu powrotu do pełnej sprawności, nawet o dzień, powinna być dla Państwa kuszącą propozycją.

cały artykuł do przeczytania w 46. numerze magazynu Perfect Body w sprzedaży na początku sierpnia 2017 w: 

salonach prasowych Kolporter, Empik oraz RUCH,
punktach Perfect Body Center,
najlepszych sklepach z suplementami diety i odżywkami dla sportowców,
prestiżowych klubach fitness.