SFD.pl Trening dla zaawansowanych

Dodaj odpowiedź

Przerost formy nad treścią, brak kondycji

Wysłana -
Witam

Mam 20 lat, 173 cm wzrostu i 82 kg wagi. Ćwiczę od ponad 4 lat, jakiś mega wycięty nie jestem ale ulany też nie. Progres siłowy na bieżąco. Treningi 4 razy w tygodniu. Przyszedł maj miesiąc zaliczeń w wojsku i pojawia się problem. O ile podciaganie bieganie sprint, koperty skok w dal itp idzie ponad przeciętnie o tyle bieganie na 3km jest w przysłowiowej dupie. Dzisiaj zrobiłem 3km w 16 min gdzie 14 30 to jest maks. W połowie drogi spuchlem i wszystko siadlo. Przyczyn może być wiele przede wszystkim trening nóg - tego praktycznie nie robię. Cardio minimalne bo 4x w tygodniu z rana 3 km i to często wychodzi mniej. Jestem na redukcji obecnie 2150 kcal. Pytanie co robić jak to naprawić co jeść czego nie jeść ile biegać jak biegać żeby ten czas poprawić. Powiem tylko że pół roku temu miałem o prawie 2 min lepszy czas na te 3km.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Nie robisz zadnej formy aerobow i w tym jest problem, po treningu silowym dobrze by bylo abys wykonywal cokolwiek aerobowego, moze byc to rowerek, orbiyrek, bieznia. Raz w tygodniu dobrze by bylo przebiec te 3km na bierzni(400m) bedzie to 8 kolek.
Wysłana -
Na początku aeroby a później proponuję przerzucić się na interwały, które działają o wiele lepiej w kontekście poprawy kondycji.
Wysłana -
Zastanowiłem się chwilę nad sobą dokonałem kilku pomiarów porównałem wagę i pomiary z ostatnich lat, i przyszedł mi pomysł do głowy że po prostu przesadziłem lekko z budowaniem masy mięśniowej. Tłuszcz mam na poziomie 12-14 % a prawie 45 cm w łapie. Mało która koszula mieści się na mnie. Może problem leży w tym że po prostu mój organizm nie wyrabia z dotlenieniem tego całego mięcha? Może dobrą opcją byłoby zredukować trochę tych mięśni? Naprawdę nie zależy mi już na tym by być dużym czy wyglądać jak szafa.

Może by zmienić dietę? Zredukować ilość białka? Tylko teraz co dodać kosztem tego białka ww/tłuszcz żeby się z kolei nie zalać?


Zmieniony przez - muszaty w dniu 2018-04-28 11:53:49
Wysłana -
Dobra, co zaszło takiego że pół roku temu dałeś radę 2 min szybciej niż teraz?

A na poprawę biegu jakiś dobry, sensownie ułożony plan biegowy z progresją. Inna sprawa że jak puchniesz na 3 km to tak szybko wyniku nie poprawisz i tutaj głodzenie się nie pomoże
Wysłana -
Gats 2
Dobra, co zaszło takiego że pół roku temu dałeś radę 2 min szybciej niż teraz?

A na poprawę biegu jakiś dobry, sensownie ułożony plan biegowy z progresją. Inna sprawa że jak puchniesz na 3 km to tak szybko wyniku nie poprawisz i tutaj głodzenie się nie pomoże


5-7 kg mięcha więcej + wtedy te 2-3 razy w tygodniu biegało się na zajęciach tą samą trasą co na zaliczenie.
Wysłana -
...jeśli dietę masz na ujemnynm bilansie kalorycznym to oprócz powyższych to mgło mieć wpływ na wynik, i to chyba znaczny, poza tym trening góry a zaniedbanie dołu, lepszy nawet -i w tym kontekście- byłby jakikolwiek trening niż żaden... masa ogólnie może i ma tu jakiś wpływ jednak nie aż tak znaczny, szczególnie, że nie chodzi tu o jakieś wielkie osiągnięcia...
Wysłana -
3k to już bieganie przez B, nie da się tego biegać bez treningu typowo biegowego, zakładam, że chcesz biegać na tyle by podchodzić do testu raz na rok - przy Twojej ogolnej dobrej sprawnosci 12 tygodni planu pod 3k bez problemu wystarczy.

Nie ważysz dużo, przy 102 kilogramach bez problemu biegałem ponad 3k w tescie Coopera bedac 2x starszym od Ciebie, bez biegowej przeszłości. Jedno jest pewne - o ile na silowni mozna notowac zadowalajace wyniki na ujemnym bilansie o tyle na dystansach mozesz o tym zapomniec, po dwoch tygodniach zajedziesz uklad.
Wysłana -
Na pewno mięśnie nie są problemem, po prostu organizm nie jest zaadoptowany do takiego wysiłku. Ile jesteś w stanie przebiegnąć stałym tempem bez zatrzymywania się?
Jak nie jesteś w stanie biec przynajmniej 30min to rzucanie się na interwały to będzie mocny skok w wodę. Wysiłek biegowy dzieli się na tlenowy i beztlen, tlenowy jest wtedy jak biegniesz stałym tempem, natomiast beztlen jak robisz mocne interwały (coś na zasadzie 15 sprint, 30 dobry trucht), są też jeszcze odcinkowe interwały, np. 200, 400 czy 800 metrów. Te oczywiście będą lepsze pod kątem przygotowania się pod bieg coopera ale bez dobrej bazy tlenowej robienie interwałów.. Najlepiej jest stopniowo przyzwyczaić organizm --> najpierw wybiegania (budujesz mocną bazę tlenową, zwiększasz kilometraż), potem wplatanie przebieżek (max prędkość przy której jesteś w stanie zachować 100% poprawną technikę biegu, poprawi twoją prędkość, technikę biegu i przygotujesz organizm do mocnych interwałów), a dopiero potem robienie interwałów.
Ile masz czasu na przygotowanie się? Oczywiście biegaj w terenie.

No i wracając do tych nóg, że spuchły -> pewnie nie masz solidnej bazy i poleciałeś zbyt mocno.
Na przykład tak jak ja. Biegałem systematycznie przez 1,5 roku po kontuzji, bez problemu kręciłem 3400 w 12 (nie było to moim priorytetem nigdy), biegać mogłem po 90 minut, 10x 800 odcinkowe z truchtem mocnym, interwały 15/45, 15/30 po 5x itp., potem przeskoczyłem na siłownie i jedynie biegałem po 20-30 min 2x w tygodniu przez 8 msc. Ostatnio zrobiłem 5 interwałów 15/45, nogi spuchły do tego stopnia, że przez 200 metrów szedłem jakby ważyły po 200kg xd
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź