Janek3344
Odpowiadając wszystkim co mówią że to dziwne żeby facet prostowal włosy argumentuje to tym że środek grzywki mi spada i robi mi się rynna taka z włosów. Rano jak wstaje i potrzebuje się szybko ogarnąć to zawsze wyrywam dobie przy tym włosy bo sie zaplątują. A jak jestem gdzieś na mieście na imprezie czy cos to wszystko ładnie włosy są ułożone na poczatku imprezy a pozniej wyglądam jak ostatni menel. I dodam że jak jestem po fryzjerze to Maks 1.5 tyg i od nowa wszystko (rynna z grzywki zaplatywanie włosów tylko z taką różnica że boki są krótsze) wiec to nie jest tak że prostuje włosy bo jestem z tego pokolenia z chłopaków co przesadnie dbają o siebie po prostu chce żeby układanie włosów mi zajęło 5 min a nie 20 min. Uprzedzam jeszcze to że na lyso się nie obetne bo już raz tak zrobiłem no i nie pyklo xD


może więc trzeba się z dobrym fryzjerem skonsultować który powie jak dbać o włosy