SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

Problem spinania miesni

Wysłana -
Siemka, duzo nie pisze ale sporo czytam i mam problem na ktory lekarze rozkladaja rece a w zasadzie kazdy mowi ze to nic takiego, ze to normalne ze taka pora roku, wez se Pan odpocznij, najlepiej sie nie rusza i czekaj na starosc. Wstep troche dlugi ale chcialbym zeby ktos mi spojrzal na i powiedzial: "chlopie wez to i tamto bo brakuje ... mialem to samo"

Nie jestem jakis super FIT, z reguly cwicze 3 razy w tygodniu, o czasu do czasu biegam. Silka, fitness, jakis crossfit zalezy jak sie czuje, jak czasowo wyjdzie.
Robie wszystkie cwiczenia jak Bozia kaze, przysiady, podrzuty rwania, pompki jakies podciagania na drazku generalnie cwiczenia izolowane i wielostawowe, biegam jezdze itd.
Ogarniam tematy dietetycznie makroskladniki, zapotrzebowanie kaloryczne, w miare znam swoj organizm. Suplementuje wit D 2000 j dziennie (jak jestem chory to 4000), Czasem wit C 1000-3000mg Jakies multiwitaminy OLIMPU (tabsy biala z nuebieska). Jem warzywka itd ale jestem tez sporym lasuchem wiec czesto cos slodkiego wpada.
Mam troche slaba odpornosc wiec ze dwa trzy razy do roku biore antybiotyk (jak jestem chory oczywiscie). Morfologia ok, Magnez, Sód, Potas, z surowicy w normie. Ostatnio bolala mnie strasznie glowa, 2 tygodnie do tego stopnia ze pojechalem na pogotowie gdzie spuscili mnie na drzewo z Ketonalem ;/ potem wyklocilem sie o tomograf. Wyszlo ze wszystko ok z glowa ale mam zatoki w strasznym stanie. Laryngolog przepisal mi antybiotyk doustny i miejscowy do nosa plus jakies tam psikacze. Obecnie leci jakis inny kolejny antybiotyk i jeszcze inny do nosa (mam skierowanie na rentgen) zakladam ze z zatokami wychodze na prosta.
Problem w tym ze bole glowy nie byly od zatok a okazalo sie ze mam pospinane miesnie karku, poszedlem na suche iglowanie babka wbila mi igielki pod czaszke miesnie puscily i teraz od czasu do czasu jak mnie boli glowa to mbolesnie masuje sobie podstawe czaszki i bol przechodzi po paru godzinach. Do tego czuje ze mam ciezkie nogi, lydy mam pospinane, czworoglowe dwglowe generalnie tragedia, naprezacz powiezi szerokiej (to jest tragiczne podczas rolowania), przywodziciele . Tylek tez mam pospinany chociaz troche mniej i nie weim z czego to sie dzieje. Jak sie nad tym zastanowilem to moj organizm gdzies od roku notorycznie sie spina. Wyciskam na klate to tricek przy lokciu mnie zaczyna bolec, musze zrobic przerwe, podciaganie to przedramie mi sie spina. Ze dwa miechy temu wyciskalem na klatke to mi spielo pleci od tego jak sciagnalem lopatki, napne bicka to lapie mnie skurcz jak potrzymam chwile dluzej. Mam wrazenie ze czegos mi brakuje ale nie wiem czemu. Dodam ze miesnie mi nie drgaja jak przy niedoborze magnezu (ostatnio suplementuje mleczan magnezu i mocze nogi w soli gorzkiej i nic sie nie zmienia).

Wyspany jestem, stresu troche jest ale od wielu lat bez zmian. Na jakichs soczkach nie jestem wszystko naturalnie.

Powinieniem pojsc do neurologa ? Ktos tak ma ?

Kontuzje dotychczas mialem rwe kulszowa w pewnym stopniu zaleczona (nie doskwiera mi). Na te chwile mam przepukline L5-S1

Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc.


Zmieniony przez - anibu w dniu 12/10/2017 9:39:41 PM
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Ja kiedyś też ze 3 razy do roku brałem antybiotyk najczęściej na zapalenie uszu, miałem też inne problemy podobne do twoich. tak było parę lat. Aż się przypadkiem dowiedziałem, że mam grzybicę jamy ustnej. Potem się okazało że mam zaawansowaną "ogólnoustrojową" grzybicę. Walka z nią jest trochę przerąbana więc mam nadzieję że dolega ci coś błachego. Ale może przewiń sobie poniższy art i przeczytaj o objawach:
Wysłana -
Robiłeś w ostatnim czasie jakieś badani krwi , jeśli tak to co i jakie wyniki ?
Wysłana -
Mam podobnie jak Ty a wyniki w normie


Zmieniony przez - tomik2 w dniu 12/12/2017 4:23:51 AM
Wysłana -
Morfologia bez znacznych odchylow praktycznie wszystko w normie, robilem CRP przy okazji i wyszlo w normie i ten potas magnez i sod z surowicy tez w normie. Dodam ze nie przesadzam z bialkiem nie jem z reguly wiecej niz 2g bialka na kg masy ciala a w zasadzie to z reguly trzymam sie kolo 1,5g. Zauwazylem tez ze jestem niewyspany od dluzszego czasu, spie po 8 godzin dziennie i ciagle mi sie spac chce( zakladam ze to taka pora roku). TSH mam w normie.


Zmieniony przez - anibu w dniu 12/12/2017 9:39:27 AM
Wysłana -
Nie edytuje bo nie wiem czy jak edytuje to dostaja powiadomienia Ci co obserwuja watek wiec pisze osobny post. Od znajomego fizjoterapeuty dowiedzialem sie ze przy antybiotyku generalnie organizm lubi sie spinac i miesnie moga bolec jak sie go bierze duzo albo czesto. Obecnie moglo mnie pospinac od samego antybiotyku a kontuzyjne spiecia od czasu do czasu moga miec jakies podloze inne. Pisze o tym bo moze ktos inny wpadnie na jakis pomysl.

Zastanawia mnie ta grzybica ogolnoa o ktorej wspomnial Jacxon , czy to jest kandydoza ? czy to to samo co zakwaszenie np od duzej ilosci bialka ? (nie mowie o ketozie).

Wspomnialem o zakwaszeniu bo objawy ma mega podobne do kandydozy.




Zmieniony przez - anibu w dniu 12/13/2017 1:56:06 PM

Zmieniony przez - anibu w dniu 12/13/2017 1:56:34 PM

Zmieniony przez - anibu w dniu 12/13/2017 1:58:49 PM
Wysłana -
Znajomy również Cie badał czy tylko gadaliście ?
co do spinania pisałeś głownie o kończynach dolnych , jaki charakter pracy ? po treningu się rollujesz , rozciągasz jak to od jak dawna ?
Wysłana -
Roluje sie dosyc czesto... niewiele pomagalo albo pomagalo na chwile.

Juz odkrylem co mi jest. Po wielu badaniach i paru szkoleniach odkrylem i siebie ze istnieje szansa ze mam za niskie zelazo. Badane w surowicy wyszlo dobrze ale okolica dolnych widelek natomiast zbadalem tez ferrytyna i tu porazka. Ponizej dolnej granicy.

Druga rzecz to proby tezyczkowe. Zrobilem kilka dni temu okazalo sie ze mam utajona tezyczke czyli spory deficyt magnezu.

Na zelazo od 3 miesiecy biore chlorelle (3 tablety z rana) nie laczac z kwasem fitynowym czyli z rzeczami blonnikowymi, czesto owoc, jajka itd. Dodatkowo pilem 50ml soku z pokrzywy.

A na magnez obecnie od tygodnia biore 1000mg chelatu magnezu plus b6 rozlozone na caly dzien tak aby zpozywac je dwie godziny od posilku w ktorym byly fityniany czy produkty wysoko wapniowe. Co wieczor mocze nogi albo caly sie kapie w siarczanie magnezu.

Do tego D3 1500 plus k2 300mcg (takie proporcje sugeruje Mauricz)

Nie wiem czy to dobre ale wydaje mi sie ze D3 mocno mi tez psadlo bo nie mialo okazji do rosniecia.

Odstawilem tez kawe i treningi na 2 tygodnie (crossfit+silownia).

Czuje poprawe, czworki puscily, gruszkowaty tak sie nie spina, lydy juz nie bola (choc dalej spiete).

Mam nadzieje ze komus to pomoze.... jezeli ktos uwaza ze robie gdzies blad to niech napisze.
Pozdrawiam!



Zmieniony przez - anibu w dniu 5/14/2018 1:54:58 PM

Zmieniony przez - anibu w dniu 5/14/2018 1:55:25 PM
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź