sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Pieczeń z indyka - jakość

Wysłana -
Siemaneczko, wczoraj wróciłem do domu na wakacje, od razu zajrzałem do kauflanda na mięsny dział i zrobiłem zakupy.
Oprócz cycków kurczaka miałem zamiar kupić sobie łopatkę wieprzową, ale była droga, i w rezultacie kupiłem spory kawał udźca indyczego i tyle samo niej więcej golonki.
Z tego udźca i golonki tata zrobił mi pieczeń, taki jakby pasztet. Jak myślicie będzie ok?
udziec białko 19,3 tłuszcz 2,8
golonka białko 18,4 tłuszcz 6,5. Wyszło mi ponad 2 kg tego więc myślę na te 10 - 14 dni by było?
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogę Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
2 kg miesa na 14 dni ?
Wysłana -
Zależy co do tego Tata dodał? Na bazie mięsa robił, a dodatki ?
Wysłana -
Nic szczególnego, przyprawy, może trochę bułki żeby się nie rozwalało, no 98% to mięso.
Wysłana -
Mięso mielone samemu, więc powinno być ok. Śmiało można stosować.
Wysłana -
Wyroby które się sammeu robi zawsze będą dobre.
Wysłana -
homerr5
Siemaneczko, wczoraj wróciłem do domu na wakacje, od razu zajrzałem do kauflanda na mięsny dział i zrobiłem zakupy.
Oprócz cycków kurczaka miałem zamiar kupić sobie łopatkę wieprzową, ale była droga, i w rezultacie kupiłem spory kawał udźca indyczego i tyle samo niej więcej golonki.
Z tego udźca i golonki tata zrobił mi pieczeń, taki jakby pasztet. Jak myślicie będzie ok?
udziec białko 19,3 tłuszcz 2,8
golonka białko 18,4 tłuszcz 6,5. Wyszło mi ponad 2 kg tego więc myślę na te 10 - 14 dni by było?



Pieczen niby pasztet? To chyba niezly pasztet. Zmielone mieso zapieczone chyba? To jest pasztet. W golonke obgotowal czy jak?



Wybacz, ale na miesie sie znam fest. Z kauflanda, jedno z najgorszych miejsc do zakupu miesa.
Wysłana -
No pasztet to nie do końca jest. Nie słyszałem o drobiowym pasztecie, poza tym brak wątróbki, a to chyba ważna cecha pasztetu. Mięso oddzielił od kości, obsmażył, zmielił i doprawił. Wymieszał i upiekł. Więc można powiedzieć, że to pasztet.

Co do kauflanda, nie wiem, zazwyczaj mięso się u mnie tam kupuje, ale nie kupuję go na markecie paczkowanego próżniowo, a na stanowisku z mięsem, gdzie podchodzę, mówię spakować to to i to, i pani za ladą mi to waży. Kłócić się nie będę ale wydaje mi się, że jest ok, tym bardziej, że cycki po 16 zł, a jak patrzyłem w tesco to po 12, choć przecena także z 16, no ale musi być coś na rzeczy.

W prawdzie teoretycznie mam dostęp do swojskiej kury, bez chemii i innego gmo, ale o ile w jajkach nie widzę różnicy, to mięso z takiego kurczaka jest niejadalne, a przynajmniej piersi. Pasztet pewnie można by jakoś zrobić, ale jedzenie steków, no cóż, jedzenie ma być przyjemnością, a nie katorgą.

Powiedz mi w takim razie, jak rozpoznać czy mięso jest ok, czy syf, bo teraz mnie zaskoczyłeś. Rozumiem, że te paczkowane, no ale świeże?
Wysłana -
W jakim sensie niejadalne? Może miałeś pierś z kury? Taka zdecydowanie nie jest zbyt dobra w smaku i dość twarda. Jakość mięs określiłbym na równi, bez względu na sklep.
Wysłana -
Tak, mam na myśli to, że była bardzo twarda, być może to była pierś z kurczaka, choć dla mnie kurczak to po prostu młoda kura, więc teoretycznie też nie powinno być różnicy.

No skoro nie ma różnicy, więc nie ma co patrzeć, że to kaufland czy jakiś inny dyskont i kupować.
Wysłana -
Jadłem piersi z kauflanda, lidla, biedronki, carefura z jakiegoś sklepiku osiedlowego i jakiejś różnicy nie zauważyłem.
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź