SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

Paznokiec wrasta

Wysłana -
Czesc, na swieta otrzymalem prezencik, wrastajacy paznokiec. Jes to palec duzy u nogi ktory byl zlamany w wakacje. Wyraznie paznokiec na tym palcu jest inny ale teraz zaczal mi chyba wrastac w palec po prawej stronie bo jest zaczerwienienie i cholernie piekielnie boli. Probowalem wyrwac troche tego paznokcia z tamtej strony gdzie boli ale boli jak cholera. Zglaszam sie do was z prosba o pomoc gdyz boje sie dopuscic do nieprzyjemnych skutkow.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
hmmm, polecam wizyte u rodzinnnego, tam dostaniesz skierowanie do chirurga który najprawdopodobniej Ci go usunie. Watpliwe zeby samo doszło to do siebie. A sam to lepiej nie kombinuj z wyrywaniem Dostaniesz znieczulenie, jak bedziesz dbac to sie ładnie zagoi
Wysłana -
paznokcie powinny być one obcinane bez zaokrąglania ich po bokach.

skuteczne leczenie - jedynie chirurgiczne.
jak wyżej: do rodzinnego, a dalej do chirurga.
Wysłana -
Oczywiście do chirurga marsz. W znieczuleniu miejscowym (Obersta) usunie ci wrastający paznokieć.Jezeli masz zanokcice to jeszcze powinnien obstawić cię antybiotykiem. Proponuję też od razu zaopatrzyć się w leki p/bólowe bo jak znieczulenie przestanie dzialac to trochę bedzie bolało.
Wysłana -
a ja miałam własnie inaczej, tzn "smiesznie" koles za wczesnie mi zaczal rwac, zemdlałam i przestało bolec dopiero pare chwil po zabiegu, juz potem nie bolało wcale... ani wieczorem, ani w ogole, leki przeciwbolowe nie byly potrzebne, ale zycze ci zeby Ci za wczesnie nie zaczał rwac
Wysłana -
Zemsta smietnika ziaaa....

{Nie moglem sie powstrzymac}
Wysłana -
W ktorym miejscu dokladnie wrasta?

Na poczatek proponuje miske z ciepla woda + szare mydlo. Moczyc 2-3 razy dziennie, a gdy skora zmieknie probowac podginac paznokiec w gore, zeby przelamal opor skory. W zadnym wypadku nie odrywac kawalkow paznokcia. Do tego mozesz kupic plyn firmy Scholl na wrastajace paznokcie (mala buteleczka + pedzelek) i smarowac te miejsce - dziala zmiekczajaco i przeciwbolowo. Ponadto wygodne buty i ograniczenie forsowania stopy.

Gdy nie pomoze - do chirurga. Najczesciej zabieg polega na splyceniu, tj. wycieciu czesci plytki paznokcia. Jest robiony na znieczuleniu.
Wysłana -
Ogolnie zrobilem wszystko na odwrot z tego co mi powiedzieliscie.. Nie poszedlem do chirurga i wyrwalem ten kawalek paznokcia ktory wrasta w skore.. Wyobrazam sobie nastepstwa jakie moga mnie spotkac teraz, ale ja po prostu nie lubie chirurgow.. Dziekuje tez za inne rady, pozdrawiam
Wysłana -
Ja też tak kiedyś zrobiłam Jak to teraz wygląda, ropieje dalej ?
Wysłana -
Mniej boli. Wlasciwie to prawie juz nie boli. A jak to wyglada.. staram sie nie patrzec
Wysłana -
Mialem kilka razy usuwany. Bo trafilem najpierw na konowala. Przy stanie zapalnym zrobil zabieg. Znieczulenie w ogole mnie nie zlapalo. Teraz niestety czasem go odczuwam i musze wtedy uwazac. Mysle, ze to nieuniknione i kiedys znowu mi wrosnie. Coz...przyzwyczajam sie Ale boli jak cholera po usunieciu. Ketonal forte niewiele dawal...Wiecej zimne truskawki polozone na noge
Pozdrawiam.
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź