SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

Paznokiec wrasta

Wysłana -
zimne truskawki mniam wczoraj jak bylam u fryzjera to czytałam wjakiejs gazetce ze na wrastajace paznokcie to niekoniecznie chirurg, mozna tego uniknac idac do kosmetyczki, ktora nalozy na ten paznokiec tips bodajze, czy jakos tak, ze on bedzie ciagnac ten paznokiec do góry, ale nie wiem na ile to jest skuteczne, no i na pewno nie moze byc stanu zapalnego jak powiedzial przedmówca
Wysłana -
Coś wiem o paznokciach

w Maju miałem zastrzał palca. Ostatnia "część" palca strasznie mi napuchła i trzeba było iść do chirurga. Ten zdjoł mi cały paznokiec (hehe, dał w zastrzyku znieczulenie i fajnie tak go wyciągnoł... ) Paznokiec zaczął mi rosnąc i kiedy juz osiągnął prawie optymalny stan to coś zaczeło mnie boleć po boku, wrastał mi w skóre wiec go przycinałem czążkami. Po bodajże 3-4 moim "zabiegu" wszystko sie wyrównało. Mimo wszystko palec i tak nie wygląda jak pozostałe do końca. (troche opuszka większa) ale mysle ze to minie z czasem jak obgryzać nie będę
Wysłana -
Mam problem: W pażdzierniku tamtego roku załozylam buty ze szpicem i moja noga o kilku godzinach była bardzo zmęczona i spocona pewnie. Ktoś nadepnął mnie wtedy na duzy paznokieć. Przyjechałam do domu i podczas kapieli krew zaczęła spod niego lecieć. Zmyłam więc lakier do paznokci i okazało sie, że dosłownie CAŁY paznokieć jest pod spodem zalany krwią. Nie przetraszyłam się , polałam spirytusem i poszłam spać. Jedank po kilku miesiacach nadal rósł czarny i leciała czasami z niego krew, zaczęłam w kwietniu robić okłady z ziół szwedzkich, codziennie przez jakies 1.5 tyg. Od tamtej pory zauwazyłam taka róznice ze paznokiec odrósł do połowy juz w normalnym kolorze, troszke jeszcze w 1/4 przyżółknięty i chropowaty ale odrósł. Jednak od połowy w górę nadal cały jest pusty i czarny. Niestety jakies 3 tyg temu jak jest paznokieć U__> tutaj od dołu zaczeło mnie cos boleć. Ta okolica była lekko czerwona. Zaczęłam naciskac na to miejsce i czułam coś twardego pod spodem... Wzięłam pilniczek i na k
Wysłana -
kawałku gdzie paznokieć wyrasta i my go widzimy i zaczyna sie ta skóra, któa u rak niektorzy wycinają by miec wieksze paznokcie, to u mojego palcapo prawo mogła włozyc pilniczek pod skórę, jest w tym danym momencie przestrzeń. Do lekarza rodzinnego nei pójdę, bo na kasę chorych to zerwią mi niepotrzebnie paznokieć, chciałabym wiedzieć czy są jakieś inne metody. Fakt, że ta okolica już nie jest czerwona ale nadal mnie boli, nie chce po prostu aby ten paznokieć rosnąc mi niebijał dalej skórę bo w zadnych butach chodizć nie bede mogła...
Wysłana -
Paznokieć oddzielił się częściowo od łożyska, więc raczej się go już nie uratuje. Jeśli pod całą powierzchnią jest pusta przestrzeń, to możesz najwyżej wyciąć tą część, która jest już martwa i z czasem ta część będzie się odbudowywać. Zresztą mimo wszystko polecam wizytę u lekarza, a na zrywanie nie musisz się godzić.
Wysłana -
Dobrze , chyba przejdę się prywatnie do jakiegoś chirurga.
dziękuję za odpowiedź :)
Wysłana -
Też myślałam, że sama sobie poradzę z wrastającym paznokciem, ale po usunięciu jak już odrastał to znowu mi wrastał i myślałam, że oszaleję... byłam nawet u kosmetyczki, ale nie pomogło na dłuższą mete. Na szczęście jakos od pół roku mam spokój, bo byłam na zabiegu w xxx. Trochę się bałam, ale nie żałuję :D


Zmieniony przez - BPL-G w dniu 2018-02-23 22:14:12
Wysłana -
Proszę o nieodświeżenie starych tematów bo narusza to regulamin forum jak również próba reklamy
Wysłana -
Przepraszam, nie zauważyłam tej daty, nie zamierzałam spamować. Nie jest to na pewno próba reklamy, bo byłam na tym zabiegu i myślałam, że dam po prostu dobrą radę :P
Wysłana -
Ok , witamy na forum
Strona 2 z 2
Dodaj odpowiedź