SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

POSTRZAŁ "LUMBAGO" JAK Przyśpieszyć leczenie

Wysłana -
Przez ostatni rok zaniedbałem kręgosłup i pare dni temu podczas pracy przy wykonywaniu skłonu doznałem urazu kręgosłupa tzw. Lumbago lub postrzał. Zdarzało mi się to już wcześniej więc wiem że musze odczekać ok 10 dni i ból przejdzie. Ale ból jest nie do zniesienia no i 10 dni w pozycji leżącej tak ze.

Pytania:
Jak przyśpieszyć leczenie może ktoś z was miał taki sam problem? Może istnieją jakieeś leki?
Jak zapobiec takim urazom?
Jakie wykonywać ćwiczenia?
Wysłana -
Postrzał lumbago swoją nazwę zaczerpnął od samego zjawiska, które pojawia się nagle, bez wyraźnych narastających objawów. Mianem tym określa się zespół bólowy dolnego odcinka kręgosłupa, który może być związany z zapaleniem nerwów, tzw. korzonków.

Dolegliwości bólowe mogą ciągnąć się tygodniami, a pacjent podczas ataku doznaje silnego napięcia mięśniowego, które może zablokować go w pozycji zgięciowej tułowia. Dodatkowo często występują problemy z poruszaniem się, a wszelkie ruchy tułowia nasilają dolegliwości bólowe do tego stopnia, że pacjent jest w stanie tylko leżeć w pozycji embrionalnej.

Jak leczyć?
Pierwszym etapem jest stosowanie medykamentów, które będą wykazywały działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i rozluźniające. Zwykłe środki do kupienia w sklepie mogą okazać się zbyt słabe, co będzie związane ze skorzystaniem z leków dostępnych na receptę jak diklofenak czy też meloksykam. Zaleca się jednak zachowanie wszelkiej ostrożności i nie nadużywanie farmakologii tego typu.

Doraźnie stosuje się również wsparcie, w formie ułożenia tułowia w pozycji leżąc z nogami opartymi na podwyższeniu, co ma za zadanie skutecznie odciążyć odcinek lędźwiowy kręgosłupa oraz rozluźnić mięśnie w jego obrębie.

Kolejnym krokiem jest wykorzystanie zabiegów fizykalnych jak prądy TENS, ultradźwięki, laser czy leczenie zimnem.

Czy da się wykonywać ćwiczenia zapobiegające tego typu zmianom?
W celach zapobiegawczych wystąpienia tego typu dolegliwości przydają się ćwiczenia typu core. Rolę prewencyjną ma wzmocnienie mięśni brzucha, mięśnia poprzecznego, jak i wielodzielnego. Odpowiedni balans mięśniowy będzie zabezpieczał kręgosłup przed przeciążeniami, które prowokują stany zapalne.

Przykładowe ćwiczenia:
-pozycja, leżąc, nogi na podparciu, wykonujemy mocne przyciąganie pępka do kręgosłupa, przytrzymujemy pozycje 2-3 sekundy i rozluźniamy, ćwiczenie powtarzamy 10-12 razy
-ćwiczenie wzmacniające pośladki i prostowniki grzbietu, leżenie tyłem, nogi podparte na krześle, unosimy miednicę, przytrzymujemy 2-3 sekundy i rozluźniamy, wykonujemy 10 powtórzeń
-koci grzbiet 12 powtórzeń.


Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
przyłączam się do życzeń..

1 do 3 razy w roku tez mam takie coś..

jest książka ZAUNER'a (albo jakoś podobnie) "Bóle kręgosłupa"

przy lumbago/postrzale radzi - leżeć na płaskim z nogami pod kątem 90* - np na krześle - jak przy spięciach z nogami 90*.
-ciepło sięubierać
-ogrzewać krzyż maściami lub termoforem, albo elektryczną poduszką..

u mnie jest tak, że "zły" ruch ścina z nóg - taki ból (w krzyżu - na szczęście z nogami wszystko ok).

może ktoś poleci sprawdzoną przez siebie maść rozgrzewającą i przeciwzapalną??

sprawa pilna - kto to przeszedł ten wie :)

Zmieniony przez - panteon w dniu 2008-04-22 07:45:35
Wysłana -
hmm ja mam to codziennie prawie ale nie z taka sila, zawsze pomaga mi jedna torebka nimesilu z rana,imamspokoj na caly dzien, a przytym lek ten jest bardzo lagodny dla przewod i zoladka
Wysłana -
Plecy są gdzie indzie ;)
Wysłana -
Tolperis 3X1 po jednej tabletce i 2x1 Ketonal Forte. Na drugi dzień rano już nie boli. Po paru dniach spokój. Polecam! Mnie POMAGA!

Jurek
Wysłana -
wątek http://www.sfd.pl/Kręgosłup,_dyskopatia,_rwa_kulszowa,_skolioza,_plecy,_szyja,_...-t394884-s13.html#post5
opisałem tam ćwiczenie - łódka
polecam spróbować przynajmniej przez tydzień co rano i przekazać po tym swoje refleksje
w większości wypadków wystarcza rozciągnięcie pewnych paarti mięśniowych

pzdr
Wysłana -
uff, thanks god! thanks a lot że znalazłem taki wątek :) nie wiem co mi się dziś stało, nie pracowałem ponad 3 miesiący fizycznie, mało się ruszałem, ostatnio wróciłem do roboty, jak mnie woczarj nie łupneło w plerach to nie wiedziałem co się dzieje, z poszukiwań na google dotarłem, że to postrzał lumbargo: http://www.biomedical.pl/aktualnosci/postrzal-lumbago-bolesny-ale-niegrozny-7286.html niby też mówili że nie groźny ale wiadomo, tekst na necie to tekst. ale jak teraz czytam tutaj to się ciesze, że ok. 10 dni i będę mógł robić dalej :) akurat dobrze płatna fucha się trafiła więc szkoda było by, żeby to stracić :D a ćwiczenie super sprawa! thanks a lot guys! :D
Wysłana -
Witam, jestem nowa na forum, ale mniejsza o to, bo to pewnie i tak mój jedyny post tutaj ;P
Zarejestrowałam się tylko, żeby bardzo podziękować :)

Od trzech miesięcy zmagam się z lumbago, raz jest gorzej, raz lepiej, ale nie pamiętam już jak to jest, gdy plecy nie bolą przy schylaniu, czy innych codziennych czynnościach. Jestem osobą średnio aktywną,nie ćwiczę na siłowni, ale przez cały rok chodzę na spinning, jeżdżę na rowerze, wiosna-jesień biegam, co uwielbiam, więc ten ból był dla mnie dużym ograniczeniem. Już nawet nie przeszkadzał mi tak fizycznie, bo można się do tego przyzwyczaić, nauczyć jakich ruchów unikać, jak siadać, ubierać buty, podnosić kosz z praniem. Ale psychicznie doprowadziło mnie to prawie do depresji.
Wczoraj znowu miałam gorszy dzień, przez taką pierdołę jak ubieranie spodni znowu ból się nasilił. Wieczorem nie mogłam znaleźć sobie pozycji w łóżku, ciągle bolało, więc w akcie desperacji odpaliłam doktora Google i trafiłam na to forum i na wpis użytkownika Dymy odnośnie ćwiczeń.
Rano pomyślałam, ok co mi szkodzi, zrobię tę łódkę. Rozciąganie nie jest mi obce, bo wykonuję ćwiczenia rozciągające po każdym biegu, czy zajęciach na rowerze i wiem, że ma zbawienne znaczenie.

Dzięki Bogu, że trafiłam na to forum i to ćwiczenie, bo rano ledwo wstałam z łóżka, a po wykonaniu tego ćwiczenia ulga jest ogromna. Ból niemal całkowicie minął, a wykonałam je tylko raz (w senie jedną serię po 3). Mam nadzieję, że dzięki temu ćwiczeniu wkrótce wrócę do pełnej sprawności i będę mogła w pełni cieszyć się ćwiczeniami kadrio.

Dziękuję użytkownikowi Dymy, który opublikował ten sposób na walkę z lumbago, nie jestem w stanie wyrazić słowami jak jestem wdzięczna.
A wszystkich nieprzekonanych, czy tych, którzy tak jak ja chodzili po lekarzach, brali leki i nic nie pomogło, zachęcam do spróbowania. To naprawdę działa!
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź