sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Doping

Dodaj odpowiedź

Optymalni na bombie

Wysłana -
Taki wegetarianizm jest spoko, ale Dieta Optymalna, jak sama nazwa wskazuje, ma być optymalna.
Bez mięsa, podrobów, szpiku i słoninki taka nie jest.
Kolagen, puryny i pirymidyny są bardzo ważne dla zdrowia i efektywności sportowej.


Zmieniony przez - Diploid w dniu 2017-06-23 15:33:46
Wysłana -
Ja bardziej na jakiejś diecie jajecznej jestem :D
Nie wyobrażam sobie być na samym warzywach. Ale co kto woli. Dla mnie najważniejsze są jajka
Wysłana -
Jaja są super, bez wątpienia, żółtko ma najlepsze białko na świecie, a w połączeniu z serem - kapitalne.
Lecz, jeśli chce się stawiać organizmowi wymagania sportowe, należy też zaspokajać jego wyższe potrzeby.
Jaja i mleko nie zawierają kolagenu, ani kwasów nukleinowych, są bezkomórkowe, co może być zarówno zaletą, jak i wadą.
Plus jest taki, że w razie kumulacji kwasu moczowego w organizmie, choroby nerek czy jakieś przewlekłego stanu zapalnego, pomagają wrócić do równowagi.
Ale organizm sportowca intensywnie zużywa własne białka kurczliwe w mięśniach, stawy oraz neuroprzekaźniki, bo to system nerwowy napędza każde nasze powtórzenie.
Oczywiście organizm sobie poradzi, ale zużyje więcej energii i zmarnuje więcej czasu na produkcję de novo wszystkiego, lepiej jeśli dostanie gotowe składniki i ciała czynne w pokarmie, strawi i tylko przeniesie je przez ścianę jelita i złoży w odwrotnej kolejności.
Jasne, kolagen zrobimy sobie nawet z bobu czy kazeiny, hormony i neurotransmitery też, będą one gorszej jakości, "rzadziej utkane", mniej aktywne oraz bardziej kosztowne budulcowo i energetycznie.
A nam zależy by się regenerować jak najszybciej, mieć jak najwięcej pary do treningów i codziennego życia no i żeby rosło co trzeba i spadało, co nie trzeba.


Zmieniony przez - Diploid w dniu 2017-06-23 18:16:29
Wysłana -
W takim razie powinnam przyjąć dalej proporcje 2:2,5:0,8/1 ? Czy już zmienić to. Oczywiście chodzi mi o redukcje
Wysłana -
Gymneska
W takim razie powinnam przyjąć dalej proporcje 2:2,5:0,8/1 ? Czy już zmienić to. Oczywiście chodzi mi o redukcje

Proporcję zawsze liczymy do 1 grama białka, czyli Ty masz 1:1,25:0,4-0,5 BTW, strasznie marnie.
Wg mnie należy zjadać minimum 1:1,5-2:0,8-1 BTW na redukcji, a jak staje, to zasunąć na tydzień 1:3,5:1 i powrót.
Można większość węgli dać na wieczór z tłuszczem (żeby hipka nie łapała nad ranem), czasem to ładnie odchudza.
Jemy w takiej proporcji do syta, co oznacza tylko tyle, by nie czuć głodu, a nie czuć napchanie, niczego nie liczymy i słuchamy apetytu.
Wysłana -
Tak naprawdę to malutko.
Korzystam z apki gdzie wpisuje to co jem i wyliczam sobie proporcje żeby zachować je między BTW. WylicYlo mi ze to będzie jakieś 1407kcal. Czy przez to metabolizm mi nie zwolni ?
Wysłana -
Wybacz, ale tego się obawiałem, jakieś wyliczanki i "zapotrzebowanie"...
Na tym się zupełnie nie znam, na ŻO się niczego nie wylicza, tylko je w proporcji.
Nie potrafię Ci pomóc, bo masz tak nabitą głowę kaloriami, makrosami i wyliczankami, że to co napisałem powyżej zupełnie do Ciebie nie dotarło i pewno nie dotrze.
Wysłana -
Nie, nie o to chodzi. Ja w ogóle nie pilnuje kalorii. raz jem więcej a raz mniej. Używam apki tylko do liczenia proporcji. Kaloryczność samo mi wylicza i pokazuje ze tyle BTW będzie tyle kalorii
Strona 191 z 191
Dodaj odpowiedź