SFD.pl Po 35 roku życia

Dodaj odpowiedź

Nowa siłownia, czy taki zestaw mi starczy?

Wysłana -
Witam mam 46 lat i chyba czas największy zabrać się za swój wygląd Obecnie ze 100 kg zrobiłem redukcje do 90 i nadal lecę w dół plan to około 77-80 kg ale dodatkowo chciałem nabrać siły i "wyglądu" od kilku tygodni czytam wasze forum i widzę że w moim wieku można spokojnie sobie poćwiczyć. Wiadomo że już nie liczę na nie wiadomo jakie wyniki bo i zdrowie na nie nie pozwoli bo mam nadciśnienie i będę ćwiczył z mniejszym obciążeniem niż bym mógł jako zdrowy 46 latek
Na tyle mam fajną sytuację z pomieszczeniem mimo że mieszkam w bloku gdyż posiadam pomieszczenie po pralni jako dodatkowa piwnicę opłaty za to groszowe a pomieszczenie ma około 12-14 m2 dokładnie nie pamiętam. Do tego woda, prąd a nawet mam okablowane z domu bo to tylko klatkę obok sygnał TV-Kablówka i Internet
A teraz moje pytanie czy taki zestaw jak na zdjęciu mi starczy? Wiadomo że obciążenia to sobie dokupię ale chodzi mi czy na początek to wystarczy a nawet czy już nie będzie trzeba nic dokupować? Myślę jeszcze o drążku do podciągania taki do sufitu i drabince takiej gimnastycznej jak w szkole była [stare dobre czasy]
Proszę o rady bo nie wiem co mam zrobić na allegro jest pełno zestawów za dużo niższą cenę ale obawiam się żeby to się nie zarwało pode mną i sztangą he he he.
A i nie traktujcie tego że to moje postanowienie noworoczne bo tak nie jest tylko zbieg okoliczności z datą. A posiadam jeszcze zestaw hantli 2x11 kg ze skokiem co 1 kg 28mm gryfy. Takie dziwne 2x11 bo kupiłem 2x10kg w Decatlonie ale dokupiłem 4 x 0,5 kg żeby był skok o 1kg a nie o 2kg


Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Też mam domowy sprzęt, patrząc na twój zestaw, powiem tak: z części rzeczy bym zrezygnował na rzecz... stojaków pod sztange. A tak to ok :)
Wysłana -
kalikstat - to z czego zrezygnować na koszt stojaków? Kurcze o stojakach nie pomyślałem a dodatkowo to już cenowo troszkę za dużo by było i tak wszystko będzie na raty wzięte bo z kasa jak u większości to cienko he he he
Wysłana -
Miałem kilkunastoletnie nadciśnienie zanim zabrałem się za sport. W kółko podnoszone dawki leku, błędne koło. Jak chcesz to zrobisz z tym porządek. Mi udało się zarówno dietą jak i cardio. Z 1,5 tab codziennie, co miesiąc obniżałem dawkę o pół tabletki i po trzech miesiącach przeszło 3 lata wstecz wyeliminowałem kłopot. Wtedy leciała u mnie domowa siłownia 7 dni w tygodniu po 1h dziennie i poranne bieganie, 6 x w tygodniu, od 300m począwszy, codziennie dokładałem jedną, dwie lampy przy drodze dalej. Polecam i kibicuję uporać się z lekami. Podnosi to komfort życia. Oczywiście Pani doktor wykluczyła opcję którą wprowadziłem w czyn i wszystko szło na moje ryzyko.
Wysłana -
Z gryfów wybrałbym jedynie gryf prosty.
Kupiłbym stojaki do przysiadów.
I to starczy Ci do końca życia (po dokupieniu obciążenia).
Wysłana -
Ronin78 masz rację że te leki to upierdliwa sprawa a wiadomo ciśnienie zbijają a wątroba dostaje w kość bo to chemia. Obecnie biorę 6 dawek dziennie dokładnie to 3,5 tabletki bo większość po pół biorę. Raczej do końca sportem tego nie wyeliminuję bo u mnie to choroba dziedziczna ale mam nadzieję że w jakimś stopniu to zmniejszę. Już był czas tak 9 lat temu że w pracy miałem 230/130 nawet pogotowie chcieli wzywać. Obecnie przy lekach mam 110-130/75-89 czyli idealne no ale chemii pakuję w siebie sporo


Zmieniony przez - Damian Abramowicz w dniu 2017-01-01 13:40:11
Wysłana -
ojan - także pomyślałem że za bardzo zaszalałem z tymi gryfami które to juz raczej dla zawodowych kulturystów są przeznaczone a nie dla dziadka co dla zdrowia chce poćwiczyć he he he

To tak moje zamówienie wygląda po małej zmianie: [może dadzą jakiś rabacik przy takim zamówieniu?]





Zmieniony przez - Damian Abramowicz w dniu 2017-01-01 13:48:51
Wysłana -
Damian Abramowicz
ojan - także pomyślałem że za bardzo zaszalałem z tymi gryfami które to juz raczej dla zawodowych kulturystów są przeznaczone a nie dla dziadka co dla zdrowia chce poćwiczyć he he he

Obywam się bez udziwnień.
Zrezygnowałbym też z blokady nóg - prasa do nóg potrafi ją zastąpić

Też trenuję w domu.
Wysłana -
a ja uważam że wszystkie gryfy są przydatne,łatwiej i przyjemniej będzie Ci się nimi ćwiczyło robiąc różne zmiany --gryf prosty do wszystkiego ,lecz łamany i kratownica pozwalają wprowadzić wiele przydatnych ćwiczeń które urozmaicają trening --cena za te 2-wa gryfy gdy rozbijesz je na ilość rat nie będzie aż tak mocno obciążała Twój budżet a co nabędziesz od razu to już masz .Do tego stojaki do wyciskań i przysiadów i oczywiście drążek ,a resztę powolutku w odpowiednim czasie dokupisz
Wysłana -
Zrezygnowałbym z modlitewnika na rzecz obciążenia.

Jawor - jak Ci się nudzi trenowanie to wymyślne ćwiczenia nie pomogą!
Nawet zamiana żony na inny model po jakimś czasie może nie być już tak atrakcyjna!
Wysłana -
He he he z tą żoną to dobry tekst dobrze że moja śpi i nie czyta co ja piszę i czytam he he he. A to ciekawostka mąż pił na sylwestra a żona odsypia
Strona 1 z 32
Dodaj odpowiedź