Od tygodnia siedzę w bukmacherce Tzn. jestem niedzielnym graczem stawiającym po 3zł na kuponie, ale jak wejdzie to jednak jest radość Nie mam konta w internecie na żadnej stronie, chodzę sobie od czasu do czasu do lokalnego punktu Fortuny. Temat zakładam, żeby monitorować na bieżąco czy nie tracę na swoich zakładach - jak tak będzie to sobie zrobię przerwę. Na razie wydałem 6zł i zarobiłem 20 A gdyby nie krótka pamięć to byłoby 35 Wiem że sumy niziutkie, ale jak już mówiłem, robię to dla funu.

Typuję wyniki meczów NBA i piłki nożnej - liga polska + te lepsze. Teraz jest końcówka sezonu więc najłatwiej o wygrane, bo wiadomo, że jednym drużynom zależy mniej, a drugim bardziej. Jak zaczną się play offy w kosza i mundial w nożną będzie już ciężej.

Jutro zamierzam postawić:

Toronto - Milwaukeee
Chicago - Orlando
Pelicans - Oklahoma
Golden State - Minnesota