SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Masa kierowca zawodowy. Czy tak zdrowo?

Wysłana -
Witam. Mam 25 lat waga 67 kg wzrost 170cm. Jestem kierowcą zawodowym i nie jestem codziennie w domu, co za tym idzie nie mam możliwości żeby codziennie trzymać się diety i zjadać naszykowane wcześniej posiłki. Na jeden dzień naszykuje no ale w trasie nie dam rady.
Śniadanie w trasie: zupę flaczki wołowe z pieczywem lub żurek kiełbasa i jajko do tego gainera z jogurtem proteinowym.
Do głównego posiłku podjadam ciastka zbożowe i jakaś zapieianka lub też sałatka z Mc z kurczakiem. Zależy gdzie stanę na pauze.
Obiad to ryż lub kasza piers z kurczaka i warzywa. zazwyczaj jem zawsze do syta.
Następnie dojadam banany ciasteczka zbożowe.
Kolacja to flaczki wołowe duża porcja lub ryz albo frytki, pierś,surówki. Zależy od miejsca gdzie stoję i co serwują. Na to jeszcze wypije porcję gainera mass Activator.
Dodam że z rana jeszcze wypijam kreatyne około 4-5g i witaminy.
Według aplikacji fitatu moje zapotrzebowanie kaloryczne wynosi 3600 kcal A u mnie raz jest 4000 kcal raz 3500. Białko około 180g tłuszcz 170 a węgle 500.
3x w tygodniu ćwiczę FBW W domu + hantelki, drążek.
Dodam że 2 miesiące temu wazylem 57 kg teraz 67. Jakieś efekty są + wydety brzuch.
Chciałbym otrzymać jakieś wskazówki czy odpuścić sobie robienie masy i całej tej zabawy ze względu na nie systematyczną dietę co idzie za tym nie zdrowy tryb życia. Czy też macie jakieś rady odnośnie żywienia.
Pozdrawiam!

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
To jest dieta śmieciowa, niestety. I na dłuższą metę odbije się niekorzystnie na zdrowiu. Ciastka zbożowe i jogurty proteinowe sa zdrowe tylko w reklamie. Kiełbasa to tez nie jest wartościowy produkt, bo nie wierze, żeby w żurku w jakiejś przydrożnej jadłodajni dawali kiełbasę inna niż najtańsza. MdDonald chyba komentarza nie wymaga. Ponadto wydaje mi sie, że przy takich parametrach waga/wzrost zdecydowanie przeszacowałeś zapotrzebowanie. 10 kg w dwa miesiące, to tak obrazowo pewnie 9 ,5 kg tłuszczu, i 0,5 kg mięśni. (dobra, zaraz ktoś napisze, ze woda i treść jelitowa -to 7 kg tłuszczu, pól kg mięśni i reszta woda plus treść jelitowa )
Wysłana -
Niestety, ale nie ma wyjścia. Trzeba skupić się na zdrowym odżywianiu, a nie jedzeniu jak do tej pory. Ze soba można zabrać różne wartościowe produkty, lodówkę i ewentualnie malutką kuchenkę gazową. Nawet kierowcy, którzy nie dbają o siebie maja taki sprzęt. Poza tym, należy obrać odpowiedni cel. Większy problem powinieneś mieć z treningami, a nie dietą.
Wysłana -
Najważniejsze to podejście. Jeśli chcesz to dasz radę. Kwestia by znaleźć odpowiednie narzędzia. Jako kierowca wystarczy że będziesz miał lodówkę turystyczną i posiłki trzymają. Kwestia również odpowiednich wyborów jedzenia na mięśnie, a nie tylko fast food
Wysłana -
Tak jak poprzednicy wspomnieli - jeśli faktycznie chcesz zmiany swojego życia to znajdziesz sposób aby to zrobić. Kwestia przyzwyczajenia i zmiana nawyków.. Twoja dieta nie będzie dopięta na tzw. ostatni guzik, ale możesz znacząco poprawić jakość swojego odżywiania.
Wysłana -
Znam osoby które jeżdżą w długie trasy i zabierają ze sobą rower, jak się da to na długich pauzach jeżdżą o ile lokalizacja postoju na to pozwoli,jeśli nie to próbują chociaż pobiegać po okolicy. I tak stoisz na tej pauzie, lepiej się godzinę poruszać, nawet szybki spacer, przespać się i tak zdążysz.
Wysłana -
Jak ktoś chce to sobie tak wszystko poukłada ze znajdzie te 45 minut na trening
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź