SFD.pl Trening dla zaawansowanych

Dodaj odpowiedź

Martwy ciąg klasyk

Wysłana -
Ćwiczę już sobie 11 lat. Jestem amatorem ale przez ten okres czasu zbudowałem już całkiem niezłą sylwetkę. Nigdy nie miałem problemu z plecami ani kręgosłupem. Martwy ciąg to ćwiczenie które lubię i przy którym podnoszę największy ciężar. Wcześniej ćwiczyłem w jednej bardzo dobrze wyposażonej siłowni naprawdę z wielkimi koniami. Nikt nigdy nie przyczepił się do mnie o złą technikę i koci grzbiet. Sam wiem że im ciężar większy tym moje plecy nie są proste nad dupą a ona sama lekko ucieka w pierwszej fazie ruchu. Przeprowadzając się do innego mieszkania niestety musiałem zmienić i siłkę. Chodzę teraz do Calypso ( moim zdaniem porażka ) i spotykam tak tkzw. trenerów którzy obiektywnie mówiąc wyglądają gorzej ode mnie a niekiedy nie wyglądają w ogóle. Ich wyniki siłowe także są mizerne. I jadą mi po ambicji że porażka , tragedia i w ogóle by nie wstali po takim ciągu. Mówią że mam plecy ze stali skoro jeszcze chodzę. I mógłbym powiedzieć sobie j**ać to , typ nie wygląda i zazdrości więc pieprzy głupoty. Ale z drugiej strony analizuję to co ludzie do mnie mówią i oceniam czy aby przypadkiem nie mają racji.
Więc mój martwy na chwilę obecną to ciężar roboczy z rzędu 190 - 220 kg. Roboczy czyli robię nim serie minimum 4 ruchy max. 8 I tutaj mam pytanie do koni. Tak , do większych od siebie ponad 100 kg gości operujących takimi ciężarami. Czy Wy zawsze macie proste plecy czy po prostu lecicie dynamicznie z ciężarem i macie wypracowany swój własny wzorzec ruchowy , rozstaw nóg etc. ? Dodam że przejrzałem sobie wiele filmików np. Animali na YT i powiem szczerze że niektórzy mają na to mocno wywalone. Albo ich grzbiet jest już tak duży że ja nie widzę tam idealnie prostych pleców nad tyłkiem.
Ktoś kiedyś powiedział : Nigdy nie słucham rad kogoś kto nie osiągnął tego co ja sam już osiągnąłem. Dlatego ten temat kieruję do wielkich chłopów na towarze.
Dzięki , pozdro.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
100kg nie mam, ale na towarze jestem to odpowiem przy 4-5 ruchach technika jest b.dobra, ale jak przykladowo ciągnę maxy, to już nie jest tak kolorowo. Dlatego robie raz na 3-4 miesiące, żeby zanadto się nie połamać. Przy 2-3 ruchach muszę się mega pilnować. Pozdro
Wysłana -
Wrzuciłbyś film z tym swoim mc i by sprawa była jasna czy jest do przyjęcia czy nie - a tak to temat jest bez sensu. Jeśli inni walą ciężar bez tołku to i ja też mogę - takie niepisane motto tego tematu. Owszem jak bijesz rekord to często nie jest idealnie. Ale jak 8 powtórzeń jedziesz w pozycji srającego kangura to prędzej czy później kręgosłup Ci się odwdzięczy. Gnaty nie są z tytanu niestety a dyski kręgowe mają swoją wytrzymałość również.

A dla jasności ja nie biję towaru ale ważę ponad 100 kg i ćwiczę 20 lat siłowo.


Zmieniony przez - nightingal w dniu 2018-01-04 21:54:36
Wysłana -
Mój maks 160 ale raz technicznie, u mnie prędzej chwyt leci niż plecy do 140 doszedłem w seriach z prostymi plecami, jak czuje że coś puszcza koncze serie. Zawody/ rekordy to inna bajka w technice ćwiczenia.
Wysłana -
Mój problem jest taki że to już robię odruchowo. I wtedy po prostu mi idzie. Zero dolegliwości i bardzo ładny progres. A jak zaczynam o tym myśleć , skupiać się to sobie sam wszystko psuję. Robię to wtedy wolno , nogi z automatu dostają po dupie i przejmują większą część pracy , rysuję sobie piszczele gryfem do krwi i ogólnie źle się z tym czuję. Trochę ciężko byłoby mi się przestawić nagle na mały dla mnie ciężar i zaliczyć regres dla idealnej pozycji w każdym ruchu. Tak czy inaczej dzięki za odzew.
Wysłana -
Bez filmiku trudno wogole będzie się zabrać za ocenę, a przydałoby się skoro glosy są tak rozne, chyba, że Ci na pierwszej siłowni po prostu nie wnikali...
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź