SFD.pl Doping

Dodaj odpowiedź

Kabergolina - czy może powodować gino

Wysłana -
Bardzo proszę o opinię.

Brałem ostatnimi czasy kabergolinę i od paru tygodni czuję coś pod lewym sutkiem (jeszcze nie gruczoł, ale bardziej dyskomfort), ale ledwo coś wyczuwalne, wizualnie niewidoczne w ogóle. Nie za bardzo też się pogarsza. Tak czy siak, zastanawiam się, czy gino się z tego nie zrobi kiedyś.
Nie miałem nigdy gino mimo hiperprolaktynemii trwającej kilkanaście lat i prolaktyny na poziomie 320 (może powodować).

Ale nie wydaje mi się, że to przez nadmiar estrogenu, bo odczuwałem to już w okolicach następującego badania (załącznik).
Tak na marginesie to z testosteronem już nie mam problemów, bo jeszcze z prolką lekko ponad normą i bez ćwiczeń fizycznych podskoczył do 650 (norma 280 - 800), a estrogen to nie wiem, ale jak wyżej pisałem, to już występowało, jak testosteron i estrogen były jeszcze bardzo nisko.

Biorę obecnie śladowe ilości tej kabergoliny - 0.25 mg / 3 dni, a wcześniej dwa razy tyle.
Ewentualne prześwietlenie ma sens? RTG, USG, Mammografia?


I jeszcze jedno pytanie - teraz jak mam odpowiedni testosteron, to czuję non stop "buzowanie" w jajkach. To raczej normalne? Czy jak ktoś jest na cyklu, to takie odczucie może świadczyć, że HCG dobrze działa?


Zmieniony przez - xorton w dniu 3/9/2018 12:57:03 PM
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
No ale prolke masz nadal powyżej normy , wiec to może być przyczyna ewentualnego gino . Zrób sobie usg i będziesz wiedzia
Wysłana -
Jaki masz odpowiedni testosteron? Masz ponizej widelek, E2 ponizej wykrywalnosci
Prl w kosmosie
Wysłana -
Czytajcie uważnie, to stare badanie, zamieściłem je, bo wtedy czułem objawy.
Nie wiem, jak to może być od prolaktyny, jak nigdy gino nie miałem, a prolaktynę i hormony zj**ane miałem z 10 lat.
Dopiero po jakimś czasie od brania kabergoliny zacząłem to czuć.
Nowe mam już takie


Wysłana -
Prolaktyna hormon odpowiedzialny za laktacje czyli przygotowuję Twój suty do karmienia piersią

Nie miałeś ale masz i to jest ważne a może poprostu wcześniej nie zauważyłeś.
Jest tam pewnie zwłókniona otoczka wokół sutka.
Wysłana -
Nigdy nic nie czułem i nie miałem, dopiero jak zacząłem zbijać, już mam w normie prolaktynę.
Sutek wydaje mi się w porządku, raczej pod sutkiem coś zaczynam wyczuwać. Tak czy siak, zrobię to USG

Żałuję, że nie miałem nigdy gino i laktacji, bo przynajmniej bym się skapnął dużo wcześniej, że coś zj**ane z hormonami, poszedłbym do lekarza.
Prolaktyna to też hormon stresu i zmęczenia, tak się u mnie objawiała.


Zmieniony przez - xorton w dniu 3/9/2018 3:54:30 PM
Wysłana -
Czytałeś wogóle kiedyś o prolaktynie??

Tutaj poczytaj z Wikipedii:

Pobudza wzrost gruczołów sutkowych podczas ciąży i wywołuje laktację. Działa także na gonady, komórki limfoidalne i wątrobę – narządy te mają swoiste receptory. U kobiet karmiących piersią prolaktyna hamuje wydzielanie hormonu folikulotropowego (FSH) i luteinizującego (LH), blokując owulację i menstruację, szczególnie w pierwszych miesiącach po porodzie.

Prolaktyna wytwarzana jest głównie w przysadce mózgowej przez laktotrofy. Jest to drugi rodzaj komórek kwasochłonnych, oznaczany też określeniem ε, a u kobiet ciężarnych i karmiących η, które stanowią około 20% komórek przedniego płata przysadki mózgowej. Ich kształt jest graniasty i zawierają liczne, nieregularne ziarna o wymiarach od 400 do 700 nm. Właśnie z tych ziaren uwalniany jest hormon. Podwzgórze hamuje wydzielanie prolaktyny wydzielając prolaktostatynę (dopaminę), której receptory typu D2 są na laktotrofach. Wydzielanie jest zwiększane przez prolaktoliberynę i estrogeny.

Innymi źródłami syntezy prolaktyny mogą być komórki niektórych nowotworów oraz błona śluzowa macicy[1].

Nadmiar prolaktyny (hiperprolaktynemia) może być odpowiedzialny za niepłodność oraz zespół amenorrhea-galactorhea. Prawidłowe stężenie tego hormonu to mniej niż 20 ng/ml – oprócz ciężarnych i karmiących. U części osób z hiperprolaktynemią znaczna część obecnej we krwi prolaktyny pozostaje w formie kompleksu z immunoglobuliną G (tzn. makroprolaktyna (ang. big prolactin lub BB-PRL). Powstała forma jest biologicznie nieaktywna, ale jest wykrywana w niektórych testach. W takim przypadku występuje wysoki poziom prolaktyny przy braku objawów chorobowych.

Dopamina wraz z prolaktyną odpowiadają za ogólne napięcie woli, kojarzone zwykle z napięciem seksualnym. Neuroprzekaźnik dopamina utrzymuje się na obniżonym poziomie (za sprawą prolaktyny) jeszcze przez długi czas (do 2 tyg.) po orgazmie. Jest to prawdopodobnie jeden z istotniejszych mechanizmów odpowiadających za zaspokojenie seksualne (i związane z tym efekty psychologiczne)[2][3].

Do wzrostu wydzielania prolaktyny dochodzi w fazie REM snu, po małych zabiegach chirurgicznych, po posiłkach, stosunku seksualnym, wysiłku[4], stymulacji brodawek (w tym w wyniku karmienia piersią), w czasie ciąży, w wyniku reakcji na stres i po napadach padaczkowych[5].
Wysłana -
Oczywiście, że czytałem, dziesiątki artykułów i opracować naukowych, jak to leczyć, bo to poważna sprawa. Jak hiperprolaktynemia się rozwinie, guz przysadki, to można nawet wzrok stracić, może być potrzebna operacja, dlatego miałem rezonans. To, że może powodować ginekomastię, to nie znaczy, że wysoka prolaktyna musiała ją spowodować, bo podkreślam, że miałem ją bardzo wysoką przez 10+ lat i nic nie było do niedawna, gdy zacząłem się leczyć. Nie u wszystkich powoduje ginekomastię - wielu facetów odkrywa ją dopiero przez zaburzenia wzroku i bóle głowy, gdy przysadka jest już przerośnięta. Ja przypadkiem to odkryłem, bo hormony zbadałem, ale nie dlatego, że mnie suty swędziały. A to, że wysoka prolaktyna powoduje stres i zmęczenie, to chyba oczywiste.
Wysłana -
Tak , ale napewno Kabergolina nie przyczyniła się do powstania gino .
Wysłana -
Mam jedną hipotezę. W listopadzie miałem prolaktynę w normie i przestałem brać leki.
Potem 2 miesiące później znowu miałem wysoko. Może ten powtórny, szybki wzrost prolaktyny zaczął prowokować gino. Czyli nie tyle sam pierwotny kosmiczny poziom prolaktyny 320, tylko bardziej jej wahania.


Zmieniony przez - xorton w dniu 3/9/2018 5:18:09 PM
Wysłana -
Dorzuciłem więcej kabergoliny i cofnęło się praktycznie z godziny na godzinę.
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź