SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Jak nie stracić roku na siłowni

Wysłana -
Otóż chodzę na siłownię od roku regularnie , przestrzegam diety w miarę , wkoncu udało mi się zdobyć upragnioną sylwetkę na którą pracowałem bardzo ciężko i kosztowało mnie to wielu wyrzeczeń. Zaczynają się wakacje i tu mam pytanie bo jadę na kolonie gdzie nie będę miał żadnej możliwości do treningu i w sumie było by to dziwnie jakbym chodzil codziennie coś ćwiczyć nawet pompki ,taka przerwa będzie trwać max dwa tygodnie . Mam do dyspozycji jedynie 4 razy w ciągu dwóch tygodni kajakowanie oraz codziennie jakieś gry typu siatkówka ,zadnego żelastwa nic. Jak nie stracić sylwetki na tak długiej przerwie (myśle nad brakiem bcaa) .wiadomo też chce tam trochę odpocząć ,pizzę itd.. ale żeby się nie ulać bo kończę właśnie redukcję z typowo plażową sykwetkom . wiem że są na internecie porady co do takich sytuacji ale wole dowiedzieć się coś od was :)

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Dwa tygodnie to nie żadna długa przerwa . Możesz spokojnie jechac i odpoczywać . Od tego są wakacje . Taka przerwa dobrze Ci zrobi bo regeneracja to podstawa
Wysłana -
O to git ,to pewnie muszę tylko uważać żeby za dużo się nie obzerac cnie? bo ledwo mi się udało 6pak zrobić i nie chce stracić a mam ogromną tendencje do zalewania się
Wysłana -
Polecam poczytać na temat strategicznego roztrenowania. Warto wiedzieć kiedy w jaki sposób wprowadzać odpoczynek od treningów:

https://potreningu.pl/articles/595/roztrenowanie-strategiczne-regeneracja---trening-i-odzywianie-w-tym-okresie

Formy nie traci się w tydzień, czy dwa.


Zmieniony przez - domer w dniu 2018-06-07 15:05:30
Wysłana -
Problem jeszcze z tym że nie pojadę na kolonie z dwoma kilogramami białka i i nie obejdzie się bez alkoholu sporadycznie ;/


Zmieniony przez - Paskil123 w dniu 2018-06-07 15:27:39
Wysłana -
To nie bierz odżywki. Nie jest ona niezbędna. Przecież masz tam sklepy, pewnie jakiś grill. Nie możesz sobie zrobić jedzenia?
Wysłana -
Gdybym cofnął czas, gdzie jezdziłbym na kolonie, to w życiu nie patrzałbym na to czy pizza szkodzi, czy alko za dużo...
Bawilbym się, jadł co chciał, pił jak wieprz a po dwutygodniowej balandze wrociłbym na swoje tory.
I nie patrzałbym na kilogram w te czy tamte.

Jednym słowem, jedź, baw się, zregeneruj, wypij (jednego za mnie), i jedź. Nic się nie stanie.
Wysłana -
Nie wiem czy zmotywuje Cię to, ale na zmianę sylwetki masz całe życie
Wysłana -
Twoje podejście jest niezdrowe, takie restrykcyjne, wręcz chore podejście negatywnie wpłynie na kondycje metaboliczną, gdyż tego typu podejście stanowi duży stresor dla organizmu. Stres to czynnik który ma destrukcyjny wpływ na organizm. Nie wiem ile masz lat, ale jeśli jedziesz na kolonie to jesteś bardzo młody, nie trać życia na takie bez sensu przemyślenia.
Wysłana -
Sylwetki się nie buduje w 2 tygodnie i tak samo jej się nie traci w 2 tygodnie.
Wysłana -
Paskil123
O to git ,to pewnie muszę tylko uważać żeby za dużo się nie obzerac cnie? bo ledwo mi się udało 6pak zrobić i nie chce stracić a mam ogromną tendencje do zalewania się


Szybciej alkoholem pozbędziesz się sześciopaka niż jedzeniem
Przez dwa tygodnie to jedynie co Ci grozi to rentencja wody
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź