SFD.pl Trening dla początkujących

Dodaj odpowiedź

Hantelki - žycie

Wysłana -
Siema, mam szybkie pytanie.
Otóż posiadam ławkę i raczej lekkie rozkrecane handle ( max 9 kg ). Zamierzam zacząć ćwiczyć i kompletuje sprzęt, I chciałbym wiedzieć czy do zbudowania masy wystarcza ww. hantelki a ich mała wagę rekompensowac np. większa ilością powtórzeń, czy jednak powinien kupić także sztange. Dodam iż często po moich treningach czuję zakwasy np. w tricepsie . Ale chciałbym wiedzieć czy lepiej kupić duży ciężar i robić mniejsza ilość powtórzeń bo słyszałem że większe ilość powtórzeń to na rzeźbę a nie masę

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
witaj. niestety 9kg to niewiele, masy miensiowej duzej na tym nie zbudujesz, konieczne bedzie dalsze kompletowanie sprzetu, ay moc miesien przeciazyc
Wysłana -
duża ilość powtórzen jest na wytrzymałość nie na redukcje, 9 kg na poczatek dobre ale na biceps triceps a nie na klatke, wiosła czy nogi
Wysłana -
Nie napisałeś info o sobie, ale regulowana ławka, sztanga, hantle regulowane, stojaki do przysiadów i drążek to takie fajne podstawowe wyposażenie siłowni.
Wysłana -
Rowniez zaczynałem z ubogim sprzętem po czym zdecydowałem sie przenieść na siłownię. To byla najlepsza decyzja.
Wysłana -
No to trochę czeka cię zbierania żelaza. Popytaj znajomych, może coś zalega im w piwnicy po ojcu, dziadku, wujku. Ja od kumpla na początek dostałem 2x15kg, 8x1,25kg, drążek, ławeczkę do brzuszków i gryf. Na start było. A później to już szukanie okazji na portalach ogłoszeniowych. A można trafić:) tylko trzeba być cierpliwym.
Wysłana -
Ale i nie potrzeba wszystkiego na początku. Wraz ze zwiększaniem się stażu można również uzupełniać braki w sprzęcie.
Wysłana -
Oszukany
No to trochę czeka cię zbierania żelaza. Popytaj znajomych, może coś zalega im w piwnicy po ojcu, dziadku, wujku. Ja od kumpla na początek dostałem 2x15kg, 8x1,25kg, drążek, ławeczkę do brzuszków i gryf. Na start było. A później to już szukanie okazji na portalach ogłoszeniowych. A można trafić:) tylko trzeba być cierpliwym.


Ewentualnie jak masz jakąś odlewnie żeliwa w okolicy, ja kiedyś na swoją kupowałem i płaciłem grosze za obciążenie.
Wysłana -
u mnie kiedyś też była odlewnia, ojciec kolegi pracował i odlewał mu ile było potrzebne, teraz to troche gorzej z odlewniami
Wysłana -
Często szperam po złomie, wiadomo w jakim celu :D. Jeżeli komuś nie zależy na wyglądzie obciążeń to często można wyłapać koła zębate od różnych maszyn. Ważne żeby pasowały otwory na gryf. No i ta cena 1.60 zł za kilogram.
Wysłana -
Problem z tymi kołami jest taki, że często mają dość dużą masę i najczęściej nieregularną, ale i to można wykorzystać.
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź