Hej, potrzebuję porady ponieważ już nie wiem w jakim kierunku iść, do rzeczy:
Prywatnie robiłem badania krwi i USG, endokrynolog ostatecznie orzekł że ginekomastia obustronna (30mm) jest do leczenia chirurgicznego. Jako że nie stać mnie aktualnie na zabieg prywatny, zdecydowałem się iść ścieżką NFZ. Internista skierował mnie do poradni chirurgii ogólnej, chirurg wystawił mi 3 sztuki skierowania do poradni chir. onkologicznej (na wypadek gdyby gdzieś nie chcieli mi pomóc, miałem atakować inną poradnię). Dzisiaj byłem w poradni chir. onko. i usłyszałem że Oni niewiele mogą, dostałem skierowanie do poradni chir. plastycznej. Niestety, jedyna poradnia w Pomorskim ma terminy dopiero na listopad. Zastanawiam się teraz czy zostało mi grzecznie czekać, czy spróbować udać się do innej poradni chir. ogólnej/onkologicznej. Jest szansa że skierują mnie na zabieg czy raczej wszystko sprowadzi się do wizyty u chirurga plastycznego?