SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Scena MMA i K-1

Dodaj odpowiedź

FEN 16 Warsaw Reloaded

Wysłana -


Już 11 marca kolejna wielka gala Fight Exclusive Night w stolicy – FEN 16 Warsaw Reloaded! W walkach o pas zmierzą się Albert Odzimkowski z Pawłem Żelazowskim i Paweł Hadaś z Marcinem Naruszczką, a w pozostałych pojedynkach wystąpią m.in. Kamil Łebkowski, Marian Ziółkowski, Paweł Pawlak, Przemysław Mysiala i Marcin Szreder!
Bilety na galę FEN 16 Warsaw Reloaded już do kupienia na Eventim.pl i KupBilet.pl. Bilety VIP i zamówienia grupowe – tel. 601 877 229.



Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -


Gniadek rywalem Żelazowskiego w walce o pas na FEN 16 na Torwarze

Zamiast Alberta Odzimkowskiego, wyeliminowanego z udziału w marcowej gali FEN 16 Warsaw Reloaded na Towarze przez poważną kontuzję ręki, z Pawłem Żelazowskim w walce o zwakowany pas w formule MMA kategorii półśredniej zmierzy się Kamil Gniadek. Obaj fighterzy walczą efektownie i skutecznie – niemal wszystkie swoje zwycięstwa odnosili dotąd przed czasem – więc ich pojedynek o tytuł mistrza FEN zapowiada się ekscytująco.

Kamil „The Undertaker” Gniadek (22 lata, 178 cm, 11-4-1, 1 NC) należy do najbardziej dojrzałych i doświadczonych zawodników MMA młodego pokolenia w Polsce. „The Undertaker” zaczynał od grapplingu i ju-jitsu (zdobył m.in. srebrny medal Mistrzostw Europy Ju-Jitsu No-Gi 2012 w Londynie), ale szybko zdecydował się na MMA – pierwszą zawodową walkę stoczył, mając zaledwie 17 lat. Doświadczenie w nowej dyscyplinie zbierał, tocząc zacięte boje m.in. z przyszłymi zawodnikami UFC Artemem Lobovem i Łukaszem Sajewskim.

Reprezentant Berserkers Team Szczecin do pojedynku o pas na gali FEN 16 Warsaw Reloaded przystąpi po serii trzech wygranych walk z rzędu w nowej dla siebie kategorii półśredniej (wcześniej walczył w wadze lekkiej). W każdym z tych pojedynków mierzył się z mocnym rywalem i w każdym zwyciężył przed czasem – w kwietniu ubiegłego roku na gali IFO Europe: East Meets West w Niemczech balachą poddał reprezentanta gospodarzy Alexandra Vogta, w sierpniu na gali FEN 13 Summer Edition w swoim debiucie w klatkoringu FEN duszeniem zza pleców pokonał Klemensa Ewalda, a na niedawnej gali FEN 15 Final Strike już w pierwszej rundzie skrętówką wygrał z Francuzem Vincentem Del Guerrą.

Paweł Żelazowski (26 lat, 183 cm, 9-2), notowany nieco wyżej niż Gniadek w rankingach polskiego MMA wagi półśredniej, również ma na koncie dwa występy w organizacji Fight Exclusive Night, w których rozprawił się z przeciwnikami na długo przed kończącym walkę gongiem. W 2015 roku na wakacyjnej gali FEN 8 Summer Edition prawym sierpowym znokautował Artura Piotrowskiego, a na ubiegłorocznej gali FEN 11 Warsaw Time efektownie balachą zza pleców zmusił do odklepania Alberta Odzimkowskiego.

Zawodnik klubu Dziki Wschód Biała Podlaska wcześniej święcił triumfy w Profesjonalnej Lidze MMA, wygrywając w niej siedem walk z rzędu i zdobywając tytuł mistrza tej organizacji. Jedynych porażek w zawodowej karierze Żelazowski doznał w obronie pasa PLMMA ze świetnym Francuzem Mickaelem Leboutem, później związanym z federacją UFC, oraz w swoim zagranicznym debiucie na gali GMC 9 w Niemczech, na której w walce wieczoru walczył o pas z Kerimem Engizekiem.

Albert Odzimkowski, który na gali FEN 15 Final Strike w Lubinie pokonał na punkty Oskara Somerfelda, już w pierwszej rundzie doznał złamania drugiej kości śródręcza prawej dłoni. Zawodnik Cross Fight Radom w zeszłym tygodniu poddał się operacji i nie ma szans, aby w terminie gali FEN 16 Warsaw Reloaded był już stuprocentowo zdrowy i gotowy do walki. „Kontuzja Alberta pokrzyżowała zarówno jego, jak i nasze plany. Jedno jest pewne – „Złoty” swoimi dotychczasowymi występami w klatkoringu FEN zasłużył na walkę o tytuł mistrzowski i na jednej z kolejnych gal ponownie otrzyma szansę jego zdobycia” – zapowiada prezes FEN Paweł Jóźwiak.

Jedynym mistrzem FEN w MMA kategorii półśredniej był dotychczas Davy Gallon, który zdobył tytuł podczas gali FEN 12 Feel The Force, pokonując we wrocławskiej Hali Stulecia Michała Michalskiego. Francuz niedawno zwakował jednak pas, decydując się zmienić kategorię wagową.

FEN 16 Warsaw Reloaded to druga gala organizacji Fight Exclusive Night w stolicy Polski. 11 marca na stołecznym Torwarze w walce wieczoru wystąpi najlepszy piórkowy polskiego MMA Kamil Łebkowski, a o pas walczyć będzie także Paweł Hadaś w kategorii średniej. W fight cardzie znalazło się także starcie w formule K-1 Artura Bizewskiego i Arkadiusza Wrzoska oraz walki Marcina Szredera i debiutującego w FEN Radosława Paczuskiego.


informacja prasowa
Wysłana -


Oleksiejczuk vs Nosiglia na gali FEN 16 Warsaw Reloaded

Riccardo Nosiglia, który podczas gali FEN 15 Final Strike sensacyjnie pokonał Marcina Zontka, już 11 marca ponownie wystąpi w klatkoringu Fight Exclusive Night. Na gali FEN 16 Warsaw Reloaded na Torwarze rywalem włoskiego specjalisty od nokautów w pierwszych rundach będzie utalentowany polski prospekt Michał Oleksiejczuk.

Riccardo „The Walking Dead” Nosiglia (27 lat, 186 cm, 5-0), dwukrotny mistrz włoskiej organizacji Power Nation Fighting Championship w kategorii półciężkiej, to jedno z najnowszych odkryć federacji Fight Exclusive Night. Zawodnik Shoot Team Padwa, mimo że propozycję walki z Marcinem Zontkiem przyjął tydzień przed galą i po raz pierwszy walczył na tak dużej imprezie, w Lubinie zaprezentował się świetnie. Włoch szybko przejął inicjatywę, zdominował rywala i wygrał w stylu, który stał się już jego wizytówką – najpierw powalił byłego pretendenta do pasa mistrzowskiego FEN na deski, a potem zasypał go gradem ciosów, po których sędzia przerwał pojedynek. Była to piąta zawodowa walka Nosiglii i jednocześnie piąta z rzędu, którą „The Walking Dead” skończył uderzeniami w parterze już w pierwszej rundzie.

Jego przeciwnik na gali FEN 16 Warsaw Reloaded, Michał „The Hammer” Oleksiejczuk (21 lat, 182 cm, 10-2), może pochwalić się jeszcze bardziej imponującą serią – reprezentant GKS Górnik Łęczna wygrał siedem kolejnych walk, pozostając niepokonanym od ponad dwóch lat. Jedno z tych zwycięstw odniósł na gali FEN 12 Feel The Force, wygrywając na punkty po ciężkim trzyrundowym boju ze szczecińskim Berserkerem Wojciechem Januszem. W ubiegłym roku Oleksiejczuk zdobył także, a później obronił tytuł mistrza lokalnej federacji Thunderstrike Fight League, pokonując Łukasza Borowskiego i Łukasza Klingera. Zdaniem ekspertów, „The Hammer” to jeden z tych młodych polskich fighterów MMA, którzy mają największe szanse na podpisanie w najbliższym czasie kontraktów z organizacją UFC.

FEN 16 Warsaw Reloaded będzie drugą galą organizacji Fight Exclusive Night w stolicy Polski. Federacja poinformowała wcześniej, że 11 marca na stołecznym Torwarze w walce wieczoru wystąpi najlepszy piórkowy polskiego MMA Kamil Łebkowski, a o pasy mistrzowskie FEN walczyć będą Paweł Żelazowski z Kamilem Gniadkiem w wadze półśredniej i Paweł Hadaś w kategorii średniej. W formule K-1 kibiców czeka starcie Artura Bizewskiego z Arkadiuszem Wrzoskiem oraz walki Marcina Szredera i debiutującego w FEN Radosława Paczuskiego.



informacja prasowa
Wysłana -


Hadaś vs Grzebyk o pas na FEN 16 Warsaw Reloaded

Dwóch agresywnie i widowiskowo walczących zawodników zmierzy się na gali FEN 16 Warsaw Reloaded w walce o pierwszy w historii tytuł mistrza organizacji Fight Exclusive Night w MMA kategorii średniej – 11 marca na Torwarze rywalem Pawła Hadasia będzie Andrzej Grzebyk.

Dla Andrzeja Grzebyka (26 lat, 187 cm, 10-3, 4 KO, 3 SUB) będzie to trzeci występ w organizacji FEN – w ostatniej walce na gali FEN 14 Silesian Rage przez techniczny nokaut po pierwszej rundzie wygrał z Białorusinem Alexeyem Repalovem, a wcześniej na gali FEN 9 Go For It uległ minimalnie na punkty obecnemu zawodnikowi UFC Alessandro Di Chirico. Znany z bardzo ofensywnego stylu walki młody wojownik z Rzeszowa (aż 7 z 10 zwycięstw odniósł przez nokaut lub poddanie) pod koniec ubiegłego roku do swego bilansu dopisał jeszcze efektowny nokaut na gali Celtic Gladiator 11, ciosami w parterze rozbijając w pierwszej rundzie Irlandczyka z austriackim paszportem Floriana Herringera. Nieprzeciętnie utalentowany reprezentant Legion Team Tarnów może pochwalić się także zwycięstwami nad tak mocnymi fighterami, jak Mindaugas Verzbickas i Kamil Szymuszowski.

Drugi z pretendentów Paweł Hadaś (30 lat, 188 cm, 7-1, 6 SUB) na gali FEN 16 powalczy nie tylko o pas, ale i o przedłużenie imponującej serii 7 wygranych z rzędu. Dwa ostatnie zwycięstwa do tego rekordu doświadczony zawodnik Gracie Barra Chorzów i Paco Team Katowice dopisał w ubiegłym roku w klatkoringu FEN, duszeniami poddając Aleksandra Rychlika na gali FEN 10 Gold Edition i Pawła Brandysa na gali FEN 14 Silesian Rage. Choć chorzowianin wywodzi się z kickboxingu, to uchodzi za groźnego grapplera – jako amator zdobył Puchar Polski ADCC w brazylijskim jiu-jitsu i tytuł mistrza Polski w jiu-jitsu. Sukcesem Hadasia jest też finał turnieju Fightstar Promotions: Rage in the Cage 3 w Szkocji, do którego dotarł po pokonaniu Anglika Kyle’a Redfearna i Austriaka Markusa Di Gallo (z walki finałowej Polaka wykluczyła kontuzja).

Starcie Andrzeja Grzebyka z Pawłem Hadasiem będzie jedną z dwóch walk o pas mistrzowski FEN na gali 16 Warsaw Reloaded. 11 marca na Torwarze o tytuł w formule MMA w wadze średniej walczyć będą również Paweł Żelazowski z Kamilem Gniadkiem. Z kolei w main evencie o jedenaste zwycięstwo z rzędu powalczy znakomity piórkowy Kamil Łebkowski. Dużych emocji powinna dostarczyć również walka Michała Oleksiejczuka z Włochem Riccardo Nosiglią, pojedynek K-1 Artura Bizewskiego z Arkadiuszem Wrzoskiem oraz kickbokserskie walki z udziałem Radosława Paczuskiego i Marcina Szredera.

Bilety na galę FEN 16 Warsaw Reloaded już do kupienia na Eventim.pl i KupBilet.pl. Bilety VIP i zamówienia grupowe – tel. 601 877 229.

FEN
Wysłana -


Silva vs Łebkowski w walce wieczoru FEN 16 Warsaw Reloaded


Niepokonany w zawodowym ringu Gabriel „Gabito” Silva będzie przeciwnikiem najlepszego polskiego „piórkowego” Kamila „Bomby” Łebkowskiego w walce wieczoru gali FEN 16 Warsaw Reloaded. 11 marca na Torwarze młodego Brazylijczyka z narożnika wspierać będzie jego walczący w UFC brat Erick „The Tiger” Silva.

22-letni Gabriel „Gabito” Silva (6-0, 2 KO, 2 SUB) to jeden z najbardziej perspektywicznych zawodników z Brazylii, któremu eksperci wróżą w niedalekiej przyszłości debiut w oktagonie UFC. Mimo młodego wieku utalentowany „Gabito” jest już posiadaczem czarnego pasa w brazylijskim jiu-jitsu i mistrzem stanu Espirito Santo w zapasach. Aktualnie jest również numer 1 w rankingu kickbokserów tego stanu. Obserwatorzy brazylijskiej sceny MMA podkreślają przede wszystkim jego wszechstronność, dobre wyszkolenie techniczne i inteligentny styl walki. Do walki z Kamilem Łebkowskim Gabriel Silva przygotowuje się w Tiger’s Den MMA Gym w rodzinnym mieście Vila Velha, powstałym na bazie szkoły Erick Silva Pro Fight Academia, gdzie trenuje nie tylko ze swoim bratem, ale też z byłą gwiazdą organizacji Pride i UFC, Japończykiem Akihiro Gono. Walka na gali FEN 16 Warsaw Reloaded będzie jego pierwszym zagranicznym, a jednocześnie najważniejszym występem w karierze – z dotychczasowych swoich pojedynków za najlepszy uważa starcie z Viniciusem Baraldo na gali Jungle Fight 50, które wygrał nokautującymi ciosami w parterze już w 28. sekundzie walki.

Dla 29-letniego Kamila „Bomby” Łebkowskiego (15-4, 8 KO, 2 SUB) walka z Gabrielem Silvą będzie drugą w klatkoringu Fight Exclusive Night. W debiucie na gali FEN 13 Summer Edition, uznanym za jedno z najważniejszych wydarzeń polskiego MMA w 2016 roku, odniósł bezapelacyjne zwycięstwo nad byłym zawodnikiem UFC Piotrem Hallmannem. Było to dziesiąte zwycięstwo z rzędu reprezentanta klubu Dziki Wschód Biała Podlaska, który ostatniej porażki doznał blisko cztery lata temu. W ubiegłym roku zapisał on na swoim koncie jeszcze inny spektakularny sukces – wpisał się do historii jako pierwszy zawodnik z Polski, który nie tylko walczył, ale i wygrał na arenie World Series of Fighting, jednej z głównych organizacji MMA na świecie. „Bomba” na gali WSOF Global Championship 2 w Tokio uciszył miejscową publiczność, potężnym podbródkowym w 4. minucie pierwszej rundy powalając Japończyka Yoshihiro Koyamę.

11 marca podczas FEN 16 Warsaw Reloaded na Torwarze kibiców czekają też dwie walki o tytuły mistrzowskie FEN w formule MMA: Andrzeja Grzebyka z Pawłem Hadasiem o pierwszy w historii pas w kategorii średniej oraz Pawła Żelazowskiego z Kamilem Gniadkiem o pas w wadze półśredniej. Bardzo inetersująco zapowiadają się także walki K-1 Michała Oleksiejczuka z Włochem Riccardo Nosiglią, Artura Bizewskiego z Arkadiuszem Wrzoskiem oraz pojedynki z udziałem Radosława Paczuskiego i Marcina Szredera.

Bilety na galę FEN 16 Warsaw Reloaded już do kupienia na Eventim.pl i KupBilet.pl. Bilety VIP i zamówienia grupowe – tel. 601 877 229.

FEN
Wysłana -


Szydłowski vs Pawlak na karcie walk FEN 16 Warsaw Reloaded

Były zawodnik UFC Paweł Pawlak oraz autor najlepszego nokautu gali FEN 13 Ireneusz Szydłowski 11 marca ponownie wejdą do klatkoringu Fight Exclusive Night, by zmierzyć się ze sobą w jednej z najciekawszych walk MMA podczas FEN 16 Warsaw Reloaded na Torwarze.

Paweł Pawlak (28 lat, 182 cm, 11-3) to jeden z niewielu polskich zawodników, którzy podpisali kontrakt z UFC. Jego przepustką do oktagonu amerykańskiego giganta była efektowna seria 10 zwycięstw z rzędu, od których łodzianin rozpoczął swoją zawodową karierę. W UFC „Plastinho” stoczył trzy walki – pokonał Kanadyjczyka Sheldonem Westcottem, ale przegrał z Niemcem Peterem Sobottą i Leonem Edwardsem z Anglii, co przekreśliło jego szanse na przedłużenie przygody z tą organizacją. Po powrocie do Polski Pawlak związał się z federacją FEN i wiosną ubiegłego roku zadebiutował na gali FEN 12 Feel The Force we Wrocławiu. Pojedynek z Igorem „Chatubinhą” Fernandesem nie poszedł jednak po jego myśli – łodzianin nie wytrzymał kondycyjnie i jednogłośną decyzją sędziów wygrał Brazylijczyk. „Plastinho” wyciągnął wnioski z tych niepowodzeń: ostro pracował nad formą, wyleczył wszystkie kontuzje i dziś jest stuprocentowo gotów na to, by na FEN 16 Warsaw Reloaded powrócić na ścieżkę zwycięstw.

Ireneusz Szydłowski (43 lata, 181 cm, 6-1), mimo że jest o 15 lat starszy i ma na koncie o połowę mniej walk, z pewnością będzie dla Pawlaka trudnym przeciwnikiem. Pochodzący z Trójmiasta weteran jest żywym dowodem na to, że nigdy nie jest za późno na realizację pasji i marzeń. Regularne uprawianie sportów walki – zanim wybrał MMA, trenował boks, K-1 oraz BJJ – rozpoczął dopiero po trzydziestce, ale ciężka praca przynosi świetne efekty. Reprezentant Baltic MMA Fighters Gdańsk w siedmiu zawodowych walkach MMA przegrał tylko raz – i to niejednogłośną decyzją sędziów – z Anglikiem Shaunem „The Legend” Lomasem. W debiucie w Fight Exclusive Night na ubiegłorocznej gali FEN 13 Summer Edition Szydłowski zaimponował, pokonując w drugiej rundzie faworyzowanego Bartosza „Hulka” Chyrka. Akcja, rozpoczęta potężnym front-kickiem na wątrobę, po której leżącego już na deskach rywala zasypał gradem ciosów, przyniosła mu nie tylko szóste zwycięstwo w karierze, ale i bonus za najlepszy nokaut wakacyjnej gali w Gdyni.

FEN 16 Warsaw Reloaded to druga gala federacji Fight Exclusive Night w Warszawie. W walkach o pas mistrzowskie w formule MMA zmierzą się Paweł Hadaś z Andrzejem Grzebykiem w kategorii średniej oraz Paweł Żelazowski z Kamilem Gniadkiem w kategorii półśredniej, a main eventem gali będzie starcie MMA Kamila Łebkowskiego z Brazylijczykiem Gabrielem Silvą. W fight cardzie znalazł się też pojedynek MMA Michała Oleksiejczuka z Włochem Riccardo Nosiglią oraz walka K-1 Arkadiusza Wrzoska z Arturem Bizewskim.


informacja prasowa
Wysłana -
Jak miruś mówił że Naruszczka wrócił do plmma. To jednak tutaj walczy?
Wysłana -
FEN 16 Warsaw Reloaded bez walki Hadaś vs Grzebyk



Nie dojdzie do skutku zaplanowana na 11 marca walka o tytuł mistrzowski w kategorii średniej między Andrzejem Grzebykiem a Pawłem Hadasiem. Przyczyną anulowania pojedynku są sprawy osobiste zawodnika z Rzeszowa. Zamiast nich na gali FEN 16 Warsaw Reloaded wystąpi Bartłomiej Kopera, który zmierzy się z rywalem z zagranicy.

Andrzej Grzebyk poinformował zarząd federacji FEN, że z ważnych powodów osobistych nie może bić się na gali FEN 16 Warsaw Reloaded. Po przeanalizowaniu sprawy argumenty przedstawione przez zawodnika Legion Team Tarnów zostały przyjęte. Jednocześnie zarzad uznał, że nie będzie poszukiwany nowy rywal dla Pawła Hadasia. Zawodnik otrzymał propozycję interesującej pod względem sportowym walki trzy tygodnie później podczas zawodów w rodzinnym Chorzowie i włodarze FEN wyrazili zgodę na jego występ przed własną publicznością.

Paweł Hadaś, który nadal jest związany kontraktem z organizacją Fight Exclusive Night, z pewnością jeszcze w tym roku pojawi się w klatkoringu FEN. Wstępnie jego walka planowana jest podczas jesiennej gali.

Zamiast starcia Andrzeja Grzebyka z Pawłem Hadasiem kibice na Torwarze obejrzą walkę z udziałem jednego z najlepszych polskich piórkowych, niepokonanego od blisko trzech lat Bartłomieja Kopery (24 lata, 175 cm, 8-2, 6 SUB). Łodzianin od marca 2014 wygrał sześć walk z rzędu, z czego dwie ostatnie w organizacji FEN – na gali FEN 11 Warsaw Time jednomyślną decyzją sędziów pokonał Sebastiana Kotwicę, a na gali FEN 13 Summer Edition poddał w pierwszej rundzie Nikodema Szymańskiego. Rywalem Kopery podczas FEN 16 Warsaw Reloaded będzie zawodnik z zagranicy, a jego nazwisko zostanie ogłoszone w ciągu kilku dni.


informacja prasowa
Wysłana -
Oficjalny plakat

Wysłana -


Kotwica kontra Medyński na gali FEN 16 Warsaw Reloaded

Rok temu na FEN 11 Warsaw Time Sebastian Kotwica stoczył bardzo dobry, lecz przegrany pojedynek z Bartłomiejem Koperą. 11 marca powróci na Torwar z misją dopisania do swego rekordu kolejnego zwycięstwa. Na FEN 16 Warsaw Reloaded jego plany spróbuje pokrzyżować inny świetny prospekt, debiutujący w Fight Exclusive Night Arkadiusz Medyński.

Sebastian Kotwica (24 lata, 170 cm, 7-2, 5 KO, 1 SUB) uchodzi za jeden z największych talentów polskiego MMA w wadze piórkowej. Reprezentant krakowskiej Szkoły Walki Drwala wywodzi się z zapasów – jest wielokrotnym mistrzem Polski i zdobywcą Pucharu Polski w różnych kategoriach wiekowych, reprezentował także Polskę na mistrzostwach Europy. W zawodowym MMA debiutował w listopadzie 2013 roku, a w klatkoringu FEN niespełna dwa lata później. Dla organizacji Fight Exclusive Night stoczył już dwie walki – w pierwszej na gali FEN 8 Summer Edition pod koniec pierwszej rundy duszeniem zza pleców poddał Łukasza Demczurę, w drugiej na FEN 11 Warsaw Time po zaciętym boju przegrał na punkty z Bartłomiejem Koperą. Po tej porażce ambitny wojownik z Kraśnika wyjechał na treningi w słynnej Jackson Wink Academy w Albuquerque w USA. Pobyt za oceanem przyniósł znakomite efekty – po powrocie Kotwica w trzech kolejnych walkach trzykrotnie efektownie nokautował rywali, spędzając w ringu w sumie nieco ponad 6 minut.

Pół roku starszy Arkadiusz „Medyk” Medyński (25 lat, 170 cm, 5-1, 1 SUB) również stopniowo pnie się w górę rankingów polskiego MMA, każdą kolejną walką potwierdzając swoje nieprzeciętne umiejętności. Zawodnik Malinowski Team Żary/Żagań, podobnie jak Sebastian Kotwica, przygodę ze sportami walki rozpoczynał od zapasów, tyle że w stylu klasycznym, zdobywając wiele medali na krajowych imprezach rangi mistrzowskiej. Pierwszą zawodową walkę na zasadach MMA „Medyk” stoczył w styczniu 2013 roku, przegrywając na punkty z Krzysztofem Dobrzyńskim. To jego jedyna porażka w karierze – z pięciu kolejnych starć podopieczny trenera Pawła Malinowskiego wychodził już zwycięsko, pokonując m.in. Łukasza Kuliga i Dawida Gabarę. Na gali FEN 16 Warsaw Reloaded Arkadiusz Medyński zadebiutuje w Fight Exclusive Night.

11 marca na Torwarze kibice obejrzą jeszcze dwie inne walki w kategorii piórkowej – main eventem gali FEN 16 Warsaw Reloaded będzie starcie Kamila Łebkowskiego z Brazylijczykiem Gabrielem Silvą, a w karcie głównej znalazł się także pojedynek z udziałem Bartłomieja Kopery. W innych walkach na zasadach MMA zawalczą tego wieczora m.in. Michał Oleksiejczuk z Riccardo Nosiglią, Ireneusz Szydłowski z Pawłem Pawlakiem i w walce o pas Kamil Gniadek z Pawłem Żelazowskim, a w pojedynkach w formule K-1 wystąpią Arkadiusz Wrzosek, który zmierzy się z Arturem Bizewskim, oraz Radosław Paczuski i Marcin Szreder.
Wysłana -


Kotwica kontra Medyński na gali FEN 16 Warsaw Reloaded

Rok temu na FEN 11 Warsaw Time Sebastian Kotwica stoczył bardzo dobry, lecz przegrany pojedynek z Bartłomiejem Koperą. 11 marca powróci na Torwar z misją dopisania do swego rekordu kolejnego zwycięstwa. Na FEN 16 Warsaw Reloaded jego plany spróbuje pokrzyżować inny świetny prospekt, debiutujący w Fight Exclusive Night Arkadiusz Medyński.

Sebastian Kotwica (24 lata, 170 cm, 7-2, 5 KO, 1 SUB) uchodzi za jeden z największych talentów polskiego MMA w wadze piórkowej. Reprezentant krakowskiej Szkoły Walki Drwala wywodzi się z zapasów – jest wielokrotnym mistrzem Polski i zdobywcą Pucharu Polski w różnych kategoriach wiekowych, reprezentował także Polskę na mistrzostwach Europy. W zawodowym MMA debiutował w listopadzie 2013 roku, a w klatkoringu FEN niespełna dwa lata później. Dla organizacji Fight Exclusive Night stoczył już dwie walki – w pierwszej na gali FEN 8 Summer Edition pod koniec pierwszej rundy duszeniem zza pleców poddał Łukasza Demczurę, w drugiej na FEN 11 Warsaw Time po zaciętym boju przegrał na punkty z Bartłomiejem Koperą. Po tej porażce ambitny wojownik z Kraśnika wyjechał na treningi w słynnej Jackson Wink Academy w Albuquerque w USA. Pobyt za oceanem przyniósł znakomite efekty – po powrocie Kotwica w trzech kolejnych walkach trzykrotnie efektownie nokautował rywali, spędzając w ringu w sumie nieco ponad 6 minut.

Pół roku starszy Arkadiusz „Medyk” Medyński (25 lat, 170 cm, 5-1, 1 SUB) również stopniowo pnie się w górę rankingów polskiego MMA, każdą kolejną walką potwierdzając swoje nieprzeciętne umiejętności. Zawodnik Malinowski Team Żary/Żagań, podobnie jak Sebastian Kotwica, przygodę ze sportami walki rozpoczynał od zapasów, tyle że w stylu klasycznym, zdobywając wiele medali na krajowych imprezach rangi mistrzowskiej. Pierwszą zawodową walkę na zasadach MMA „Medyk” stoczył w styczniu 2013 roku, przegrywając na punkty z Krzysztofem Dobrzyńskim. To jego jedyna porażka w karierze – z pięciu kolejnych starć podopieczny trenera Pawła Malinowskiego wychodził już zwycięsko, pokonując m.in. Łukasza Kuliga i Dawida Gabarę. Na gali FEN 16 Warsaw Reloaded Arkadiusz Medyński zadebiutuje w Fight Exclusive Night.

11 marca na Torwarze kibice obejrzą jeszcze dwie inne walki w kategorii piórkowej – main eventem gali FEN 16 Warsaw Reloaded będzie starcie Kamila Łebkowskiego z Brazylijczykiem Gabrielem Silvą, a w karcie głównej znalazł się także pojedynek z udziałem Bartłomieja Kopery. W innych walkach na zasadach MMA zawalczą tego wieczora m.in. Michał Oleksiejczuk z Riccardo Nosiglią, Ireneusz Szydłowski z Pawłem Pawlakiem i w walce o pas Kamil Gniadek z Pawłem Żelazowskim, a w pojedynkach w formule K-1 wystąpią Arkadiusz Wrzosek, który zmierzy się z Arturem Bizewskim, oraz Radosław Paczuski i Marcin Szreder.
Strona 1 z 13
Dodaj odpowiedź