Renault nie jest takie złe, co pokazuje Hulkenberg i na tym etapie powrót do takiego teamu byłby spełnieniem marzeń. Zresztą jak dla mnie mógłby jeździć nawet w Manorze, to w końcu F1. A to że cały naród mówiłby, że Kubica jest słaby to tak naprawdę kogo to obchodzi - 99,9% społeczeństwa nie ma pojęcia o co w tym sporcie chodzi. Myślę, że po tym co się wydarzyło można mieć uzasadnione nadzieje, że jednak powrót się uda. Choć oczywiście do tego momentu jeszcze daleka droga... Jedno jest pewne: widziałem Roberta jak jeżdził w F1, widziałem jak ścigał się w WRC i na pewno pojadę na niejeden wyścig jeśli tylko wróci