sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Trening w domu

Dodaj odpowiedź

Dziennik Treningowy Oliviera Lafaya

Wysłana -
Witam,
po około 8. miesiącach doświadczenia w 2013 roku z "Treningiem siłowym bez sprzętu" Oliviera Lafaya postanowiłem ponownie zabrać się za ćwiczenia z tą książką. Jako, że przez ostatnie miesiące robiłem w swojej "piwniczanej" siłowni różne plany treningowe( najczęściej układane samemu ), mam już na tyle wyrobioną siłę i kondycję, że zdecydowałem od rozpoczęcia ćwiczeń od 3. poziomu.
Największy nacisk będę kładł na robienie masy, więc i obwody na pewno będę robił. Oczywiście siła i kondycja też będą dla mnie ważne.
Dietę mam ułożoną, dzisiaj wdrożyłem ją w życie, zacząłem też trening. Z racji specyfiki mojej pracy trening na początku będzie dzielony na 2 dni, tzn. 1. dzień - góra ciała, 2. dzień - dół.

Dzisiejszy trening:

B2 - 6/6/6/6/6/6
A6 - 6/6/6/6/6/6
A2 - 6/6/6/6/6/6
C2 - 6/6/6/6/6/6

Zacząłem spokojnie, lajtowo od 6. powtórzeń. Jutro dolna część ciała.

Zapraszam zainteresowanych do podglądania, komentowania, w szczególności innych Lafayowców. Pozdro.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogę Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
nie jestem lafayowcem ale powodzenia mogę życzyć
Wysłana -
Usunięty przez Banan za naruszenie Pkt 1 regulaminu forum.
Wysłana -
Dzisiaj kontyuacja 3. poziomu:

E3 - 6/6/6/6/6/6 prawa noga
6/6/6/6/6/6 lewa noga
F - 6/6/6/6/6/6
G - 15/15/15/15/15/15
H - 6/6/6/6/6/6
K2 - 10/10/10

Ze względu na niski sufit i przede wszystkim kontuzję kostki to nie było ćwiczenie F tylko wspięcia łydek. Brzuch zacząłem od 15 powtórzeń na serię bo i tak mało typowych ćwiczeń na bebzon jest na początku Lafaya więc trzeba go skatować. Poza tym bajka.
Wysłana -
POZIOM 3 :

7.09.2015

B2 - 7/7/7/7/7/7
A6 - 7/7/7/7/7/7
A2 - 7/7/7/7/7/7
C2 - 7/7/7/7/7/7
E3 - 7/7/7/7/7/7 PN
7/7/7/7/7/7 LN
F - 7/7/7/7/7/7
G - 16/16/16/16/16/16
H - 7/7/7/7/7/7
K2 - 11/11/11

8.09.2015

B2 - 8/8/8/8/8/8
A6 - 8/8/8/8/8/8
A2 - 8/8/8/8/8/8
C2- 8/8/8/8/8/8
E3- 8/8/8/8/8/8 PN
8/8/8/8/8/8 LN
F - 8/8/8/8/8/8
G - 17/17/17/17/17/17
K2 - 12/12/12

Jak dotąd lekko tylko po treningach coś podejrzanie mocno bolą czworogłowe od przysiadów.
Wysłana -
Dzisiejszy trening :

B2 - 9/9/9/9/9/9
A6 - 9/9/9/9/9/9
A2 - 9/9/9/9/9/9
C2 - 9/9/9/9/9/9
E3 - 9/9/9/9/9/9 PN
9/9/9/9/9/9 LN
F - 9/9/9/9/9/9
G - 18/18/18/18/18/18
H - 9/9/9/9/9/9
K2 - 13/13/13
Wysłana -
Dzisiaj :

B2 - 10/10/10/10/10/10
A6 - 10/10/10/10/10/10
A2 - 10/10/10/10/10/10
C2 - 10/10/10/10/10/10
E3 - 10/10/10/10/10/10 LEWA i PRAWA
F - 10/10/10/10/10/10
G - 19/19/19/19/19/19
K2 - 14/14/14

Odczucia: pierwszy trening, w którym na końcu niektórych serii już było ciężko, mimo to wszystkie powtórzenia wykonane zgodnie z planem. Jutro kolejna sesja.
Wysłana -
14.09.2015

B2 - 11/11/11/11/11/11
A6 - 11/11/11/11/11/11
A2 - 11/11/11/11/11/11
C2 - 11/11/11/11/11/11
E3 - 11/11/11/11/11/11 LEWA i PRAWA
F - 11/11/11/11/11/11
G - 20/20/20/20/20/20
H - 11/11/11/11/11/11
K2 - 15/15/15

Trening w miarę ciężki ale udało się wykonać planowo wszystkie powtórzenia w seriach. W ćw. C2 w ostatniej serii ledwo dociągnąłem do 11. W środę chyba ostatni trening na tym poziomie zrobię i przejdę na 4. poziom. Aha i w poprzednich niektórych wpisach przeoczyłem ćw. H ale planowo je wykonałem.
Wysłana -
Wczorajszy trening:
16.09.2015

B2 - 12/12/12/12/12/12
A6 - 12/12/12/12/12/12
A2 - 12/12/12/12/12/12
C2 - 12/12/12/12/12/10
E3 - 12/12/12/12/12/12 LEWA i PRAWA
F - 12/12/12/12/12/12
G - 21/21/21/21/21/21
H - 12/12/12/12/12/12
K2 - 16/16/16

Niestety w ostatniej serii w podciąganiu spaliłem, poza tym w miarę ciężko się robiło. Dieta jest, jak dotąd prawie 1.5 kilo wpadło także wszystko jest ok. W piątek zaczynam 4 poziom.
Wysłana -
Wczorajszy trening (18.09.2015) :

B - 3/3/3/3/3/3
A6 - 3/3/3/3/3/3
A2 - 3/3/3/3/3/3
C3 - 3/3/3/3/3/3
E2 - 3/3/3/3/3/3
F (W) - 13/13/13/13
G - 22/22/22/22/22/22
H - 13/13/13/13/13/13
K2 - 17/17/17

Zacząłem 4. poziom tak jak w książce od 3 powtórzeń w serii. W ćw. G, H i K2 jadę dalej. Niestety ćwiczenie F dalej nie jest tym ćwiczeniem opisanym w książce. Zamiast tego robię wspięcia na palce, czyli ćwiczenie W. Kostka dalej boli więc nie mogę wykonywać wyskoków (F). W następnym wpisie zamiast 'F' może lepiej będę wpisywał 'W' żeby nie wprowadzać błędów. Miska ok. Wpadło już 1.5 kg. Jutro kolejny trening.
Wysłana -
20.09.2015

B - 4/4/4/4/4/4
A6 - 4/4/4/4/4/4
A2 - 4/4/4/4/4/4
C3 - 4/4/4/4/4/4
E2 - 4/4/4/4/4/4
W - 14/14/14/14
G - 23/23/23/23/23/23
H - 14/14/14/14/14/14
K2 - 18/18/18

22.09.2015

B - 5/5/5/5/5/5
A6 - 5/5/5/5/5/5
A2 - 5/5/5/5/5/5
C3 - 5/5/5/5/5/5
E2 - 5/5/5/5/5/5
W - 15/15/15/15
G - 24/24/24/24/24/24
H - 15/15/15/15/15/15
K2 - 19/19/19

Co tu pisać ? Treningi na razie lekkie i przyjemne. Duży plus dla tempa wykonywania ćwiczeń (1s w górę i 1s w dół). Dzięki temu lepiej czuć ćwiczone mięśnie.
Strona 1 z 24
Dodaj odpowiedź