SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Dużo jedzenia na masie, jak sobie radzicie?

Wysłana -
Dawajcie ulubione patenty (produkty, przepisy) na dostarczenie dużych ilości węgli i białek bez efektu w postaci wywalonego brzucha i zmulenia przez pół dnia. Ponad 4000kcal to już dla mnie lekkie wyzwanie - zaspokojenie tego w 100% stereotypowo "czystym" żarciem daje efekt przeżarcia i utraty apetytu (za duża objętość jedzenia, za dużo błonnika).
Jak sobie z tym radzicie?
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Mellopl
Dawajcie ulubione patenty (produkty, przepisy) na dostarczenie dużych ilości węgli i białek bez efektu w postaci wywalonego brzucha i zmulenia przez pół dnia. Ponad 4000kcal to już dla mnie lekkie wyzwanie - zaspokojenie tego w 100% stereotypowo "czystym" żarciem daje efekt przeżarcia i utraty apetytu (za duża objętość jedzenia, za dużo błonnika).
Jak sobie z tym radzicie?




Nie jesteś w stanie jeść tak dużych ilości cały czas, doprowadzi to szybko do zatłuszczenia.
Zejdź na chwilę z węglowodanami, uwrażliw się znów na ich działanie, podkręć tempo treningu i znów je wprowadzaj. Wtedy przy mniejszej ilości będziesz znów się rozwijał
Wysłana -
jak masuje ma sporą tkanke miesniową, tningi intensywne to nic specjalnego w tych 4000 kcal niem, aby nie mogl spożywać. Owoce, szejki, teraz są upały to można się na nich oprzeć, chłodny szejk wchodzi elegancko, np wpc, owoce lody, jak możesz to mleko i po treningu jak znalazł
Wysłana -
Dokładnie, dla mnie 4000+ jest optimum przy wadze ok 95, 4-5 treningach silowych i 3 grapplingu...
Wysłana -
Mellopl
Dokładnie, dla mnie 4000+ jest optimum przy wadze ok 95, 4-5 treningach silowych i 3 grapplingu...


Nic to nie znaczy - serio.
Gdy zbijasz wagę do zawodów na macie - też musisz jeść mniej, trenować cały czas ciężko itp jak startowałem w zapasach treningi nawet 2x dziennie, w boksie podobnie
A nikt nie mówi by odciąć Cię od jedzenia, tylko na chwilę ograniczyć poziom węglowodanów, skoro już nie możesz w siebie pchać. Dalsze pchanie nic nie da.
Wysłana -
dla mnie schody zaczynaja sie od 5500kcal z czystego zarcia. do tej wartosci easy. najlepszym sposobem na podbicie kcal to albo domowa pizza, albo domowe wypieki. i jak annubis napisal szejkami mozna w banalny sposob podbijac kalorie dowolnie
Wysłana -
Antos098
Mellopl
Dokładnie, dla mnie 4000+ jest optimum przy wadze ok 95, 4-5 treningach silowych i 3 grapplingu...


Nic to nie znaczy - serio.
Gdy zbijasz wagę do zawodów na macie - też musisz jeść mniej, trenować cały czas ciężko itp jak startowałem w zapasach treningi nawet 2x dziennie, w boksie podobnie
A nikt nie mówi by odciąć Cię od jedzenia, tylko na chwilę ograniczyć poziom węglowodanów, skoro już nie możesz w siebie pchać. Dalsze pchanie nic nie da.


Masz rację, ale sytuacja jest trochę inna. Nie zbijam wagi, robię wagę :)
Priorytet to dla mnie sylwetka, mata jest bardziej jako dodatek.

Na pewno duże ilości żarcia i chamskie robienie masy mocno się gryzie z jakimkolwiek sportem walki, może poza sumo
Ale do dla mnie też trochę wskaźnik - kiedy czuję że robię się za ciężki, za wolny, za szybko się pompuję - to znać żeby ograniczyć węgle i kalorie i przyjrzeć się czasami hormonom.
Wysłana -
Pokazałem Ci to, bo wydźwięk tego był taki z Twojej strony jakbyś zaraz miał umrzeć jak nie zjesz tych wymaganych 4+ kcal
No właśnie o to chodzi, ograniczysz żarcie - waga pójdzie do góry. Daj temu organizmowi szansę zapracować jak należy, trochę go odciążyć, później będzie lepsze wchłanianie.
Wysłana -
A ja 7k kcal z czystego żarcia na luzie w siebie wloze. Dla mnie to sama przyjemność. Jeśli masz problemy to najlepiej domowe szejki płatki jakieś, masła, owoce itp
Wysłana -
youtubecn11
A ja 7k kcal z czystego żarcia na luzie w siebie wloze. Dla mnie to sama przyjemność. Jeśli masz problemy to najlepiej domowe szejki płatki jakieś, masła, owoce itp


7k na czystym żarciu? Daj swoją rozpiskę z 1 dnia, ciekaw jestem jak to w praktyce ogarniasz.
Wysłana -
Śniadanie 10jajek + jakiś boczek do tego shejk z płatków owsianych 100-150g + wiórki kokosowe migdały, niestety na mleku 3,2

2 posiłek to przeważnie było 100g ryżu + mięsko + warzywa

3 to jakiś makaron kasza ziemniaki zależy na co ochota była + mieso + warzywa

4 znów wegle + mięsko + jogurt naturalny zmiksowany z owocami

Po treningu szejk 100g płatków + 2 banany + białko

5 tutaj z reguły jakas rybka albo twaróg z owocami + musli owsiane z suszonymi owocami + jakieś tłuszcze wiórki itp

Do tego gdzieś tam nieraz pomiędzy posiłkami coś się podjadll
Strona 1 z 4
Dodaj odpowiedź