SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

Depresja, problemy z psychiką a SSRI i SNRI.

Wysłana -
Zdaję sobie sprawę, że to nie forum medyczne, ale depresja tudzież nerwica są ściśle powiązane z efektami treningowymi, a czasem - wiem to po sobie - w przypadku problemów z psychiką, osoby ćwiczące doszukują się nieprawidłowości w gospodarce hormonalnej.

Nie ma zbyt wielu dyskusji na ten temat, dlatego chciałbym poruszyć kwestię leków psychotropowych.

Przede wszystkim, jako osobę zażywającą od pewnego czasu specyfik o nazwie ,,Elicea", zastanawia mnie różnica między lekami grup SSRI i SNRI. Nie chodzi o informacje podane na ulotce, ale na odczucia zażywających w związku z działaniem serotoniny i dopaminy.

Czy jest szansa, że lek grupy SSRI, po fazie początkowej, da tego ,,kopa"? Pobudzi do działania?
Wysłana -
Witaj


Depresja dotyka bardzo duży odsetek populacji i towarzyszą jej: gorsze samopoczucie, dołek psychiczny, brak motywacji by cokolwiek robić, brak energii, senność. Pogoda panująca za oknem może potęgować ów stan w przypadku, kiedy jest pochmurno i deszczowo. Jesteśmy na forum, więc nie będziemy doradzali ani odradzali konkretnej metody leczenia, gdyż to wymaga konsultacji ze specjalistą, jednak możemy napisać kilka wskazówek, które pomogą radzic sobie z depresją.


1.Odpowiednio zbilansowana dieta.

Musimy zdawać sobie sprawę, że nadmiar produktów przetworzonych wpływać będzie negatywnie na nasze samopoczucie. A zatem dobrze ograniczyć słodycze czy fast foody, produkty zawierające ulepszacze i utwardzone tłuszcze roślinne. Zadbaj o to, by diecie obecne były owoce i warzywa, mięso, ryby, jajka, ziemniaki, ryż, kasze, oliwa z oliwek, awokado, masło, orzechy. Ponadto, szczególnie w okresie jesienno-zimowym mamy niedobory witaminy D3, można zatem wzdrożyć suplementacje.


2.Aktywny tryb życia.

Człowiek stworzony jest do tego, by coś robić. W pewnym eksperymencie, który kiedyś przeprowadzono, chętni mieli leżeć w pokoju pozbawionym wszelkich bodźców zewnętrznych. Większośc nie wytrzymywała zbyt długo a niektórzy mieli nawet problemy psychiczne. To świadczy o tym, że powinniśmy się ruszać, pracować i mieć zajętą głowę. Ponadto wysiłek fizyczny powoduje wyrzut hormonów szczęścia dzięki czemu nasz humor się poprawia.

Tutaj dwa przydatne artykuły:

http://potreningu.pl/articles/3544/siedzacy-tryb-zycia-a-zniechecenie-do-zycia-depresja

http://potreningu.pl/articles/5028/jesienna-depresja---jak-sobie-z-nia-radzic









Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Różnica między SSRI a SNRI jest taka że te pierwsze zatrzymują serotonine a drugie serotonine i noradrenaline.Przy czym jeden i drugi przez zwiększenie serotoniny blokują automatycznie dopamine,czyli z jednej strony lek 'koi'nerwy ale z drugiej spłyca emocje i te złe i te dobre,najprawdopodobniej przez zmniejszenie dopaminy.Dopamina to układ nagrody poczucie szczęścia.Odpowiedni poziom serotoniny daje nam 'spokój' emocjonalny pozytywnie wpływa na sen i apetyt,co często jest rozregulowane u nerwicowców bądź osób z depresją.Elicea to escitalopram mocny ssri który w dużym stopniu blokuje samą serotonine,bez pośredniego wpływu na inne neuroprzekaźniki,jeśli nie czujesz sie po tym senny to to lek dla ciebie.Elicea raczej nie da ci kopa do działania,ale to dobry lek.Kopa do działania może ale nie musi dać fluoksetyna,sertralina bądź SSNRI czyli np.wenlafaksyna.Przy czym fluoksetyna raczej nie działa przeciwlękowo a raczej tylko przeciwdepresyjnie.
Wysłana -
Dzięki za głos.
Znam mechanizmy z opisów, to wszystko się zgadza. Zastanawiam się jednak, jak jest w praktyce, bowiem spotykam się z opiniami, że SSRI pobudziło do działania, wcale nie spłyciło emocji i po kilkumiesięcznym zażywaniu ludzie twierdzą, jakoby pozbyli się depresji nie odczuwając jednocześnie negatywnych skutków.
Jeśli nie pomoże mi SSRI, to rzeczywiście mam zamiar zabrać się za wenlafaksynę.

Zastanawia mnie jeszcze inna kwestia. Jeśli nie czułem działania testosteronu egzogennego w dosyć dużych dawkach (mam naturalnie niski poziom), to czy nie jest to dosyć konkretny dowód na to, że problem leży gdzieś w psychice?
Wysłana -
Tutaj krótki ale treściwy materiał:



polecam kanał, wpisując hasło depresja wyskoczy parę filmików :)
Wysłana -
tymon321 każdy lek z grupy ssri może pobudzić do działania bo każdy organizm jest inny.Jednak z założenia mają one profil sedatywny,przeciwlękowy tj.Paroksetyna,escitalopram itd. i aktywizujące dające napęd tj.fluoksetyna,sertralina czy snri wenlafaksyna.Jedne w teorii bardziej uspokajają inne napędzają.Co nie zmienia faktu że osoba której dominował lęk i zabierał jej siły psychiczne i fizyczne,po leczeniu nawet lekiem przeciwlękowym który z założenia nie pobudza,może ją pobudzić przez eliminacje destrukcyjnego lęku.SSRI raczej stabilizują nastrój jak ktoś ma doły to pozwalają one innaczej patrzeć na sytuacje,jak ktoś jest nadmiernie emocjonalny tonizują,raczej nie działają wybiórczo tylko na negatywne emocje,ale też spłycają dobre.Oczywiście że są ludzie którzy leki SSRI wychwalają pod niebo,ale są też tacy którzy wieszają 'psy' na tych lekach.To że nie czułeś działania testosteronu,może być ale nie musi dowodem na to że masz problem z nerwicą, depresją,ale przyczyn może być tysiące..
Wysłana -
leki psychotropowe zawsze ale to zawsze maja skutki uboczne.! jedne to blokery dopaminy inne wychwytuja ja. chodzi o blokowanie i pozniej wychwyt zwrotny. zazwyczaj zestawiane sa leki z dwoch grup . poniewaz jeden nie robi roboty. Pamietaj ze przy dluzszym stosowaniu leku. przestaje miec tak wyrazne dzialanie.. czyli. nastepuje rotacja lekami zmienia sie substancje czynna. Pytasz czy pobudza. Moze pobudzic ale niekoniecznie to co trzeba. moze wyrzucic kortyzol lub inny hormon,. i powodowac agresywne zachowania. dopamina jest neuroprzekaznikiem. bodzcem. powinna byc wytwarzana naturalnie. Gdy umysl zmierza w kierunku spirali w dol mozna wlaczyc leki jednak trzeba sie dobrze zastanowic i wyczuc jak Twoj organizm na nie zareaguje. Czy Ty czujesz sie dobrze czy przy treninguje ni epowoduje zaburzen błednnika lub innych np przyspeieszenie bicia serca.. Te leki, psychotropowe. antydepresanty zazwyczaj maja w sobie pochodne testosteronu stad np. przyrosty masy. AKtualnie jest mnostwo lekow to juz leki nowej generacji trzeba sie dobrze orientowac co i jak. Badania i atest niestety nie jest wykladnia. Bo tak jak przy diecie. Kazdy organizm reaguje swoiscie. Gdy w gre wchodzi psychika wchodza rowniez emocje. czyli juuuz meeega osobiste reakcje .wyuczone zachowania.. Pytanie czy warto?;)
Wysłana -
Jako doświadczony pacjent powiem ci jedno - jak najdalej od tego gówna. SSRI to syf, SNRI może tylko trochę mniejszy. Potencjalnie może rozwalić ci to całą gospodarkę hormonalną na zasadach, o których nie śniło się filozofom. Jeżeli łazisz po ścianach i wyjesz do księżyca, to okej - łykaj, w innym przypadku, zejdź z dawki i wywal do kosza. Im dłużej bierzesz, tym gorzej dla Ciebie. Psychologia zawsze jest pierwsza, psychiatria to bardziej magia niż nauka.

Ten "lek", tylko zamaskuje problemy, które masz. Może będziesz miał szczęście i po roku "terapii" będziesz zdrowy - nie zaprzeczę, chociaż w takim przypadku wierzę, że poradziłbyś sobie również bez prochów.

Do czego zmierzam, nieciekawe skutki uboczne, te leki mogą skutecznie wyleczyć cię z libido na dłuższy czas. Wklep sobie w wyszukiwarkę PSSD i zastanów się, czy bez libido i erekcji nie będziesz miał większej depresji i problemów z psychiką, niż masz teraz

Krótko mówiąc - nie bierzesz lekarstw, tylko pozwalasz słowiańskiemu dziecku bawić się łopatką w piaskownicy pod twoją czaszką, w nadziei, że zbuduje drugi Malbork.

Jeszcze krócej: Po prostu nie.
Wysłana -
Nie chcialam tak drastycznie alepopieram. efekty ktore moga cie spotkac po terapii farmakologicznej to Guantanamo.NIszcza mozg przewodzenie. prawidlowe naturalne reakcje to stymulatory. jedno blokuje okay ale inne tez. nagle nabawisz sie np> problemow z miesiniami.wzmozonegonapiecia. dochodzi nawet do wstzrasó a nikt ni ebada reakcji alergicznych.. te leki to nic innego jak narkotyki wprowadzane regularnie w organizm uzaezniaja.jak myslisz dlatego nie mozna ich z dnia na dzien odstawic..? czy na fecie. osiagniesz dobre rezulaty w cwiczeniach badz innym dopalaczu? to to samo.. stajesz sie dziki bo jestes odciety od swiadomosci. i nagle pojawia sie agresja drazliwosc albo zamulenie i sennosc. przemysl to...
Wysłana -
fioletova skąd wzięłaś takie informacje,podaj link do badań bo coś mi sie wydaje że to twoja własna dedukcja cytuje: 'Te leki, psychotropowe. antydepresanty zazwyczaj maja w sobie pochodne testosteronu stad np. przyrosty masy'Jeden wielki pseudointelektualny bełkot w Twoich wypowiedziach.oxox a która osoba która choruje na depresje czy silną nerwice ma prawidłową erekcje czy prawidłowe libido,u chorej osoby jest to zaburzone,więc taka osoba i tak nie ma nic do stracenia.Poza tym PSSD występuje może u 1 % osób leczonych tymi lekami.Jak sie organizm wyciszy i przestanie sie brać leki wszystkie reakcje seksualne wracają na swoje właściwe tory.Również jeśli ktoś ma kłopoty z szybkim wytryskiem leki te pomagają wydłużyć stosunek.A to że nie leczą na trwałe to nigdy tak nie będzie bo lęk,złe samopoczucie,łzy zawsze będą pojawiać sie w życiu bo jesteśmy ludźmi a nie robotami.Strasznie demonizujecie ten temat.
Wysłana -
fioletova poza tym,tematem są leki SSRI i SNRI a ty wrzucasz wszystkie leki psychotropowe do jednego worka.Piszesz coś o dopaminie a przecież leki SSRI I SNRI nie wychwytują dopaminy jedynie sertralina w znikomym stopniu w dużych dawkach.Piszesz o jakiś problemach z mieśniami wzmożonym napięciu,to również nie bardzo sie tyczy leków SSRI I SNRI a raczej odstawieniu uzależniających benzodiazepin.I nie wrzucaj do jednego worka amfetaminy i leków ssri,bo osoba biorąca amfetamine dąży do stanu niefizjologicznego a osoba biorąca SSRI dąży do przywrócenia organizmu na normalne tory,leki te nie mają efektu rekracyjnego.Leki SSRI pomagają spojrzeć na problem z innej perspektywy,natomiast amfetamina tą perspektywe zaburza.Agresja,drażliwość itd... po odstawieniu amfetaminy a po odstawieniu SSRI jest po prostu śmiesznym porównaniem.W wielu lekach ssri nie ma nawet czegoś takiego jak problem odstawienia bo ich metabolity zostają długo w organiźmie,a stopniowe schodzenie z dawki całkowicie elimnuje
Wysłana -
ten problem
Strona 1 z 3
Dodaj odpowiedź