sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl FitRage, CROSSFIT i Dieta PALEO

Dodaj odpowiedź

DZIENNIK!

Wysłana -
Masakra...
Wysłana -
dziś tylko praca, jutro wolne. Nie przewiduje żadnego treningu swojego, jutro jedynie personalne i dłuższy marsz, ale to żaden trening dla mnie - czysta przyjemność.

dziś lekkie podkarmienie, zdrowymi produktami.
wszystko idzie dobrze, kilkanaście dni trzymanej zdrowej miski, takiej która nie przeciąża jelita i w pasie jak było 92 jest 85. Tłuszczu i wody też zeszło. Kolejny pomiar to zrobię dopiero za kolejne naście dni. Nie liczę kalorii, bo uważam to za czynnik stresujący. Podobnież jest z długością sesji treningowych - im dłuższa tym więcej stresu przy ujemnej podaży kalorycznej.

może się uzbiera z 500kcal na posiłek, niewiele. Tak na oko liczę, ale mam całą głęboką miskę do zjedzenia, ponieważ jest mnóstwo warzyw. Tak żyje się po prostu łatwiej.
Wysłana -
Dziś miało być bez aktywności fizycznej, ale jednak sparing w robocie mnie nie ominął. Sporo się dziś działo, 2 sytuacje opiszę

Złapałem złodziejugę na gorącym, mówię mu dokument by wypisać mandat a on mi otwartym tekstem, żebym nie przeszkadzał bo on z dziewczyną rozmawia teraz przez telefon dużo czasu nie minęło jak próbuje mi dać dyla z miejsca zdarzenia, no to go ująłem, a on mi strzała w brzuch to ja mu chwyt ręka-głowa, duszenie i podniosłem go na wysokość swojego mostka (jego łeb był pod moją pachą, tak dla wyobrażenia). Potrząsłem, odstawiłem na ziemię...zaczął beczeć, dorosły facet, zbudowany... i że on wzywa policję, bo go pobiłem. Mówię ok, ale najpierw dokument, dał dokument, mandatu nie przyjął. Przyjechała policja, dostał od nich kolejny mandat za bezpodstawne wezwanie patrolu prewencji skoro dostał już ode mnie ze łzami w oczach oddalił się w trymiga.

Inna sytuacja w innej ekipie, kolega mi opowiadał po dzisiejszej zmianie. Stoją sobie na zewnątrz pod wiatą i grupka młodziaszków zaczyna skakać i ich wyzywać, pluć w ich kierunku. Kolega zadzwonił po policję, czekał góra 10 minut, jak zobaczyli policję to 4 zaczęło uciekać...dwóch jednocześnie chcieli wbić się w dziurę w metalowym ogrodzeniu, odbili się od siebie, chłopaki wyszli z radiowozu za wszarz i wpakowali, jeden zwiał a ostatni był kozak i chojrak i zaczął kozaczyć do policji nazywac ich pałami, frajerami itp dostał bęcki i też go wpakowali do kijanki coś pięknego, tak się właśnie powinno tępić patologię.

Niektórzy nie uznają żadnych norm społecznych i obowiązków. Do gleby z nimi i oklep. Nie ma innej skutecznej nauki.
Wysłana -
Dzień dobry wszystkim
wczoraj zapomniałem opisać jedzenia, podkarmiłem się trochę zdrowymi produktami : więcej owoców, orzechów, wpadło trochę też tłustszego mięsiwa, po którym czułem się ciężko, ale od razu zacząłem się pocić, w nocy również. Dziś wstałem chudszy. Celowe podkarmianie to cenny zabieg metaboliczny.
Co się jeszcze zmieni? ano to, że będę robił więcej siłówek a mniej maty przez jakiś czas. Oczywiście wydolność, wytrzymałość będzie robiona, sparingi też raz w tygodniu i to będzie tyle, jeśli chodzi o kontakt z matą. Za to pojawią się zarzuty na pierś, inne dynamiczne ćwiczenia w obwodach z większymi ciężarami. Sylwetka przez to też na pewno trochę ewoluuje.

Na dziś przewidziałem sobie długaśny spacer
Strona 28 z 28
Dodaj odpowiedź