W części 1 (Perfect Body nr 18) przyjrzeliśmy się manipulacji zmiennymi treningowymi, takimi jak: intensywność, objętość i częstotliwość w celu poprawy swoich wyników. 

W części 2 pokażę Wam kilka specjalnych sztuczek, które możecie wykorzystać, aby zobaczyć, jaka strategia jest najbardziej optymalna dla Waszych potrzeb i o co tak naprawdę chodzi w periodyzacji dynamicznej.

Są to podstawowe wytyczne, więc teraz spróbuję Wam pokazać, jak być w zgodzie z procesem treningowym i jaki ma to wpływ na Wasze ciało na wielu poziomach. Określcie swoje słabe punkty - czułe punkty systemu. Prawdopodobnie słyszeliście powiedzenie, że „łańcuch jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo”. To prawda, bądźmy więc jeszcze bardziej konkretni i dodajmy kolejny wymiar do wyboru strategii, oparty o to, jak nam faktycznie idzie na siłowni.

(...)

Mam nadzieję, że podpowiedziałem kilka pomysłów, które pozwolą Wam poszerzyć wiedzę, i dałem kilka narzędzi, które można wykorzystać w strategii treningowej. Wystarczy wyobrazić sobie, gdzie będziecie za kilka miesięcy, zapewniając mięśniom dokładnie to, czego potrzebują i kiedy potrzebują, zamiast myśleć krótkowzrocznie, że istnieje jakiś idealny program, na który możecie się natknąć przy odrobinie szczęścia. Każdy program będzie działać przez pewną chwilę, a kiedy przestaje przynosić oczekiwane rezultaty, nie możecie trenować tylko ciężej lub więcej, musicie trenować mądrzej. 

A jeśli uważacie, że to wszystko jest zbyt 

(...)

http://perfectbody.pl/TRENING/3/738/DANAMICZNA-PERIODAZACJA-w-praktyce-Czesc-2.html