SFD.pl Trening dla początkujących

Dodaj odpowiedź

Czy warto kupić pulsometr na rower?

Wysłana -
Hej,

jak w temacie. Zastanawiam się czy warto kupić takie cudo ? Myślałem też o komputerku z kadencją i pulsem. Ale z drugiej strony dawać 400-500 dla samej kadencji? Chyba nie warto. A o pulsometrach czytałem bardzo dużo pozytywnych rzeczy, szczególnie w treningu biegaczy, co myślicie o tym?

Założenie to bardziej świadoma jazda, więcej pracy w strefie "spalania tłuszczu", bo ostatnio okazało się, że w miesiąc straciłem prawie 2 kg masy mięśniowej zamiast tłuszczu.
Generalnie chciałbym też poprawić wyniki samego kolarstwa.

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
na te tanity tp za bardzo nei patrz łatwo je oszukać, pulsometr w bieganiu wyczynowym czy kolarstwie dobra opcja.
Wysłana -
Coś w tym jest. Sam fakt tego, że nie miałem jedzenia w pracy i musiałem po powrocie z domu (przed dietetykiem) coś wszamać podniosło mi bf chyba o 1-1.5%, więc cholera wie czy nie miało to też wpływu na wskazania masy mieśniowej.

A czy na amatorskim poziomie, gdzie na razie chcę zrzucić nadmiar tkanki tłuszczowej (bf około 25%) i zrobić jakąś bazę do jazdy bardziej powiedzmy "profesjonalnej", przyda się zainwestować w takie coś jak SIGMA PC 26.14 (230zł), czy raczej nie będzie to na tyle korzystne by tracić aż tyle?
Wysłana -
w sumie to tylko taka zabawka-ciekawostka
bez pulsometru rowniez dasz sobie bardzo dobrze rade.
a jak bedziesz chcial bardziej profesjonalnie juz jezdzic to zainwetsujesz w nieco lepszy sprzet
Wysłana -
A jest coś co warto ze sprzętu mieć do poprawy treningu, żeby był robiony bardziej z głową (świadomie)? Bo tak to w sumie tylko jeżdżę i nie czuje super efektów.
Wysłana -
zjedzneie posiłku wpływa na zwiekszenie tkanki tłuszczowej, znowu zrobienie treningu zakłamuje w drugą stronę

Ja bym darował sobie sigme, i np dozbierał, i kupił w przyszłości jakiegoś polara, czy sunto.
Wysłana -
A w czym ten polar jest lepsze? Masz możliwość jakiś fajny i nie za drogi model podrzucić link lub model?
Wysłana -
W sumie znalazłem takie coś, co prawda 4 razy droższy od tego co mi się podoba z sigmy, ale w sklepie, którym mogę wziąć na raty i bardzo mi się podoba wizualnie. Jest to model "Garmin Forerunner 235 HR". Tylko zastanawia mnie czy w takiej kwocie nie dostanę licznika rowerowego ze wszystkimi bajerami - tętno, kadencja itd ? Z drugiej strony fajnie, że ma ANT+ czyli mógłbym dokupić czujniki rowerowe.


Zmieniony przez - Drakopsy w dniu 2018-06-11 10:40:01
Wysłana -
Licznik rowerowy niech służy do tego do czego został stworzony pokazywania km/h i dystansu.
Wysłana -
Ja bym podszedł do tego na dwa sposoby. Albo jakikolwiek pulsometr, może być ta sigma, może być jakiś niższy model, może być najniższy model polara, czy coś z deca. Ważne żeby mierzył tętno maxymalne, minimalne, średnie i można było ustawić próg mini, max. Albo inwestujesz w konkretny zegarek sportowy, z GPSeme, pomiarem tętna i możliwością śledzenia i analizowania swoich treningów. Jeżeli jeździsz z telefonem, to możesz używać np. endomondo, a tętno wprowadzać ręcznie z pulsometru, albo kombinować z opaską z bluetooth i endomodo.
Generalnie polecam jakikolwiek pulsometr plus ogarnięcie tematu stref tętna, np. z książki Biblia kolarza górskiego.
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź