SFD.pl Trening dla zaawansowanych

Dodaj odpowiedź

Chwyt mieszany

Wysłana -
Cześć!

Wiem, że to już któryś temat z tej serii ale poza subiektywnymi opiniami użytkowników ("robię tak, bo jest fajnie", "nie robię bo mi rękę urwie") nie doszukałem się wcześniej merytorycznej wypowiedzi. Ostatnio (+/- 2 miesiące) zacząłem robić MC trzymając sztangę chwytem mieszanym - szczególnie w ostatnich dwóch najcięższych seriach.

Opinie na temat takiego chwytu są różne i byłbym wdzięczny za przedstawienie merytorycznych argumentów za bądź przeciw (najlepiej popartych jakimiś publikacjami naukowymi/artykułami) ponieważ zastanawiam się nad słusznością wykonywania MC w taki sposób.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Ja idziesz w max - to ok. jak mc służy budowaniu masy i jest na dużej ilości powtórzeń no nachwyt. Chwyt mieszany powoduje nierównomierne napięcie mięśni grzbietu przede wszystkim oraz można przeciążyć sobie biceps lub go nawet zerwać.
Wysłana -
Ja jakoś nie potrafię mieszanym robić, jak czuje mocniej bicps w ręce która jest podchwytem, spora część trójboistów robi normalnym chwytem, sporo zależy pewnie od tego co komu bardziej odpowiada.
Wysłana -
anubis84
Ja jakoś nie potrafię mieszanym robić, jak czuje mocniej bicps w ręce która jest podchwytem, spora część trójboistów robi normalnym chwytem, sporo zależy pewnie od tego co komu bardziej odpowiada.


Całe moje zapytanie rozbija się właśnie o to, że ja nie odczuwam żadnego dyskomfortu w trakcie wykonywania i po zakończeniu ciągu. Może ciężar, którym macham wcale nie jest jakiś zawrotny (150-160kg) ale ćwiczenie staram się wykonywać bardzo dokładnie i możliwie jak najlepiej technicznie. Chciałem po prostu poczytać o tym bardziej anatomicznym aspekcie chwytu mieszanego bo to, że można zerwać lub naderwać biceps... No okej ale równie dobrze można zerwać mięśnie klatki wyciskając płasko, a 99% osób wyciska (reszta to crossfiterzy).
Dobrze sobie rozumuję?
Wysłana -
Nie dobrze. Jeśli zależy Ci na biciu rekordów i pracy nad siłą - na niskich zakresach - to raczej przechwyt będzie pomocny. W innym przypadku po prostu się nie opłaca. Długotrwałe i powtarzane latami niesymetryczne spięcie mięśni grzbietu przekłada w dłuższej perspektywie na niesymetryczny ich rozwój. Po co do tego prowadzić jeśli się nie szykujesz na zawody TS a pracujesz nad sylwetką, która powinna być symetryczna.
Wysłana -
nightingal
Nie dobrze. Jeśli zależy Ci na biciu rekordów i pracy nad siłą - na niskich zakresach - to raczej przechwyt będzie pomocny. W innym przypadku po prostu się nie opłaca. Długotrwałe i powtarzane latami niesymetryczne spięcie mięśni grzbietu przekłada w dłuższej perspektywie na niesymetryczny ich rozwój. Po co do tego prowadzić jeśli się nie szykujesz na zawody TS a pracujesz nad sylwetką, która powinna być symetryczna.


No i fajnie, przyjąłem do wiadomości!
Chciałem tylko jeszcze skorzystać z Twojej wiedzy i zapytać o ewentualną poprawę chwytu albo pasy - czasem puszczają mi ręce przy wyższych obciążeniach i to też dlatego zdecydowałem się spróbować sztuczki z prostą zmianą chwytu. Zastanawiam się właśnie nad ich zakupem. Doradzasz czy odradzasz?
Wysłana -
najpierw warto popracować nad siłą uchwytu - ona się poprawia dosyć szybko. jest sporo prostych ćwiczeń poprawiających chwyt - nawet tu na forum znajdziesz o tym mnóstwo artykułów. Jeśli nadal będzie problem - to przy seriach na dużą ilość powtórzeń można użyć pasków. Ja sam używam, bo mam małe dłonie i krótkie palce - na tyle że jak złapię sztangę to obejmuję ją w zasadzie tylko trzema palcami - pozostałe nie zamykają dłoni.
Wysłana -
Jeśli dzwigasz jakieś solidne klamoty to ja bym zaczął stosować paski zamiast bawić się w przechwyt...chyba że marzą Ci się starty w trójboju siłowym.
Wysłana -
Osobiście uważam, że jak nachwyt puszcza, to warto zacząć używać magnezję, jeśli jest już używana wtedy zamek. Dlaczego? A no to jest wyjście by nie używać przechwytu (mieszanego) z podanych wcześniej względów. Paski wg mnie to ostateczność w MC jak już magnezja i zamek nie pomagają
Wysłana -
Osobiście nie wiem dlaczego kulturysta miałby tak unikać pasków Zauważcie, że gdy chwyt puszcza ale chcemy za wszelką cenę dokończyć serię to w końcu się garbimy i gubimy technikę, bo skupiamy się na tym by gryf nie wypadł z dłoni.


Zmieniony przez - ronie220 w dniu 2018-02-06 21:22:48
Wysłana -
trochę o sile chwytu
http://www.sfd.pl/[ART]_KALISTENIKA_NA_POWAŻNIE_VOL._15__IMADŁO_ZAMIAST_DŁONI-t1127808.html 
Strona 1 z 2
Dodaj odpowiedź