SFD.pl Odżywianie i Odchudzanie

Dodaj odpowiedź

Brak efektów w diecie na masie

Wysłana -
Witam, otóż, od czasu gdy kupiłem gainera nie jestem może stricte na diecie, ale staram się jeśc cały czas, tak aby nie byc głodnym.
Ucze sie, jestem na utrzymaniu rodziców i wiadomo jakto bywa z jedzeniem, je się to co jest, jednak nie to jest problemem.
Jedząc cały czas aż do pełności nawet czasem i 6-7 posiłków dziennie nie jestem w stanie spożyc tyle jedzenia abym spożył łącznie 3700 kcal.
Nawet przyjmując gainera 2x dziennie co daje mi 800kcal(!) Jedyny dzień, w którym udało mi się zbliżyć do wymaganego poziomu, był to tłusty czwartek(3300kcal) Gdzie chciałem sprawdzić ile tak naprawde da mi zjedzienie pączków itp. mimo iż wiadomo że jakościowo masa budowana na tym jest słaba. No i się zbliżyłem ale do końca dnia mdliło mnie na widok jedzenia.
Przeglądałem różne diety, ale po pierwsze nie jestem w stanie zapewnić sobie takiej różnorodności pożywienia jak i zjeśc AŻ tyle ile jest podane w diecie bo to za dużo dla mojego żołądka nawet jak jest rozciągnięty :/
Co robić jak żyć?
wiek:19
Waga 75
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
Witam
Wicz jeszcze raz swoje zapotrzebowanie wg wzoru :
http://m.sfd.pl/Zapotrzebowanie_kaloryczne,_skł._prod._żywnościowych,_BF-t276436.html
Makroskładniki w diecie masz jak rozłożone / w jakich proporcjach ?
Wysłana -
Dobrym rozwiazaniem, ktore moze Ci pomoc moga byc koktajle, dostarczaja duzo kalorii i sa latwostrawne. Dodaj wiecej zdrowych tluszczy do diety kosztem weglowodanow. Podaj swoj rozklad makroskladnikow zobaczymy jak to wyglada ale obstawiam ze masz duza liczbe weglowodanow, ktorych nie mozesz przejesc.
Wysłana -
Tak, jak mówiłem będąc ma czyimś utrzymaniu nie ma zbyt wielkiego wyboru, na mikroskładniki nie zwracałem uwagę, jedynie na węgle,białko i tłuszcze. Chyba że to o to wam chodzi(wg. internetu mikroskładniki to wapń etc.)
Tak jak już mówiłem, spożywam gainera.


Zmieniony przez - Monsulek w dniu 2018-02-10 23:50:23
Wysłana -
wuper
Podaj swoj rozklad makroskladnikow zobaczymy jak to wyglada ale obstawiam ze masz duza liczbe weglowodanow, ktorych nie mozesz przejesc.


Nikt nie pytal o mikroskladniki tylko wlasnie o rozklad makroskladnikow czyli weglowodany, bialko i tluszcze
Wysłana -
Przepraszam, faktycznie, moje niedoczytanie :/
Węgle oscylują w granicach 55-70%
Tłuszcze 20-30%
białko 10-20%


Zmieniony przez - Monsulek w dniu 2018-02-11 16:11:57
Wysłana -
Jak nie potrafisz przejeść daj białko ~1,5g na kg masy, zetnij węglowodany a wzamian dodaj tłuszczu- zawsze mniejsze objętościowo. Ewentualnie możesz też zamiast węgli i białka przyciąć tłuszcze do ~50g i resztę dobijać węglowodanami w sumie wiesz dla jednej osoby lepszy będzie pierwszy sposób, dla drugiej drugi. Węgle też nakręcają metabolizm pozwalając więcej zjeść, z kolei białko i tłuszcze tłumią ale pożywienie na wysokich tłuszczach jest lepiej wykorzystane i nie po trzeba go tyle.
Napisane w dużym skrócie i uproszczeniu.

aha jak nie rośniesz znaczy po prostu że za mało jesz.
Tłuszcze możesz prosto podbijać jakimiś słodkimy śmietanami, czy sosami majonezowymi no i ocywiście masłem lub oliwą. Węgle polecam suszone owoce, mała objętość a dużo węglowodanów.
Wysłana -
Hades123



Tłuszcze możesz prosto podbijać jakimiś słodkimy śmietanami, czy sosami majonezowymi no i ocywiście masłem lub oliwą. Węgle polecam suszone owoce, mała objętość a dużo węglowodanów.


To akurat słaby pomysł
Wysłana -
flex1976
Hades123



Tłuszcze możesz prosto podbijać jakimiś słodkimy śmietanami, czy sosami majonezowymi no i ocywiście masłem lub oliwą. Węgle polecam suszone owoce, mała objętość a dużo węglowodanów.


To akurat słaby pomysł


Masz jakiś lepszy jak podbić prosto i skutecznie kcal?
Jeśli tak to napisz, tylko pamiętajmy że dodanie paki ryżu czy kaszy nie wchodzi w grę bo autor tematu po prostu nie da rady tego przejeść.
Nie jestem jakimś super zwolennikiem diet w stylu IIFYM, ale też nie dajmy się zwariować. Chłopakowi zależy na masie, od majonezów nie umrze. Normalni ludzie śmiało jedzą takie produkty latami i nic im się nie dzieje. Przecież to tylko olej z żółtkami, więc w rzeczywistości to też nie jest takie złe. Nasyconych ze śmietany czy żółtek też nie ma się co tak przesadnie bać. Zresztą prawdę powiedziawszy nawet w najprostszych dietach w sttylu "kurczak+ryż" nie dba się o stosunek kwasów tłuszczowych więc niby w czym problem? O normalnym kowalskim już nawet nie wspominam...
Wysłana -
Problem w tym ze kolega nigdy nie miał prawdziwej diety , wiec takie doradzanie jest troche nie na miejscu . Brak diety = brak efektu
Wysłana -
Oczywiście podbijanie kaloryki diety tłuszczami jest dobrym pomysłem ale zamiast śmietan można użyć oliwy z oliwek, oleju kokosowego , masło klarowane do smażenia, dodać do diety orzechy czy też masła orzechowe, awokado - dodawać je do koktajli nawet żółtko jaja można sobie dodać do takiego koktajlu, majonez jeszcze można użyć czasami ale też bez przesady.
Strona 1 z 3
Dodaj odpowiedź