SFD.pl Trening dla zaawansowanych

Dodaj odpowiedź

BRZUCH WEDŁUG "MASZY"

Wysłana -


Rozpocznę od tego, że najczęściej popełnianym błędem w treningu mięśni brzucha jest brak odpowiedniej rozgrzewki, szczególnie zaniedbywana jest część gimnastyczna, czyli tzw. stawowa.
W treningu mięsni brzucha kluczowym elementem jest intensywność. Wcale nie potrzebujemy niesamowitej liczby powtórzeń i serii, ani też używania dodatkowych obciążeń.
Spróbujmy najpierw wykonać poprawnie technicznie 2 - 3 ćwiczenia w 2 - 4 seriach każdego, ale za to systematycznie skracając przerwy pomiędzy seriami, aż dojdziemy do serii łączonych. Taka metoda chroni mięśnie oraz kręgosłup przed kontuzjami dając jednocześnie dobre efekty.
Osobiście w okresie przygotowania do sezonu oraz do zawodów stosuję kilka ulubionych i wypróbowanych ćwiczeń na tę partię mięśni. Zależnie od okresu treningowego oraz dyspozycji dnia wykonuję 2 - 4 ćwiczeń w kilku seriach. Oto one.

SKŁONY NA ŁAWCE W LEŻENIU GŁOWĄ W DÓŁ
Kładziemy się głową w dół na ławce skośnej. Nogi ugięte w kolanach, stopy zaparte o drążek ławki, dłonie za głową. Z tej pozycji unosimy tułów w górę. Pierwsza do góry unosi się głowa, potem barki, a na końcu reszta tułowia. Można wypróbować także wersję, w której dłonie ugiętych ramion trzymamy obok głowy lub przed nią. W moim odczuciu zwiększa ona koncentrację na pracy mięśni brzucha. Dla lepszego zaangażowania mięśni skośnych brzucha, w końcowej fazie unoszenia tułowia można wykonywać nim skręty. Jest to jednak wersja trudniejsza i bardziej narażająca na ewentualne kontuzje, gdyż mocniej obciąża dolne partie kręgosłupa. Nabieramy powietrza przed rozpoczęciem ruchu, a wypuszczamy je w trakcie unoszenia tułowia. Należy pamiętać o pełnym zakresie wykonywanego ruchu. Zbytnie skracanie go poprzez nie opuszczanie głowy i barków do pozycji wyjściowej powodować może niewłaściwy rozwój mięśni. Ruch powinien być płynny, bez szarpania i bujania tułowiem. Opuszczanie wolniejsze lub tym samym tempem, co unoszenie.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -


UNOSZENIE NÓG W ZWISIE NA DRĄŻKU
Chwytamy drążek nachwytem. Jeżeli mamy kłopot z dłuższym utrzymaniem się na drążku, możemy zastosować paski lub specjalne haki. Z pozycji luźnego zwisu unosimy ugięte w kolanach nogi jak najwyżej do brody. Osoby zaawansowane mogą w tym ćwiczeniu pokusić się o zachowanie prostych nóg z jedynie lekkim ugięciem ich w kolanach. Próbujemy tego, tylko jeżeli czujemy się na siłach, a nasz poziom wytrenowania jest naprawdę duży. Łatwo „przedobrzyć” i nabawić się bolesnej kontuzji w dolnym odcinku kręgosłupa. Można również w tym ćwiczeniu wprowadzić skręty tułowia w końcowej fazie unoszenia nóg, co mocniej zaangażuje do pracy mięśnie skośne brzucha. Jeszcze inna wersja, mocno angażująca mięśnie skośne polega na jednoczesnym skręcie bioder wraz z unoszeniem nóg. Tempo ruchu umiarkowane, bez zrywów. Im mniejsze ugięcie nóg w kolanach, tym większy stopień trudności ćwiczenia, większe zaangażowanie mięśni zginaczy bioder (przy zmniejszeniu pracy mięsni brzucha) i większe napięcia w dolnym odcinku kręgosłupa.
Łatwiejszą wersją tego ćwiczenia jest wykonanie go na drabinkach przyściennych, co daje oparcie dla pleców.
Należy unikać bujania tułowiem i ruchów zamaszystych, zmniejszających napięcie mięśni.
Wysłana -


Kolejną, intensywniejszą odmianą unoszenia nóg w zwisie na drążku jest wersja 3 – fazowa. Jeśli próbowaliście kiedyś tej metody w uginaniach na bicepsy, to zapewne wiecie, jak szokująca jest ona dla mięśni. W treningu brzucha wygląda ona podobnie.
Najpierw wykonujemy założoną ilość powtórzeń od początku ruchu, do połowy zakresu, czyli od pozycji startowej do momentu, kiedy uda będą równoległe z podłogą. Następnie wykonujemy taką samą ilość powtórzeń w zakresie ruchu od pozycji, w której uda będą równoległe z podłogą do maksymalnego uniesienia kolan w górę. Na koniec pozostaje taka sama ilość ruchów wykonywanych w pełnym zakresie ćwiczenia.
Wysłana -


UNOSZENIE NÓG W ZWISIE NA PORĘCZACH
Stajemy plecami do specjalnych poręczy (często są ona elementem poręczy do pompek), ramiona opieramy na poziomych poprzeczkach / poręczach, dłońmi chwytamy uchwyty, w tym momencie znajdujemy się już nad ziemią. Z tej pozycji unosimy ugięte nogi w górę, kolanami w kierunku klatki piersiowej. Technika podobna, jak w unoszeniu nóg w zwisie na drążku, jednak mięśnie zaangażowane pod innym kątem. Zasadniczą różnicą jest wiesza izolacja pracy mięsni brzucha uzyskana dzięki podarciu pleców. W tym ćwiczeniu również należy pamiętać o zachowaniu pełnego zakresu ruchu. Tempo ruchu umiarkowane, bez zrywów. Pamiętajmy o ugięciu nóg w kolanach.
Także w tym ćwiczeniu dobrze sprawdza się metoda 3 – fazowa.
Wysłana -


SKRĘTY TUŁOWIA
Ćwiczenie to można wykonać zarówno w pozycji siedzącej, jak i stojącej na maszynie typu „Twister” lub, jeśli takiej nie posiadamy za pomocą gryfu sztangi. Zaawansowani mogą pozwolić sobie na użycie pewnego obciążenia, oczywiście z umiarem. Zbyt duże przeciąża dolny odcinek kręgosłupa.
Osobiście najlepiej lubię wykonywać to ćwiczenie trzymając przed sobą w dłoniach duży talerz od sztangi. Stajemy w rozkroku nieco szerszym niż barki, talerz chwytamy w dłonie, ramiona ugięte pod kątem zbliżonym do prostego. Z tej pozycji wykonujemy skręty tułowia kolejno w obie strony. Istotne jest, by biodra pozostawały w niezmienionej pozycji w czasie całego ćwiczenia, a tułów pozostawał z pozycji pionowej.
Wysłana -


SKŁONY TUŁOWIA Z LINKĄ WYCIĄGU KLĘCZĄC
Do tego ćwiczenia potrzebna będzie specjalna lina za węzłami na końcach, zastępująca rączkę wyciągu. Jeśli takiej nie posiadamy można ćwiczenie wykonać trzymając rączkę wyciągu nad głową. Zmieni się nieco położenie dłoni w ćwiczeniu na mniej wygodne. Klękamy przed wyciągiem górnym, biodra cofnięte do tyłu, chwytamy końce liny tak, by przebiegała ona z tyłu nad głową. Z tej pozycji wykonujemy skłony tułowia w przód pokonując opór wyciągu, jednocześnie napinając mięśnie brzucha. Bardzo istotne jest, by „czuć” właściwą pracę mięśni brzucha. Tylko one mają wykonywać pracę. Ramiona pozostają w jednakowym położeniu przez cały czas trwania ćwiczenia, dłonie obok głowy lub nad nią. Powrotny ruch kontrolowany i w wolnym tempie. Polecam uważać z doborem obciążenia.
Unikamy gwałtownych ruchów, szarpania tułowiem, a także zbytniego napinania mięśni ramion i grzbietu
Wysłana -


SKŁONY TUŁOWIA NA MASZYNIE
Siadamy na siedzisku maszyny, tułów wyprostowany, plecy podparte. Chwytamy drążki maszyny liny. Z tej pozycji wykonujemy skłony tułowia w przód z jednoczesnym unoszeniem kolan w kierunku klatki piersiowej na taka głębokość, by nie odrywać dolnego odcinka pleców od oparcia. Wskazana duża ostrożność przy doborze ciężaru. Zbyt duży przeciąża dolny odcinek kręgosłupa. Dłonie w jednakowej pozycji przez cały czas wykonania ćwiczenia. Staramy się przez cały czas „wczuwać” w pracę mięśni brzucha.

Opracował i fotografował Michał Sulewski

Publikacja „Kulturystyka i Fitness Sport dla Wszystkich”
Wysłana -
niezly art.

Zmieniony przez - pakman191 w dniu 2004-08-12 10:53:02
Wysłana -
sog ;]
Wysłana -
Podwieszę na filkię
Wysłana -
zarombisty art ale on za***i,scie wyglada kurna jak oni to robia
Strona 1 z 3
Dodaj odpowiedź