sfd logo sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Sztuki Walki

Dodaj odpowiedź

BJJ oraz Boks w Gorzówie dla absolutnych nowicjuszy

Wysłana -
Cześć wszystkim,

To tak... Szukamy z kolegą miejsca w Gorzowie (mamy z 50 km) do nauki boksu oraz BJJ od ABSOLUTNYCH podstaw...
Chcemy jeździć 4 razy w tygodniu (2 x boks, 2 x BJJ).
Znaleźliśmy na internecie kilka miejsc... Jamniuk (Biegański), KS Pretorian, KS Dragon (chociaż tutaj nie ma BJJ).

Czy ktokolwiek z Was ma jakiekolwiek doświadczenie z ww. miejscami?
Które z nich będzie dobre dla kogoś kompletnie zielonego w temacie?

Może znacie jeszcze jakieś inne miejsca dla nowicjuszy?

Jesteśmy już po trzydziestce, więc fajnie byłoby wrócić z wszystkimi kończynami do żon i dzieci... :)

Dzięki z góry za opinie i proszę o przeniesienie jeśli nie ten dział :)

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
W kwestii wyboru klubu nie poradzę, sprawdźcie każdy. Zazwyczaj pierwszy trening jest darmowy. Natomiast jeżeli jesteście totalnie zieloni, to polecam najpierw pochodzić na te 3, max 4 razy w tygodniu na boks, lub bjj a dopiero jak już będziecie coś ogarniać łączyć. Ogólnie zacząłbym od boksu, wbrew pozorom grappling wymaga więcej sprawności, a na pewno mobilności. Oczywiście, że można iść z ulicy i da się nadrobić na sekcji, ale pewien rozruch może być przydatny.
Wysłana -
Dzięki bardzo, elduce.
Jakby ktoś miał coś jeszcze do dodania, będziemy bardzo, bardzo wdzieczni.
Wysłana -
Trenowałem boks a teraz bjj. Mogę powiedzieć tyle że jak nie lubicie być obijani przez bardziej doświadczonych kolegów z klubu, przynajmniej na początku dopóki nie nauczycie się czegoś to może być ciężko jeśli chodzi o boks. Krew z nosa po trafieniu lub jakieś lima to normalka w boksie. Oczywiście nie musicie na początku sparować ale tak dużo się nie nauczycie. Tak więc odwrotnie jak kolega ja na początek proponuje bjj ale każdy lubi co innego.
Wysłana -
Wszystko zależy od klubu. Są sekcje rekreacyjne, gdzie nie sposób dostać po łowie, co tez mija się z celem. Ja uważam, że w dobrym klubie trener nie dopuszcza do takich sytuacji, że zawodnik na jakimś tam poziomie obija świeżaka. U mnie teki coś by się skończyło sparingiem z trenerem i obitą wątrobą:) Mimo wszystko radzę poszukać sekcji, dla seniorów przy kubie sportowym, a nie czysto rekreacyjnej, bo samym tarczowaniem boksu się nie nauczycie.
Wysłana -
Widocznie klub do którego chodziłem nie był dobry..
Wysłana -
Tey soki ile masz lat? Ja piszę o klubie dla 30 paro latków, którzy nic nie ćwiczyli i mają "kryzys wieku średniego", bez obrazy synchro1;) Trochę inaczej sie podchodzi do "dziadków" na sekcjach dla dziadków, niż na młodych na sekcjach zawodniczych. A i tak uważam, że zrobienie jesieni średiowiecza dla śweiżaku jest bez sensu... Sam miałbyś radość z ubicia świeżaka? Owszem chłop bez techniki jest idealny, gdy chcesz popracować nad unikami, bo jest nie skoordynowany i nie szablonowy, często sam się prosi o kontrę, ale bez przesady...
Nie wiem w jaki klubach ćwiczyłeś, ale ja ćwiczyłem w sumie w czterech. Dwóch zawodniczych, jednym pól pół i drugim rekreacyjnym i nigdzie nie było takich sytuacji, żeby trener zezwolił na obijanie świeżaka.
Wysłana -
mam 33 lata ale trenowałem boks jak miałem 27. Waże grubo ponad 100kg więc może dlatego mnie nie oszczędzali na treningach.
Wysłana -
No duży chop zawsze kusi do obskoczenia;) Zwłaszcza jak przychodzą pewne siebie koksy z siłki, choć oni często odpadają już na rozgrzewce. Z drugiej strony, gdyby taki chłop mógł chwytać... :)
Wysłana -
Dzięki bardzo za odpowiedzi, zaczynamy od BJJ 27/06! :)
Strona 1 z 1
Dodaj odpowiedź