SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Sztuki Walki

Dodaj odpowiedź

32 lata temu zmarł Bruce Lee

Wysłana -


Dzisiaj przypada 32 rocznica śmierci Bruca Lee. [*]





Bruce Lee stworzył system JEET KUNE DO na podstawie Wing Chun Kung Fu, którego to systemu nauki pobierał od samego Yip Mana. Bruce Lee nie był jednak typem studenta. Ćwiczył wiele, znajomi i rodzina sądzili, że zbyt wiele. Zaniedbywał szkołę, obowiązki... Poświęcił swe życie sztukom walki. Na stwierdzenie: jest pan aktorem, zawsze odpowiadał: No. I'm a Martial Artist. Z czasem zaczęło zastanawiać go po co uczyć się zbędnych technik. Bloków, na które ataki nie są już stosowane. Uderzeń, które nie mają zastosowania, będąc zbyt "udziwnione". Po co trenować formy?
Wielokrotnie wywoływał bójki na ulicy pokonując, bądź będąc bitym przez rywali. Analizował sens stosowania niektórych technik o wiele intensywniej, niż ktokolwiek przed nim.
Pewnego dnia nadszedł dzień, kiedy - w oczach Chińczyków - Bruce Lee stał się największym heretykiem w dziejach. Powie się później: "To tak jakby wziąć z Prawosławia cerkwie, z chrześcijaństwa Jezusa i daty świąt, a z Judaizmu Talmud i powiedzieć: dawne religie są złe. Mam tu coś, co najlepiej nadaje się do praktykowania. Chodźcie do mojego kościoła". Otóż Lee skomponował - na podstawie Wing Chun i wielu innych systemów walki z jakimi się zetknął - metodę walki, którą określił mianem Jeet Kune Do, po angielsku The Way of Intercepting Fist, a po polsku: Drogą Przechwytującej Pięści.
Ideą tego systemu był fakt braku usystematyzowania. Nie walczysz zgodnie z jakimiś zasadami - to bezużyteczne. Dostosowujesz się do przeciwnika. Reguły walki wyznaczacie Ty - to co lubisz najbardziej i przeciwnik - swoimi słabościami.
W JKD aspekt indywidualny jest bardzo ważny. Lee mówił tak: Sztuki walki są zasiedziałe. Wiele technik nie nadaje się do niczego. Szkoda lat na bezsensowne uderzanie ręką z prostym łokciem. Prawdziwy atleta nigdy nie da się złapać na wyprostowanym stawie. Każdy powinien dostosować swoją sztukę walki do swoich warunków fizycznych. A nazywanie tego nie ma sensu, tak jak nie ma sensu nazywanie innych sztuk walki. Wszystkie opierają się na tych samych zasadach. Nie może być inaczej - dopóki człowiek ma dwie ręce i dwie nogi nic nowego w sztukach walki nie zostanie wymyślone.
Wiele można mówić o geniuszu Bruce Lee i jego nowatorstwie. Zbyt często zapomina się jednak, że nie zrobił by tego wszystkiego nie znając Wing Chun. Technika "lepkich rąk", czy "uderzenie jednego cala" to techniki żywcem z Wing Chun. Ocena zjawiska JKD nie może być zatem jednoznaczna. Oto poniżej kilka ciekawych myśli, które Bruce Lee opisał w swojej książce "Tao of Jeet Kune Do". Dotyczą one zarówno metodyki treningu, jak i filozofii:


***
Kultywuj swoją cichą świadomość poprzez wyobrażanie sobie przeciwnika wykonującego atak
- gdy siedzisz, stoisz czy leżysz, itd.. - i kontruj ten atak różnymi ruchami.
Proste ruchy są najlepsze.

***
By można było wyciągnąć największe korzyści z procesu rozgrzewki,
ćwiczenia powinny naśladować
jak najlepiej ruchy, które mają występować w wydarzeniu.

***
Aby móc uderzać i kopać skutecznie, konieczne jest
nieprzerwane przenoszenie ciężaru ciała z jednej nogi na drugą.

***
Naturalność oznacza luźno i wygodnie. (...)
Stój lekko i unikaj napięcia i skurczów mięśni.

***
Zmęczenie doświadczane w czasie nowych rodzajów aktywności pochodzi
nie tylko z wykorzystywania różnych mięśni, ale także
z hamowania powodowanego niewłaściwą koordynacją.

***
Nie ćwicz opanowanych ruchów, gdy jesteś zmęczony, ponieważ będziesz zamieniał złożone ruchy
na drobniejsze i złożone starania na poszczególne. Pamiętaj, że niewłaściwe ruchy będą się zdarzać
i postępy atlety będą się zmniejszać. Stąd atleta ćwiczy precyzyjne umiejętności tylko, gdy jest
wypoczęty. Gdy jest zmęczony, przechodzi do złożonych ruchów
przewidzianych dla rozwoju wytrzymałości.

***
Umiejętność zdobywa się poprzez uczenie się celności i precyzji najpierw
tylko dla prędkości, zanim tak opanowane działanie uzupełnione
zostanie wielką siłą prędkości.

***
Moc [uderzenia] równa się iloczynowi siły i prędkości.

***
Tajemnica równowagi we właściwej pozycji leży w utrzymaniu stóp bezpośrednio pod ciałem"

***
Rozważaj równowagę przed, w czasie i po.

***
Ćwicz odrzucanie nie potrzebnych wyborów (minimalizuj się naturalnie) jednocześnie
dając przeciwnikowi różne możliwości wyboru.

***
Im bardziej złożona jest sytuacja, w której ktoś działa, tym będzie wolniejszy.
Stąd skuteczność zmyłek.

***
Reakcja przeciwnika wydłuża się: natychmiast po wykonaniu techniki,
gdy odbiera złożone bodźce, w czasie,
gdy wykonuje wdech, gdy wycofuje energię (wiąże postawę),
gdy jego uwaga i wzrok są błędnie skierowane,
ogólnie, gdy jest wytrącony z równowagi umysłowej lub fizycznej.

***
Nie poświęcaj prędkości dla siły.

***
Dobra ofensywa składa się z prowadzeń, fałszywych ruchów i kontr-uderzeń
wspartych ruchliwością, naciskiem i przewodnictwem.

***
Wypad do ataku musi ułatwiać szybki powrót do równowagi poza zasięgiem kontr-kopnięcia,
posiadać element zaskoczenia, być prowadzony z wielkim zdecydowaniem i prędkością/siłą,
gdy już zostanie rozpoczęty, wykorzystać pełną grację i świadomość, porównywalną z tą przy
technikach ręcznych i wybuchnąć morderczą siłą - to jest sztuka kopania.

***
Szybkie kopnięcie powinno być odczute, nie zauważone!

***
Uderzenie nigdy nie jest ułożone na biodrze, ani stamtąd się nie zaczyna.

***
Ważne, by nie mieć żadnej klasycznej "ustalonej" postawy lub ruchu przygotowawczego przed
wykonaniem uderzenia prostego.

***
Wszystkie uderzenia powinny kończyć się strzałem kilkanaście cali za celem.
Zatem poprzez przeciwnika, a nie w niego.

***
Staraj się nie wzdrygać lub zamykać oczu, ale obserwuj przeciwnika pilnie przez cały czas.

***
Proste uderzanie (i proste kopanie) jest podwaliną naukowej umiejętności walki

***





prawdziwe nazwisko: Lee Yuen Kam
zawód: aktor, producent
data urodzenia: 27 listopada 1940
data śmierci: 20 lipca 1973
miejsce urodzenia: San Francisco, Kalifornia, USA
znak zodiaku: Strzelec

Bruce Lee urodził się 27 listopada 1940 roku w chińskiej dzielnicy San Francisco. Urodzony według chińskiego kalendarza w roku Smoka, młody chłopiec otrzymał przydomek Mały Smok. Rodzice występowali w chińskiej operze, ale nie wiodło się im najlepiej, dlatego niedługo po urodzeniu Bruce'a rodzina powróciła do Hongkongu.

Powrót okazał się dla nich bardzo szczęśliwy. Ojciec znalazł dobrze płatną pracę i już wkrótce rodzina zamieszkałą we własnym domu. Dzieciństwo Bruce'a było więc beztroskie. Dzięki kontaktom ojca, już jako sześciolatek Bruce wystąpił w pierwszym filmie, a drugi obraz zatytułowany "Kid Cheung" zrobił z Lee gwiazdę w Hongkongu.

Gdy Bruce miał 13 lat ojciec namówił go do nauki kung-fu. Pierwszym mistrzem młodego adepta sztuki walki był Yip Man, uchodźca z ogarniętych rewolucją Chin. Wieki mistrz kung-fu nauczył Lee sekretnych technik walki. W sposobie walki prezentowanym w filmach z jego udziałem, widać także ogromną miłość do tańca, którą posiadał Bruce. Rola w filmie "Orphan Ah Sam" uczyniła z niego wielką gwiazdę. Była to opowieść o chłopaku, który nie może zdecydować się czy pozostać w gangu czy zacząć uczciwe życie. Takie opowieści z moralizatorskim przesłaniem były bardzo wtedy popularne.

Bruce Lee cały czas nie przestawał ćwiczyć king-fu, z każdą chwilą doskonaląc swoje umiejętności. W 1964 roku Bruce poślubił Lindę Emery, niedługo potem urodził się im syn Brandon, a para przeprowadziła się do Kalifornii. Kilka lat później urodziła się córka Shannon. Bruce Lee próbuje szczęścia w filmie, występując w serialu "Zielony szerszeń". Nie odnosi on jednak spodziewanego sukcesu. Bruce otwiera prywatną szkołę "Bruce Lee's Kung-fu instytute", a uczą się w niej największe gwiazdy kina (Steve McQuinn, James Coburn). Chętnych nie zniechęca wysoka cena lekcji (za 10 godzin 500 dolarów, a czasami więcej). Swoimi umiejętnościami pochwalił się Bruce Lee w ogólnodostępnym w USA programie telewizyjnym. Popisowe show, gdzie Bruce zaprezentował swoje mistrzowskie umiejętności oglądał szef wytwórni Golden Harvest z Hongkongu, który zaproponował mistrzowi długoletni kontrakt. Bruce Lee wraz z rodziną powrócili do Hongkongu i ponownie nie była to łatwa decyzja.

Bruce Lee trafił do "Chińskiej fabryki snów" braci Show, który był w tamtych czasach jednym z największych ośrodków filmowym na świecie. Pierwszym filmem Bruce'a zrealizowanym dla braci Show był "Wielki szef", zrealizowany w konwencji wschodniego westernu. Film odniósł niebywały sukces, a kreacja Lee przyjęta została z uznaniem. Azja miała nowego Boga kina akcji. Kasowymi przebojami stały się: "Szalona pięść", "Droga smoka" i wiele innych. Międzynarodowym sukcesem okazało się "Wejście smoka", a po śmierci Bruce'a Lee do kin wszedł także film "Gra śmierci".

Bruce Lee zmarł u szczytu sławy w wieku 32 lat.

Zmieniony przez - karotka2 w dniu 2005-07-20 21:21:30

Zmieniony przez - karotka2 w dniu 2005-07-20 21:22:07
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Ciebie zainteresować:

Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów?

sylwia i emil Indywidualne plany dietetyczne i treningowe Sprawdź więcej
Wysłana -
[*]
Wysłana -
[*]
Wysłana -
Kiedyś mój wielki idol-teraz zresztą też.
Wysłana -


zastanawiam sie ile mógł by nam ten człowiek teraz przekazac swoich doswiadczen i spostrzezeń, przykro mi ze odszedł [*]
Wysłana -
[*]
Wysłana -
[*]

Te jego spostrzeżenia dot. walki - niemal jak Sztuka Wojny Sun Tzu. Pewnie też dużo z niej zaczerpnięte.
Wysłana -
Wielki szacunek dla wielkiego człowieka
Wysłana -
Zawsze go podziwiałam... [*]
Wysłana -
[*]
Kto wie gdyby nie umarl moze nie bjj rzadzilo by w klatkach
Wysłana -
[*] dla Wielkiego Wizjonera

Kosa, dziś bjj nie rządzi w klatkach - rządzi trening przekrojowy którego Bruce był zwolennikiem i orędownikiem.
Inna sprawa, że na pewno włączyłby techniki oraz metodykę bjj do swojego sposobu walki (co czynią zresztą jego "spadkobiercy" m.in. Guru Dan Inosanto i Sifu Larry Hartsell)
Strona 1 z 4
Dodaj odpowiedź