SFD.pl Zdrowie i Uroda

Dodaj odpowiedź

Żylaki Wszystko o żylakach . Operacja i po .

Wysłana -
Szczerze, nie polecam operacji,ja byłam na niej 3 lata temu a po 2 latach żylaki do mnie wróciły. Znajomy z pracy polecił mi kremik Varipro, z którego jestem bardzo zadowolona ;)
Wysłana -
Podepnę

Witam serdecznie,

W ostatnim czasie mój tato cierpi co raz bardziej z powodu leczenia niegojących się ran, będacych wynikiem przewlekłego owrzodzenia żył i niewydolności krążeniowej w kończynach dolnych. Ponad to moja mama miała niedawno zabieg usuwania żylaka metodą Babcocka. Piszę o tym na wstępię, by nadmienić, że mam uwarunkowania genetyczne do podobnych schorzeń.

U siebie zaobserwowałem częstą opuchliznę na kostkach obu nóg i mocne swędzenie powiększającej się latami widocznej żyły na prawej łydce. Pewnego dnia tak mocno podrapałem, że zostały znamiona.

Mam 28 lat, trenuję kulturystykę. Na siłownię chodzę około 4-5 razy w tygodniu. Jest to trening z obciążeniami oraz trening typu cardio. Jeżeli chodzi o nogi, to treningi były na ogół ciężkie, a obciążenia w siadzie ze sztangą sięgały do 200 kg (w przypadku wypychania suwnic nawet do 400 kg). Wymiar uda około 64-70 cm w zależności od okresu (redukcja masy lub jej budowanie).

W związku z nasilającymi się komplikacjami i ostrzeżeniami mojego taty udałem się na konsultację do lekarza i na badanie Doppler. W efekcie otrzymałem poniższą diagnozę i zalecenia:

"ROZPOZNANIE: Niewydolnosc ujscia i pnia VSM dex z refluksem zylnym pomad 2 sek zasilania przez niewydolny perforator Shermana, niewydolna zyle Leonarda. Niewydolnosc dystalnego odcinka pnia VSM sin z refluksem zylnym 1 sek zasilania przez noewydolny perforator Cocketta III.

ZALECENIA: leczenie operacyjne EVLT VSMdex z miniflebectomia zyly Leonarda z uzupelniajaca skleroterapia po 4 tygodniach; rajstopy uciskowe II stopien ucisku."

Lekarz powiedział mi, że do końca życia mogę sobie podarować treningu siłowego nóg, dźwigania na nogi itd, że będę mógł na nogi tylko biegać, jeździć rowerem, albo pływać na basenie, że mogę ćwiczyć na siłowni, ale tylko górne partie, izolująć obciążanie nóg. Z punktu widzenia sportu, jaki uprawiam, to przekreśla mnie całkowicie. Zdrowie jest jednak ważniejsze. Nie zdąrzyłem nawet mu wspomnieć, że stosuję rotacyjnie kuracje sterydowe, bo i tak już patrzył na mnie wymownie ("Siłownią to Pan sobie nie pomógł", "Tatuaże to się robi po zabiegu, bo linie się krzywo schodzą" - to akurat traktuje z uśmiechem). Nie twierdzę przy tym, ponieważ nie chciałbym doktora urazić, że mnie pan doktor "zaszufladkował". Pozostaję we wszelkich uwagach z wyrazami szacunku wobec niego. Pragnę jedynie skonsultować zalecenia, co do mojego sportu, który jest częścią mojego życia od 10 lat. Na swój sposób zrezygnowanie z tego czym żyję, to swego rodzaju mała tragedia dla mnie, z która ciężko się pogodzić.

Proszę o opinię. Czy zabieg EVLT i moje uwarunkowania genetyczne do problemów z żyłami kończyn dolnych całkowicie skreśla możliwość podnoszenia ciężarów na nogi? Czy jest może ono możliwe, ale przy znacznym obniżeniu ciężaru, celem zachowania jakichkolwiek bodźców do chociaż utrzymania proporcji obecnych?
Wysłana -
cześć. trudno mi odpowiedzieć w szczegółach na twoje pytanie bo nie ćwiczę na siłce. sama miałam natomiast operację 2 tyg. temu klasyczną czyli wycięcie całej żyły od pachwiny do kostki. tobie proponują evlt czyli laser i miniflboktomię czyli częściowe wycięcie tylko fragmentów niesprawnych żył. zabiegi laserem są mniej inwazyjne niż normalna operacja jak moja. i jest o wiele krótszy czas rekonwalescencji. myślę, że musiałbyś pójść do lekarza sportowego. lub naczyniowca który się na tym zna . ja biegam głównie i ćwiczę ale bez obciążeń. jeden lekarz przed operacją odpowiedział mi na moje pytanie, że nie mogę wykonywać przysiadów i właśnie ćwiczeń siłowych z podnoszeniem ciężarów. pozostali 2 lekarze nie powiedzieli mi z kolei nic tak naprawdę na ten temat,mimo pytań. także wydaje mi się, że ten twój lekarz udzielił ci i tak całkiem długiej wypowiedzi. przed operacją zaczęłam nosić przy biegach kolanówki kompresyjne sportowe i uważam, że to rzeczywiście wpływa na poprawę krążenia. zastanów się na zabiegiem już teraz skoro masz to genetycznie (ja i ja) - nieraz nfz refunduje operacje laserem tylko trzeba to niestety poszukać. w Warszawie jest np. chyba 1 placówka, która to robi (i czekasz tam rok) ale jak w innych miastach to nie wiem. można brać też preparaty doustne na poprawę krążenia (diosmina) lub wzmacniające naczynia krwionośne (ja biorę np. venoruton forte). mascie moim zdaniem też można stosować ale generalnie nie poprawią ci raczej stanu żył bo i tak wchłaniają się tylko na powierzchni, którą posmarujesz. jeśli puchną ci nogi to rozważ też kupno podkładki pod nogi do spania - mają być wyżej niż serce (kosztują od 60 do 100 zł na allegro). lekarze moim zdaniem mają małe doświadczenie w wiadomości jak to jest z żylakami i ze sportem. w magazynie "bieganie" sprzed chyba 2 miesięcy był wywiad z lekarzem na ten temat ale tylko w kontekście biegania więc nic ci nie powiem o siłce. tam ogólnie była mowa, że przy żylakach to np. ćwicząc do długich biegów lepiej robić to w częściach niż za jednym zamachem 30 km itd. no i żeby dbać lub sprawdzać ciśnienie i ewentualnie przebadać się pod kątem kardiologicznym. ja sama czekam teraz na powrót do biegania. staram się dużo chodzić i chyba też zacznę tą nogę masować czy coś żeby poprawić krążenie i przygotować na wysiłek. jeden lekarz w szpitalu powiedział mi, że po wycięciu żył (laserem tego nie masz) krążenie przejmują żyły głębokie i jeśli nie wyrabiają to wtedy robią się nowe żylaki. ja bardzo lubię podbiegi i też nie wiem na ile dobre to jest bo na pewno obciąża żyły bardziej niż zwykły bieg. no ale też z tego nie zrezygnuję bo nie znoszę basenu, a za rowerem nie przepadam. tylko będę jakoś powoli do tego wracać. nie wiem czy ci pomogłam, w każdym razie chciałam się podzielić swoimi doświadczeniami. moim zdaniem lekarze nie mają wiele wiedzy na temat sportu i żylaków i dlatego trudno znaleźć szczegółowe informacje ale spróbuj jeszcze poszukać w twojej okolicy kogoś od sportu. może ci się uda. jak napisałam - ja miałam kontakt z 3 lekarzami i w zasadzie poza jednym, to pozostali nie powiedzieli mi w zasadzie na ten temat nic, a naprawdę byli to specjaliści od chirurgii naczyniowej.
Wysłana -
virgo200
cześć. trudno mi odpowiedzieć ...


Dzięki za wskazówki.
Wysłana -
A mi znacznie pomogło laserowe leczenie żylaków :) Polecam zapoznać się z tym wpisem : xxx - super wszystko wyjaśnia :)


Zmieniony przez - BPL-G w dniu 2018-02-12 21:50:11
Wysłana -
Link do serwisu został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu forum. Pozdrawiam
Strona 3 z 3
Dodaj odpowiedź