SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja sfd sklep ikona SKLEP z odżywkami

SFD.pl Ladies SFD

Dodaj odpowiedź

[DT] Pączek

Wysłana -
Za duża objętość na dół to to raczej nie jest. Po prostu musisz szukać sposobu na ten dół. Może inne zakresy powtórzeń, może jakieś metody intensyfikacyjne, może większa objętość, może różnicowanie czasu trwania poszczególnych faz ruchu w ćwiczeniach. Po prostu trzeba eksperymentować.Uważam też że warto pomyśleć nad rozciąganiem.
Wysłana -
Nightingal, masz na myśli rozciąganie ogólnie, czy właśnie ten konkretny przypadek, żeby mięśnie pośladkowe jakoś rozciągać? (i to by mogło lepszemu rozwojowi tych mięśni sprzyjać)
Wysłana -
Ogólnie rozciąganie. W wielu przypadkach to ułatwia budowanie masy mięśniowej opornych partii.
Wysłana -
nightingal
Za duża objętość na dół to to raczej nie jest. Po prostu musisz szukać sposobu na ten dół. Może inne zakresy powtórzeń, może jakieś metody intensyfikacyjne, może większa objętość, może różnicowanie czasu trwania poszczególnych faz ruchu w ćwiczeniach. Po prostu trzeba eksperymentować.Uważam też że warto pomyśleć nad rozciąganiem.


Skoro tak Nightingal uważasz, to faktycznie pomyślę nie nad zmniejszeniem objętości, a pokombinuję z ilością powtórzeń. Co do rozciągania, to zawsze po treningu rozciągam się ok.10min. Wiem, że to mało, ale w dni NT po prostu nie mam kiedy.
Wysłana -
Witam! Dość długo mnie nie było, ale treningi planowo, jedzenie tez, jak zawsze. Miał tydzień delikatnego roztrenowania tzn.treningi były jak zwykle, tylko obciążenie mniejsze. Czułam już zmęczenie i potrzebowałam tego, żeby znowu ruszyć z powerem. I tak zrobiłam. Wczoraj nowy plan, od razu przyznaje, że podpieralam się schematem, który napisała Bziubzius, ponieważ bardzo mi się spodobał. Postawilam na 3rozne dni treningowe. Wczoraj było tak:
1. Bułgarski
2. MC na prostych nogach
3. HP z guma nad kolanami
4. Wiosło sztanga
5. Wznosy hantli w przód i bok
6. Scyzoryki
7. Odwodzenie nogi z guma do boku

W nocy dopadły mnie takie zakwasy, że dzisiaj ledwie chodzę. Tyłek mi urwało.Bulary na samym początku tak mnie scioraly, że HT robiłam z 55kg i do tego tylko na 10powtorzen, bo więcej nie dałam rady. Co normalnie brałam 70kg na 10 powtórzeń. Fajnie wszedł mi MC 55kg na 10 powtórzeń ale tyłek aż mi się trzasl więc chyba szło, jak powinno. Ogólne wrażenie super!








Zmieniony przez - aneta.kaczmarek w dniu 2017-07-18 13:51:02

Zmieniony przez - aneta.kaczmarek w dniu 2017-07-18 15:59:26
Strona 10 z 10
Dodaj odpowiedź